Masz 1% szans za znalezienie szybszego telefonu. Nowa Motorola działa genialnie, choć w pełni genialna nie jest
Smartfony

Masz 1% szans za znalezienie szybszego telefonu. Nowa Motorola działa genialnie, choć w pełni genialna nie jest

przeczytasz w 13 min.

Motorola Edge 30 Pro to bardzo wydajny smartfon z procesorem Qualcomm Snapdragon 8 Gen 1, aż 12 GB RAM i czystym Androidem. Działa naprawdę świetnie, ma też kilka innych zalet, ale nie jest wolny od pewnych mankamentów. Czy warto go kupić?

ocena redakcji:
  • 4,6/5

Motorola Edge 30 Pro, smartfon dla szukających najlepszej wydajności

Był taki czas, kilka lat temu, że Motorola kojarzyła się głównie z przystępniejszymi cenowo smartfonami, które swoją drogą na przykład w Polsce miały spore grono sympatyków. Później przyszedł gorszy okres, można było odnieść wrażenie, że producent się pogubił, urządzeń było coraz więcej, ale niespecjalnie kusiły. Teraz znów jest lepiej.

Sympatycy smartfonów z logo Motorola mają do wyboru nie tylko ciekawe propozycje w niższym segmencie cenowym (np. Motorola moto g31), ale też coś ze średniej półki (np. Motorola moto g100, Motorola moto g200) i zarazem, w końcu, konstrukcje dla najbardziej wymagających. No bo rzut oka na specyfikację najnowszego modelu nie pozwala odbierać go inaczej. O ile Motorola Edge 20 Pro podgryzała topowe smartfony, o tyle Motorola Edge 30 Pro jest jednym z nich.

Tyle tylko, że została wyceniona na 3799 złotych. Jak to się ma do innych nowości? To kwota podobna do tej, jaką należy zapłacić za realme GT 2 Pro, a zarazem nieco niższa niż w przypadku najskromniejszego przedstawiciela serii Galaxy S22. Za Galaxy S22+, nie wspominając już o Galaxy S22 Ultra, trzeba wyłożyć znacznie więcej. I nie jest tak, że Motorola dokonała niemożliwego. Po przeprowadzonych testach i kilkunastu dniach z Motorola Edge 30 Pro można ją nie tylko chwalić, ale też wytknąć pewne niedociągnięcia.

Motorola Edge 30 Pro recenzja test

Motorola Edge 30 Pro smartfon

Motorola Edge 30 Pro

Specyfikacja Motorola Edge 30 Pro i podobnie wycenionych konkurentów

ModelMotorola Edge 30 Prorealme GT 2 ProGalaxy S22
systemAndroid 12Android 12, Realme UI 3.0Android 12, One UI 4.1
ekran» OLED
» 6,7 cala
» 1080 x 2400 pikseli
» 144 Hz
» HDR10+
» Corning Gorilla Glass 3
» AMOLED LTPO 2.0
» 6,7 cala
» 1440 x 3216 pikseli
» 120 Hz
» HDR10+
» Corning Gorilla Class Victus
» AMOLED
» 6,1 cala
» 1080 x 2340 pikseli
» 120 Hz
» HDR10+
» Corning Gorilla Glass Victus+
procesorQualcomm Snapdragon 8 Gen1 (4 nm)
Adreno 730
Qualcomm Snapdragon 8 Gen1 (4 nm)
Adreno 730
Exynos 2200 (4 nm)
Xclipse 920
pamięć RAM12 GB LPDDR58 GB / 12 GB LPDDR58 GB LPDDR5
pamięć wewnętrzna256 GB UFS 3.1128 GB / 256 GB / 512 GB UFS 3.1128 GB / 256 GB UFS 3.1
aparat» 50 Mpix, f/1.8 z OIS
» ultraszerokątny 114°, 50 Mpix, f/2.2
» 2 Mpix, f/2.4
» 50 Mpix, f/1.8 z OIS
» ultraszerokątny 150°, 50 Mpix, f/2.2
» 2 Mpix, f/3.3
» 50 Mpix, f/1.8 z OIS
» ultraszerokątny 120°, 12 Mpix f/2.2
» tele 10 Mpix, f/2.4 z OIS
aparat selfie60 Mpix32 Mpix10 Mpix
łączność» Bluetooth 5.2
» Wi-Fi 6E
» NFC
» 5G
» Bluetooth 5.2
» Wi-Fi 6
» NFC
» 5G
» Bluetooth 5.2
» Wi-Fi 6
» NFC
» 5G
bateria» 4800 mAh
» ładowanie 68W
» ładowanie bezprzewodowe 15W
» 5000 mAh
» ładowanie 65W
» 3700 mAh
» ładowanie 25W
» ładowanie bezprzewodowe 15W
dodatkowe cechy» dual SIM
» czytnik linii papilarnych
» głośniki stereo
» obsługa rysika (opcjonalnie)
» dual SIM
» czytnik linii papilarnych
» głośniki stereo
» dual SIM
» czytnik linii papilarnych
» głośniki stereo
wodoszczelnośćIP52brakIP68
złączaUSB typu CUSB typu CUSB typu C
wymiary163,06 x 75,95 x 8,79 mm163.2 x 74.7 x 8.2 mm146 x 70.6 x 7.6 mm
cena3799 złotychod 3499 złotychod 3999 złotych

