Ciekawostki

Problem techniczny zagroził misji na Merkurego

przeczytasz w 2 min.

Misja BepiColombo, pierwsza od dekady wyprawa na Merkurego, współorganizowana przez Europejską i Japońską Agencję Kosmiczną (ESA i JAXA), napotkała na poważny problem techniczny.

20 października 2018 roku z kosmodromu w Gujanie Francuskiej wystartowała rakieta Ariane 5, wysyłając w siedmioletnią podróż sondę BepiColombo. Celem tej misji jest odpowiedź na pytanie o genezę planet takich jak Merkury. Sonda miała dostarczyć dane, które pozwolą na lepsze zrozumienie najbliższej Słońcu planety.

Mniej więcej miesiąc temu zespół misji odkrył usterkę, która doprowadziła do niedoboru mocy w silnikach pojazdu kosmicznego, co mogło zagrozić całej misji. BepiColombo to złożenie trzech statków kosmicznych, z których dwa – Orbitery: Planetarny Merkurego i Magnetosferyczny Merkurego (Mio) – mają zostać wprowadzone na orbitę wokół Merkurego pod koniec 2025 roku.

Zespół misji pracuje nad rozwiązaniem problemu

Zespół ESA oraz partnerzy przemysłowi misji zmagali się z problemem przez prawie dwa tygodnie, zanim udało się znaleźć i zastosować ograniczone rozwiązanie. Do 7 maja udało się przywrócić 90 procent pierwotnej mocy silników, jednak pełnego poziomu mocy nie osiągnięto. Mimo to zaplanowane do wykonania w ciągu najbliższych pięciu miesięcy trzy przeloty obok Merkurego mogą się odbyć, ponieważ 90 procent mocy wciąż zapewnia wystarczające warunki do wykonania tych manewrów. Aktualnie zespół pracuje nad dwoma kwestiami: zrozumieniem, jak obecny poziom mocy wpłynie na nadchodzące manewry, oraz ustaleniem przyczyny awarii silników, z nadzieją na pełne przywrócenie ich mocy.

Kluczowe momenty misji

Pierwszy z przelotów obok Merkurego zaplanowany jest na 5 września, a kolejne miały miejsce 2 grudnia tego samego roku i 9 stycznia 2025. Następnie satelity oddzielą się od modułu transferowego i wejdą na orbitę Merkurego 5 grudnia 2025 roku, rozpoczynając etap naukowy misji. Informacje przekazane przez IFLScience podkreślają znaczenie konsekwentnych starań zespołów ESA i JAXA na rzecz przeprowadzenia misji, mimo napotkanych trudności.

źródło: IFLScience, fot. otwarcia: ESA/ATG medialab; Mercury: NASA/JPL

Komentarze

4
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Qazzy
    1
    "Pierwszy z przelotów obok Merkurego zaplanowany jest na 5 września, a kolejne miały miejsce 2 grudnia tego samego roku i 9 stycznia 2025."
    Czyli na wrzesień jest zaplanowany, ale grudniowy tego samego (czyli którego?) roku już się odbył? Nawet przelot w 2025 roku już się odbył :-P Chrzanić logikę, chrzanić język.
    Mam wrażenie że w zespole benczmarka jedyną kompetentną osobą jest Karol Żebruń, reszta to jakaś patologia gimbazjalna, która nie potrafi sklecić kilku zdań. Ale, biorąc pod uwagę doniesienia o zwolnieniach w załodze wp, wygląda na to że czytelnicy wreszcie się poznali na jakości (a właściwie jej braku) pracowników wierutnej plotki.
    • avatar
      JebacSzatana
      -4
      I po ptokach! Sonda rozleci się zanim doleci to merkurego!! Nie ma żadnych szans na powodzenie misji! Pogódźcie się z tym i idźcie już spoć!!!
      • avatar
        vacotivus
        0
        Dobry filmik o misji:
        https://www.youtube.com/watch?v=t5tzbu_Hvts