Internet

9 na 10 stron wymienia się twoimi danymi

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
14 komentarzy Dyskutuj z nami

Być może na razie nie ma szczególnych powodów do obaw. Kluczowe są jednak słowa "na razie".

Libert Internet biznes

Prawie 9 na 10 spośród miliona najpopularniejszych stron internetowych przekazuje dane na temat swoich użytkowników firmom trzecim. Tak wynika z badania Tima Liberta, doktoranta z Annenberg School for Communication działającej w ramach University of Pennsylvania. 

Dokładnie jest to 88 proc. stron. Według tego samego badania średnio przekazują one dane do dziewięciu różnych domen zewnętrznych To oznacza, że internetowa działalność jednego człowieka może być śledzona równocześnie przez wiele różnych podmiotów.

W rankingu najbardziej śledzących naszą działalność podmiotów liderem jest firma Google (aż 78 proc. stron przekazuje jej zgromadzone dane). Dalej mamy Facebooka (32 proc.), Akamai (23 proc.), Twittera (18 proc.) oraz ex aequo comScore, Amazon i Appnexus (po 12 proc.). Pełne zestawienie poniżej:

Libert strony agencje
grafika: Tim Libert

Co z naszym bezpieczeństwem?

Samo monitorowanie naszej aktywności nie oznacza zbyt dużego zagrożenia dla naszego bezpieczeństwa – szczególnie, że, jak wiadomo, służy ono przede wszystkim personalizowaniu treści reklamowych. Niemniej pozostałe wnioski płynące z raportu mogą budzić pewne obawy.

„Jeśli dane są przesyłane do kilku firm, to tworzy nowe potencjalne punkty wycieku bądź cele cyberataków” – mówi Libert. Przypomina też, że według dokumentów NSA, które wykradł Edward Snowden co 5. strona internetowa może być monitorowana przez agencję, a to tylko zwiększa ryzyko dostania się naszych danych w niepowołane ręce.

…a jeśli powiemy przeglądarce „nie śledź mnie”?

Libert DNT

Mogłoby się wydawać, że jest przecież rozwiązanie. Przeglądarki internetowe oferują opcję DNT („do not track” – „nie śledź”). Po wykonaniu badań Libert stwierdził jednak, że poza Twitterem firmy zupełnie ignorują wysyłane wnioski DNT.

Informacje przekazane przez Tima Liberta zdecydowanie więc nie napawają optymizmem. Czy coś jednak zmienią? Pozostaje już tylko żywić nadzieję, że tak.

Źródło: Kurzweil AI

Komentarze

14
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Mulciber
    Ostatnio w kontekście programowania na Androida zagłębiałem się w temat Google Analytics. Dla developera jest to niesamowite źródło wiedzy na temat użytkowników, oraz tego z jakimi problemami się borykają (np w grach na którym poziomie najczęściej wyłączają grę, na jakich urządzeniach program wyrzuca błędy, czy jaką wersje językową warto dodać).
    Więc myślę, że wiąże się to z obopólnymi korzyściami.
    A haker jak będzie chciał konkretnie moich danych, to prędzej ukradnie je bezpośrednio ode mnie, niż z baz Googla.
    4
  • avatar
    sn00p
    Wystarczy ghostery w Firefox i nikt nic nie wymieni.
    2
  • avatar
    Detrioux
    A ludzie narzekają na temat W10 i jego "szpiegowania". Wszystko teraz ma taką politykę jak W10 tylko często nie jest to tak nagłaśniane jak z nowym Systemem od Microsoftu.
    1
  • avatar
    freezoid
    a co z benchmark.pl? :}
    1
  • avatar
    Konto usunięte
    Trzeba używać bezpiecznej przeglądarki jak np Chromodo! A nie Chroma!
    -1
  • avatar
    Konto usunięte
    Źródło: Kurzweil AI

    Benchmark też wymienia się danymi o newsach.
  • avatar
    Hello
    Wtyczka do Firefoxa (m.in.)
    - Ghostery
    i żyje się spokojniej