Wydajność smartfona Motorola Edge 30 Pro jest rewelacyjna

Interesują Cię rekordy w benchmarkach czy realne dobre działanie smartfona na co dzień? W tym przypadku możesz mieć jedno i drugie. Producent mocno chwali się wydajnością tego modelu i trzeba mu oddać, że ma do tego pełne prawo.

Motorola Edge 30 Pro to najwydajniejszy smartfon z systemem Android, jakiego możesz teraz kupić. Przynajmniej na naszym rynku.

Motorola Edge 30 Pro została wyposażona w Qualcomm Snapdragon 8 Gen1. To aktualnie najmocniejszy mobilny procesor, przynajmniej jeśli trzymamy się androidowego świata. Układ wykonany w 4nm procesie technologicznym posiadający grafikę Adreno 730 i wspierany tutaj przez 12 GB pamięci RAM LPDDR5 (opcja RAM boost pozwala rozszerzyć ją o 3 GB) zapewnia imponujące osiągi. Dodając do tego jeszcze szybką pamięć wewnętrzną UFS 3.1 i wzorowe oprogramowanie otrzymujemy jeden z najlepiej działających smartfonów na rynku. Bezdyskusyjnie.

8.1

Wyniki benchmarków

GFXBench T-Rex
119 kl/s
SunSpider JavaScript
205 ms
GFXBench Manhattan
119
JetStream
242
AnTuTu 8
878058
7.7

Parametry telefonu

Taktowanie CPU
3000 MHz
Pamięć RAM
12288 MB
Przekątna ekranu
6,7 cale/cali
Rozdzielczość w pionie
2400 px
Waga
196 g
6.2

Bateria

Bateria - internet
953 min.
Bateria - filmy
1300 min.
8.7

Ocena subiektywna

Jakość filmów
5
Jakość zdjęć
4.8
Jakość wykonania
5.4

Galaxy S22 z Exynos 2200? W tyle. realme GT2 Pro? Również. W bechmarkach z Motorola Edge 30 Pro równa się obecnie jedynie Xiaomi 12 Pro w najbogatszej wersji, ale biorąc pod uwagę oprogramowanie w codziennym użytkowaniu to ta pierwsza może być przyjemniejsza w obsłudze. No i dodajmy, że Xiaomi 12 Pro jeszcze na naszym rynku nie zadebiutował, a gdy już się to zmieni to powinniśmy być gotowi na większy wydatek, bo dopakowano tam kilka innych elementów. Jeśli na pierwszym miejscu stawiasz wydajność, to aktualnie najlepszym wyborem jest nowa Motorola.

