Pojazdy

Jeździj regularnie, to ci się opłaci - hulajnogi w abonamencie Lime Pass

z dnia
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
8 komentarzy Dyskutuj z nami

Abonament Lime Pass sprawia, że regularne korzystanie z hulajnogi elektrycznej zaczyna się opłacać. Szczególnie teraz, gdy weszły nowe, atrakcyjne plany.

Abonament Lime Pass, czyli jak płacić mniej za hulajnogi elektryczne w mieście

Hulajnogi elektryczne może i pomagają w szybkim przedostawaniu się z jednego punktu miasta do drugiego, omijaniu korków i niezanieczyszczaniu przy tym powietrza, ale są dość drogim środkiem transportu. Abonament Lime Pass może to zmienić, szczególnie w tej nowej, znacznie bardziej atrakcyjnej wersji. 

Lime hulajnoga

Uruchomiony na początku tego roku Lime Pass kosztował 20 złotych i zwalniał nas z opłat za odblokowywanie hulajnóg przez tydzień (a każde takie odblokowanie normalnie kosztuje 3 złote). Właściciele usługi przygotowali teraz znacznie ciekawszą ofertę z kilkoma różnymi planami. Podstawowy pakiet staniał o połowę, a do tego doszły inne warianty. Sprawdź już teraz nowy cennik.

Ile kosztuje abonament Lime Pass – cennik: 

  • Karnet na odblokowania za 9,99 zł – bezpłatne odblokowywanie pojazdów przez 7 dni, ale płatne przejazdy, 
  • Karnet dzienny za 20 zł – bezpłatne odblokowywanie i nieograniczone przejazdy do 30 minut przez 24 godziny, 
  • Karnet miesięczny za 30 zł – bezpłatne odblokowywanie i 5 przejazdów do 30 minut przez miesiąc, 
  • Karnet miesięczny za 40 zł – bezpłatne odblokowywanie i 10 przejazdów do 30 minut przez miesiąc, 
  • Karnet miesięczny za 90 zł – bezpłatne odblokowywanie i 25 przejazdów do 30 minut przez miesiąc. 

Elektryczne hulajnogi na abonament – to się opłaca

Właściciele usługi przekonują, że w tym ostatnim wariancie można zaoszczędzić nawet 65 proc. W nim, jak i w każdym z pozostałych abonamentów (oprócz tego pierwszego) możemy jeździć bez żadnych dodatkowych opłat, o ile nie przekroczymy 30-minutowego limitu – wówczas zaczyna obowiązywać standardowa stawka, czyli 50 groszy za minutę. 

Lime Pass dostępny jest wszędzie tam, gdzie można skorzystać z hulajnóg Lime. Miasta, o których mówimy to Poznań, Warszawa, Kraków i Wrocław. Czy według was jest to opcja godna rozważenia? 

Źródło: Lime, The Verge, informacja własna

Czytaj dalej o hulajnogach elektrycznych: 

Komentarze

8
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Ok spoko, spoko ale powiedzmy ktoś chce dojeżdżać do pracy. Powiedzmy niech będą to 2 przejazdy dziennie (30 min) praca pn-pt wychodzi ok 40 przejazdów w miesiącu.
    I tak kupując 2 razy najdroższy pakiet mamy kwotę 180 zł miesięcznie. Kombinując mamy 3 pakiety (5, 10, i 25 przejazdów) co daje kwotę 160 zł

    W najlepszym przypadku wyjdzie (odliczając 4 miesiące na zimę ) 1280 zł/rok a w tym droższym 1440 zł/rok

    Najtańsza hulajnoga Xiaomi to koszt ok 1699 zł (cena z x-kom) .... opłacalność tego wszystkiego oceńcie sami

    Oczywiście są zalety brak złomu w domu nie trzeba szarpać się z ładowaniem itp...

    Ale szczerze to wolał bym już kupić taką hulajnogę. Chociażby z takiego powodu, że piorun wie kto tego dotyka a czasy mamy dziwne i dodatkowo zawsze można ją sprzedać i odzyskać choć cześć pieniędzy
  • avatar
    Ja jestem ciekawy jak to jest z ładowaniem tych pojazdów? Bo np. bierzesz hulajnogę którą ktoś już wcześniej jeździł, może więc nie mieć wystarczająco energii na twój dojazd, to wtedy co? Jedziesz połowę drogi a drugą połowę taxi? Jaki to ma sens? Ciekawe w jaki sposób jest to rozwiązane bo nic sensownego prócz ostrzeżeń przy odblokowywaniu w stylu "mało energii znajdź inną hulajnogę" nie przychodzi mi do głowy...
  • avatar
    Polecam zakup własnej hulajnogi,
    mi się zakup Mijia365 na dojazdy do pracy zwrócił po ok. 9 miesiącach.
    W taką zimę, jaka była w tym roku można bezproblemowo jeździć.
  • avatar
    Przypominam tyko że nie omijam na chodniku hulajnogi tylko wpierdzielam je w krzaki.
    Mam już na koncie około 10 szt wywalonych w krzaki...
    -2
  • avatar
    Panie Kuliku ty ortografie za*ny powinno być "Jedź regularnie" w tytule!!!!
  • avatar
    Karnety są spoko, ale nie jak się chce codziennie do pracy dojeżdżać. Sam wolałem na własność kupić kugoo s1 pro bo akurat w dobrej promocji na polskim geekbuying była. Własna to jednak duża wygoda i w sumie oszczędność