Technologie i Firma

Krakowscy policjanci rozpracowali grupę sprzedającą pirackie kopie gier na PlayStation

z dnia
Mateusz Albin | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Mateusz Albin
32 komentarze Dyskutuj z nami

Rozpowszechniali jako legalne gry piraty kupione za granicą. Zabezpieczono sprzęt i gotówkę na kwotę ponad 500 tys. zł.

policja piraci kraków

Krakowscy policjanci walczący z cyberprzestępczością zatrzymali mężczyznę kierującego grupą piratów, którzy w województwie podkarpackim sprzedawali nielegalne gry na konsole. W trakcie postępowania zabezpieczono sprzęt i gotówkę na kwotę ponad 500 tys. zł.

Wydział dw. z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Krakowie i funkcjonariusze Wydziału dw. z Cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zajmowali się tą sprawą od kilku miesięcy. Chodziło o grupę osób, która sprzedawała na aukcjach pirackie kopie gier na konsole Sony PlayStation. Ostatecznie śledztwo przyniosło skutki.

Po namierzeniu piratów policjancki wkroczyli jednocześnie do czterech mieszkań na terenie Krakowa i woj. podkarpackiego, zabezpieczając konsole do gier, komputery oraz pieniądze w kwocie 513.000 złotych. "Zatrzymano cztery osoby biorące udział w procederze przestępczym" - czytamy w komunikacie policji. Szefem grupy okazał się 29-letni mieszkaniec Krakowa.

Według zeznań to on nakłonił troje znajomych w wieku 29, 27 i 25 lat, aby na swoje dane osobowe założyli rachunki bankowe oraz konta na popularnym serwisie aukcyjnym, a następnie przekazali mu dostęp do tych kont oraz karty płatnicze. Według informacji krakowskiej policji, mężczyzna kupował na zagranicznych stronach pirackie kopie gier. Miały kosztować od 2 do 10 dolarów za sztukę.

Tak zdobyte wersje trafiały na aukcje w polskich serwisach jako oficjalnie wydane gry. Licytujące je osoby miały być nieświadome, że nabywają nielicencjonowane produkty. Pieniądze trafiały na podstawione konta, z których zatrzymany wypłacał je w bankomatach. W grę wchodziły kwoty rzędu 20 tysięcy złotych jednorazowej wypłaty. Działając od sierpnia 2015 roku do marca 2016 roku piratowi udało się sprzedać podrabiane gry za kwotę przynajmniej 600.000 złotych.

Źródło: KWP Kraków/mm

Komentarze

32
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    michael85
    Szkoda że policja i prokuratura działa tak skutecznie kiedy chodzi o płotki. Gdy w grę wchodzą miliardy jesteśmy okradani wszyscy wtedy żadna z instytucji się tym nie zajmuje a złodziej często uchodzi za "szanowanego biznesmena".
    16
  • avatar
    LukisK
    "Na konsole Sony i Playstation" aha ok
    11
  • avatar
    Fenio
    Takie działania lepiej im wychodzą niż rozpracowywanie gangsterki biegającej z maczetami po osiedlach Krakowa.
  • avatar
    labik
    Nie nadążam. Jak te piraty latały na nieprzerobionych konsolach?
  • avatar
    naqerpl
    Czyli te na PS4 nie działały, dobrze rozumiem?
    (bo jak tak to mała bomba ;p )
  • avatar
    MiK86
    "mężczyzna kupował na zagranicznych stronach pirackie kopie gier."

    Co robił?
  • avatar
    SirMichael
    a na Wiejskiej dalej kradną miliony. Czekamy aż policja zacznie robić porządki na górze, ale się nie doczekamy po prokuratura to przecież też sami znajomi.
  • avatar
    kitamo
    Na PS2 pewnie
  • avatar
    prime27pl
    "To problem dla policji i producentów. Jako użytkownika ten problem mnie zupełnie nie obchodz" i-tylko złodziej do szpiku kości to wybrał.
  • avatar
    john rambo
    Dobre chłopaki;) Ale nie czaję o co kaman z tym PS ? Chodzi o ps4? czy ps3?
    -1
  • avatar
    mutissj
    Wielcy mi przestępcy,

    Policja zrobiło to do czego jest stworzona nizszczyć interesy ludzi i karać mandatami
    -3
  • avatar
    AntySyjon
    A niech gnije w pierdlu złodziej, albo lepiej niech zapłaci teraz 5x tyle odszkodowania...
    -19
  • avatar
    Player1
    News, że pożal się Boże.
  • avatar
    Snack3rS7X
    Żeby ktoś je kupował musiałby mieć przerobioną konsolę, ale o tym w "newsie" ani słowa...
  • avatar
    chudyzam
    Czuję się bezpieczniejszy...
  • avatar
    kKruKk
    A to nie pirat w takim razie tylko oszust (kolosalna różnica). Piratów już nie ma bo interes jest nie opłacalny. Piraty to były w latach 90. Nikt nikomu nie wciskał kitu, że coś jest legalne. Zwyczajnie było tańsze od oryginału a działało tak samo, to i schodziło. Dziś piractwo nie istnieje. Dlatego ci z Krakowa to oszuści a nie piraty.
  • avatar
    prime27pl
    A tak w ogóle to nie samymi grami na ps tylko na xbox też .Polecam trochę uczciwości w pisani artykułu.