Tylko dla formalności można tu dodać, że Motorola Edge 30 Pro radzi sobie doskonale z każdym zadaniem, jakie można postawić przed współczesnym smartfonem. Sprawdza się nie tylko podczas prostych czynności, ale też konsumpcji multimediów, obsługi rozbudowanych mobilnych aplikacji oraz najbardziej zaawansowanych graficznie gier. Można skorzystać tutaj również z platformy Ready For i podłączenia smartfona do telewizora czy monitora. W tym drugim przypadku najlepiej obok myszki i klawiatury. Namiastka PC, lepsza wielozadaniowość i produktywność, granie czy rozmowa wideo na większym ekranie? Tak i wypada to naprawdę dobrze. O szczegółach związanych z Ready For pisaliśmy nie tak dawno w oddzielnym artykule.

Motorola Edge 30 Pro benchmarkMotorola Edge 30 Pro Ready For

Qualcomm Snapdragon 8 Gen1 od samego początku ma opinię gorącego procesora - nie tylko w przenośni, ale też dosłownie. Producenci powoli uczą się panowania nad tak wydajną jednostką, aczkolwiek również tutaj da się odczuć dość wysokie temperatury, oczywiście w momencie kiedy smartfon zostanie wystawiony na cięższe próby. Dłuższe obciążenie procesora sprawia, że obudowa wyczuwalnie się nagrzewa, głównie w górnej części. Nie jest to jednak poziom na tyle niekomfortowy aby chciało się odłożyć urządzenie.

Throttling? Benchmarki pokazują, że wydajność mocno obciążonego procesora spada, ale i tutaj trudno mówić o czymś niepokojącym. Jest podobnie jak w przypadku testowanego przez nas ostatnio realme GT 2 Pro. W codziennych zadaniach Motorola Edge 30 Pro nikomu nie odmówi posłuszeństwa, nie „zadławi się”.

Prawie czysty Android 12, a później także Android 13 i Android 14

Motorola ma wierne grono fanów między innymi z racji stosowanego oprogramowania, jest jedną z nielicznych marek, które można polecać osobom szukającym smartfona z czystym Androidem. Wprawdzie jest to minimalnie naciągane, bo właściwe, również w przypadku tego modelu, będzie stwierdzenie, iż mamy do czynienia z prawie czystym Androidem. Nie jest to jednak wielki zarzut.

Oficjalnie mowa o „funkcji My UX” pozwalającej na nieco szersze opcje związane z personalizacją interfejsu. No i ponownie można liczyć na aplikację Moto. Za jej pośrednictwem również dostaniemy się do wspomnianej personalizacji, ale ważniejsze jest co innego. Przede wszystkim Gesty, których nie da się nie lubić. Chociażby szybkie uruchomienie latarki przez dwukrotne potrząśnięcie telefonu, wyciszenie dźwięku poprzez podniesienie telefonu czy podzielenie ekranu na dwie aplikacje przesuwając palcem w lewo i w prawo. Jest tego jednak więcej.

Motorola Edge 30 Pro systemMotorola Edge 30 Pro systemMotorola Edge 30 Pro system

Motorola Edge 30 Pro systemMotorola Edge 30 Pro systemMotorola Edge 30 Pro system

Warto przypomnieć, że sam Android 12, bo on został tu preinstalowany, względem poprzednika przyniósł nie tylko odświeżony design, ale też kilka zmian i nowości (chociażby zmienione centrum powiadomień i szybkich ustawień, widżet rozmowy, tryb jednej ręki, łatwe udostępnianie Wi-Fi, szerszą kontrolę nad dostępem do lokalizacji czy wskaźnik pokazujący używanie kamery i mikrofonu). Z pewnością nie jest to oprogramowanie ułomne jak niekiedy twierdzą sympatycy rozbudowanych nakładek od niektórych producentów.

Co do aplikacji wypadałoby spodziewać się wyłącznie pakietu od Google i faktycznie poza nim znalazło się miejsce tylko dla jednego wyjątku - jest Facebook, ale można go wyrzucić. Chociaż patrząc na wciąż dużą popularność tego portalu, nie każdy będzie się na to decydował.

