Gry

Kręcimy głową na Forza Motorsport 4

Karolina Grązka | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Karolina Grązka
12 komentarzy Dyskutuj z nami

Twórcy Forza Motorsport 4 opowiadają o usprawnieniach związanych z systemem aktywnej pracy kamery.

  Warto przeczytać:
 

Rocksmith - profesjonalne Guitar Hero?

O najnowszych wyścigach wydawanych tylko na konsolę Xbox 360 wiemy naprawdę niewiele. Na targach VGA zaprezentowany był trailer, który przedstawialiśmy Wam w grudniu. Poza tym otrzymaliśmy też garść screenów, z których dwa znajdują się poniżej. Co dalej?

Od pewnego czasu pewne jest, że tytuł będzie obsługiwał kontroler Kinect. Dzięki wykrywaniu ruchów naszego ciała twórcy ze studia Turn 10 rozwiną pomysł, który przedstawili nam przy okazji drugiej części serii. Tam kamera z kabiny zmieniała swoje położenie tak, żeby możliwie realistycznie przedstawić odczucia kierowcy. Jednak, jak przyznaje Dan Greenwalt, wielu graczy nie należy do kategorii "hardkorowców" i zwyczajnie po korzystaniu z tego systemu czuli się... niedobrze.

Żeby nie wywoływać u potencjalnych nabywców Forza Motorsport 4 odruchów wymiotnych, pomysł powróci, ale w wersji całkowicie przez graczy kontrolowanej. Mianowicie, jeśli poruszymy głową na bok, Kinect to wyłapie i o odpowiedni kąt zmieni nachylenie kamery. Ma to być pójście o krok dalej w stosunku do tego, co EA obiecuje w Shift 2.

Do tej pory graniczący z politowaniem uśmiech budził widok części graczy, którzy zmagając się z wirtualnymi wyścigami odchylali się na boki manewrując na zakrętach bądź chcąc zobaczyć "co jest za rogiem". Teraz jednak takie zachowania staną się jak najbardziej naturalne.

Źródło: ign


Komentarze

12
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    wormadam
    0
    „Do tej pory graniczący z politowaniem uśmiech budził widok części graczy, którzy zmagając się z wirtualnymi wyścigami odchylali się na boki manewrując na zakrętach bądź chcąc zobaczyć "co jest za rogiem". - naturalne odruchy i tyle ;)
    Nauczyło mnie to patrzeć przez zakręt żeby widzieć wcześniej
    co się zbliża, jeśli wiecie o co mi chodzi ;)
  • avatar
    krzysiek
    0
    watpie by działało to dobrze - nawet takie systemy jak trackIR czy freetrack sa ciężkie do przełknięcia i przyzwyczajenia dla osób które zbyt krótko z nimi trenowały - przede wszystkim taki kontroler wcale nie jest „naturalny” - głową ruszasz w bok a oczy ciągle wlepione w monitor. Tego problemu sie nie da rozwiązać bez wyswietlaczy HMD.

    Ponadto precyzja odwzorowania ruchów głowy w wypadku freetracka też pozostawia sporo do życzenia - nie sadze by kinect był lepszy aczkolwiek kto wie...
  • avatar
    pietroPL
    0
    Dlatego właśnie do dziś zastanawia mnie brak zastosowania tego mechanizmu przez SONY- każdy kontroler ma wbudowany czujnik wychyleń, który w większości wypadków jest nie wykorzystywany, podczas gdy w wyścigach wychylenia kontrolera mogłyby sterować- oczywiście z minimalną czułością- pracą kamery- pozwalałyby w naturalny sposób rozglądać się na boki z kabiny.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    "Dzięki wykrywaniu ruchów naszego ciała twórcy ze studia Turn 10 rozwiną pomysł, który przedstawili nam przy okazji drugiej części serii. Tam kamera z kabiny zmieniała swoje położenie tak, żeby możliwie realistycznie przedstawić odczucia kierowcy."

    O ile dobrze wiem, to w drugiej części nie było widoku z kabiny (chyba, że doszedł jakiś patch, albo ja nie wiedziałem jak włączyć :D). Rozwiązanie fajne, szczególnie chciałbym to zobaczyć w fpsach gdzie wychylasz głowę zza rogu :) Ciekawe też czy w Forzie będzie możliwość sterowania gry tylko za pomocą kinecta. W takim wypadku mogą być drobne problemy z opóźnieniami...
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    to samo jest juz w gran turismo 5
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    nie przez kinecta tylko playstation eye.