Kręcimy głową na Forza Motorsport 4 

Twórcy Forza Motorsport 4 opowiadają o usprawnieniach związanych z systemem aktywnej pracy kamery.

O najnowszych wyścigach wydawanych tylko na konsolę Xbox 360 wiemy naprawdę niewiele. Na targach VGA zaprezentowany był trailer, który przedstawialiśmy Wam w grudniu. Poza tym otrzymaliśmy też garść screenów, z których dwa znajdują się poniżej. Co dalej?


DLA CIEBIE
Samsung - przegląd oferty lodówek

Od pewnego czasu pewne jest, że tytuł będzie obsługiwał kontroler Kinect. Dzięki wykrywaniu ruchów naszego ciała twórcy ze studia Turn 10 rozwiną pomysł, który przedstawili nam przy okazji drugiej części serii. Tam kamera z kabiny zmieniała swoje położenie tak, żeby możliwie realistycznie przedstawić odczucia kierowcy. Jednak, jak przyznaje Dan Greenwalt, wielu graczy nie należy do kategorii "hardkorowców" i zwyczajnie po korzystaniu z tego systemu czuli się... niedobrze.

Żeby nie wywoływać u potencjalnych nabywców Forza Motorsport 4 odruchów wymiotnych, pomysł powróci, ale w wersji całkowicie przez graczy kontrolowanej. Mianowicie, jeśli poruszymy głową na bok, Kinect to wyłapie i o odpowiedni kąt zmieni nachylenie kamery. Ma to być pójście o krok dalej w stosunku do tego, co EA obiecuje w Shift 2.

Do tej pory graniczący z politowaniem uśmiech budził widok części graczy, którzy zmagając się z wirtualnymi wyścigami odchylali się na boki manewrując na zakrętach bądź chcąc zobaczyć "co jest za rogiem". Teraz jednak takie zachowania staną się jak najbardziej naturalne.

Image
Image

Źródło: ign

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!