Smartfony

Motorola edge 30 ultra robi wrażenie. Nie tylko aparatem 200 Mpix

przeczytasz w 3 min.

Motorola zaprezentowała trzy nowe smartfony z linii edge. Są naprawdę ciekawe, co twierdzimy na bazie nie tylko samych danych podanych przez producenta, ale i pierwszego kontaktu z tymi urządzeniami.

Motorola potwierdza wysokie aspiracje

Przez dłuższy czas Motorola pracowała na opinię producenta przygotowującego solidne smartfony, ale z niższej i średniej półki. Odpuszczenie najwyższego segmentu nie trwało jednak wiecznie.

Jakiś czas temu mogliście przeczytać u nas recenzję modelu Motorola edge 30 Pro, który jest jednym z najwydajniejszych smartfonów z system Android. Jeszcze więcej do zaoferowania będzie miała Motorola edge 30 ultra, absolutna gwiazda dzisiejszej prezentacji.

Motorola edge 30 ultra z aparatem 200 Mpix i ładowaniem 125W

Już kilka dni tremu zrobiło się o niej głośno, pojawiły się przecieki sugerujące, iż producent zastosuje tutaj bardzo zaawansowany aparat. I tak też się stało. Pokusił się o obiektyw główny z sensorem ISOCELL HP1 (200 Mpix, 1/1.22", f/1.9) wspierany przez optyczną stabilizację obrazu i współpracujący z obiektywem ultraszerokokątnym (50 Mpix, 114°, f/2.2) posiadającym funkcję Macro Vision oraz teleobiektywem (12 Mpix, f/1.6) zapewniającym 2-krotny zoom optyczny. W trybie portretowym do dyspozycji będą różne ustawienia ogniskowej - szerokie (35 mm), standardowe (50 mm) lub zbliżenie (85 mm). Motorola edge 30 ultra ma prawo szczycić się mianem pierwszego smartfona z aparatem 200 Mpix, co w reklamach powinno wyglądać całkiem nieźle. A w praktyce? Jakość zdjęć to jeden z tych elementów, których nie da się ocenić na podstawie suchych danych dotyczących specyfikacji. Filmy można będzie rejestrować w rozdzielczości 8K (30 fps) oraz 4K (60 fps / 30 fps), także 4K z HDR10+. Testy foto-wideo zapowiadają się bardzo ciekawe.

Ważna okazuje się tu również kwestia baterii. Nie tyle pojemności 4610 mAh, co faktu, iż obsługiwane jest szybkie ładowanie 125W oraz ładowanie bezprzewodowe 50W. Jak na topowy model przystało (a niektóre da się tym nawet zawstydzić). Producent deklaruje, że można będzie tu uzyskać energię na cały dzień użytkowania w zaledwie 7 minut ładowania.

Co do jakości wyświetlacza oraz wydajności można być absolutnie spokojnym, bo tu klasę pokazała już chociażby wspomniana Motorola edge 30 Pro. A w omawianej nowości również zastosowano niemal czysty system Android, a do tego procesor Qualcomm Snapdragon 8+ Gen 1, RAM LPDDR5 i szybką pamięć wewnętrzną UFS 3.1. Z pewnością będzie to jeden z najszybszych smartfonów na rynku. Oczywiście obsługuje platformę Ready For.

Motorola edge 30 ultra

Motorola edge 30 ultra

Motorola edge 30 ultra specyfikacja

  • Android 12
  • wyświetlacz pOLED 6.67 cala, 2400 x 1080 pikseli, 144 Hz, HDR10+
  • procesor Qualcomm Snapdragon 8+ Gen 1
  • 8 GB / 12 GB pamięci RAM LPDDR5
  • 128 GB / 256 GB / 512 GB pamięci wewnętrznej UFS 3.1
  • aparat główny 200 Mpix, f/1.9 + 50 Mpix, f/2.2 + 12 Mpix, f/1.6
  • kamera przednia 60 Mpix, f/2.2
  • Bluetooth 5.2, Wi-Fi 6E, NFC
  • głośniki stereo Dolby Atmos, dual SIM, IP52
  • bateria 4610 mAh, ładowanie 125W, ładowanie bezprzewodowe 50W
  • wymiary 161.76 x 73.5 x 8.39 mm
  • waga 198.5 g

Całkiem ciekawie jawią się też edge 30 fusion i edge 30 neo

Pokazano coś również dla osób, które nie potrzebują aż tak zaawansowanego smartfona lub zwyczajnie mają do dyspozycji mniejszy budżet. Na pierwszy rzut oka Motorola edge 30 fusion i Motorola edge 30 neo też prezentują się ciekawie.

Motorola edge 30 fusion też będzie bardzo wydajnym urządzeniem, posiada procesor Qualcomm Snapdragon 888+ 5G i 8 GB / 12 GB pamięci RAM oraz pamięć wewnętrzną w tym samym szybkim standardzie UFS 3.1. Wyświetlacz jest nieco mniejszy, bo mierzy 6.55 cala, ale też odświeżany maksymalnie do 144 Hz, a bateria licząca sobie 4400 mAh obsługuje skromniejsze, ale wciąż szybkie ładowanie 68W. Nie ma za to ładowania bezprzewodowego. Aparat to z kolei konfiguracja 50 Mpix z OIS + 13 Mpix + czujnik głębi 2 Mpix, do czego dorzucono kamerkę selfie 32 Mpix.

motorola edge 30 fusion

Najniżej pozycjonowana jest Motorola edge 30 neo. Jeszcze mniejsza, bo z wyświetlaczem o przekątnej 6.28 cala z odświeżaniem 120 Hz. Jednocześnie z procesorem Qualcomm Snapdragon 695 5G, 8 GB RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej, ale w tym przypadku producent nie doprecyzował jej standardu. Dodatkowo w obudowie zamknięto aparat 64 Mpix z OIS + 13 Mpix i baterię o dość skromnej pojemności 4020mAh, ale nie obcięto mocy ładowania, to nadal 68W.

Motorola edge 30 neo

Ceny nowych smartfonów Motorola

Jeśli coś wpadło Wam w oko, to od razu ważna informacja - wszystkie omówione nowości będą dostępne w Polsce. Znajdą się w ofercie największych, najpopularniejszych sieci z elektroniką (między innymi RTV EURO AGD, Media Expert, Media Markt, Neonet, Komputronik i Amazon), a także u operatorów Orange, Plus i Play.

Ile będą kosztować?

  • Motorola edge 30 ultra 12GB/256GB - 4499 złotych
  • Motorola edge 30 fusion 8GB/128GB - 2999 złotych
  • Motorola edge 30 neo 8GB/128GB - 1899 złotych

Jeśli dla kogoś to za dużo, będzie szansa na zakupy w nieco niższych cenach.

W ramach Flash Sale (od 9 września, od godziny 9:00 do 11 września, do godziny 23:59) model edge 30 fusion będzie oferowany 300 złotych taniej, a model edge 30 ultra aż 500 złotych taniej.

W przypadku sięgnięcia po edge 30 neo od 9 września, od godziny 9:00 do końca września można natomiast liczyć na Lenovo Smart Clock 2 w prezencie.

Źródło: Motorola, foto: benchmark.pl/Maciej Piotrowski

Komentarze

8
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    MokryN
    6
    Nie kupię bo czekam na aparat 1000Mpix, taki który będzie robił zdjęcia gorsze jak 5 lat temu 16 Mpix.
    • avatar
      Fiona
      1
      producenci aparatów fotograficznych. Nawet Ci dla zawodowców. Postawią te 200 milionów tego telefonu za wzór
      200 milionów. Wow
      • avatar
        dzejsonista
        1
        Widzę, że pogoń za megapixelami wróciła :)
        • avatar
          Przem0l
          -4
          Wszystko super tylko czemu ten procesor? Nie mogli "poczekac" na gen2, ktory ma sie mniej grzac?
          • avatar
            ZamiatajoPodDywan
            0
            łeeeee. liiiiiipa. tańsze od ajfona 13 i 14 :)