Co z aktualizacjami? Motorola Edge 30 Pro ma otrzymać dwie duże aktualizacje z kolejnymi wersjami systemu Android. Nieco dłużej, bo przez 3 lata, wydawane będą tutaj natomiast poprawki bezpieczeństwa. Raczej standard dla flagowego smartfona na jakiego jest pozycjonowana, Samsung pokazał ostatnio, że można dać (a w zasadzie, póki co, obiecać) więcej.

Personalizacja obejmuje tu sporo opcji, bo między innymi układ ekranu głównego, czcionki i ich rozmiar, kolory, dźwięki czy kształt ikon, no i oczywiście tapety. Można skorzystać też z kilku gotowych motywów. Pod względem funkcjonalności warto wymienić jeszcze takie elementy jak czytnik linii papilarnych i rozpoznawanie twarzy, nagrywanie ekranu, kreator GIFów oraz oczywiściej przywoływane wcześniej Ready For.

W kontekście wyświetlacza opcji również jest sporo. Trudno mówić tutaj o większych zaskoczeniach, najważniejsze, że niczego nie brakuje. Można skorzystać z ciemnego motywu, podświetlenia nocnego, wyregulować kolory oraz ustawić częstotliwość odświeżania. Co do tej ostatniej, opcje są trzy - 60 Hz oraz 144 Hz, a także automatyczna regulacja przez oprogramowanie.

Motorola Edge 30 Pro systemMotorola Edge 30 Pro systemMotorola Edge 30 Pro system

Motorola Edge 30 Pro systemMotorola Edge 30 Pro systemMotorola Edge 30 Pro system

Wyświetlacz też jest świetny. A rysik?

Jak wypada jakość obrazu? Podobnie jak w przypadku procesora, również wyświetlacz jest tutaj topowy. Ustawienia ustawieniami, ale najważniejszy jest fakt, że producent zdecydował się na panel OLED. Duży, bo o przekątnej 6,7 cala, a zarazem o proporcjach 20:9, rozdzielczości 1080 x 2400 pikseli i wspomnianej częstotliwości odświeżania do 144 Hz zapewniającej doskonałą płynność obrazu. Trudno tu na cokolwiek narzekać. Jakość obrazu, kolory i kontrast są na odpowiednim poziomie. Jasność maksymalna i minimalna wypadają poprawnie. Ze smartfona da się korzystać nawet w mocnym słońcu, aczkolwiek mający kontakt z wieloma różnymi modelami gołym okiem dostrzegą, że nie jest to najjaśniejszy wyświetlacz na rynku.

Ok, może komuś zabraknie funkcji Always On Display, swoim zwyczajem Motorola oferuje swój substytut do odnalezienia w ustawieniach jako Podgląd powiadomień. Wybudza się go poprzez dotknięcie ekranu, nie trzeba wtedy odblokowywać urządzenia, można przejrzeć powiadomienia, a nawet szybko odpowiedzieć czy zarchiwizować je. Jednocześnie prezentowany jest również zegar z datą i poziomem naładowania baterii.

Motorola Edge 30 Pro powiadomienia

Motorola Edge 30 Pro ekran

Motorola Edge 30 Pro ekran

Zadbano też o wsparcie dla HDR10+, ale to nie wszystko czym Motorola Edge 30 Pro może punktować. Z naciskiem na może, bo nie każdy będzie mógł to sprawdzić. Chodzi o rysik.

Jest on oferowany wraz z dedykowanym etui, a całość kosztuje 200 złotych więcej niż podstawowe wydanie, w którym swoją drogą poza smartfonem znajduje się silikonowy pokrowiec i ładowarka.

Motorola Edge 30 Pro zestaw

Tyle tylko, że rysika nie zdecydowano się poddać ocenie, producent nie przysłał do testów bogatszego pakietu. Pozostajemy zatem z zapewnieniami, że mowa tutaj o pierwszym inteligentnym rysiku Motoroli (bo niektórzy być może wiedzą, że nie pierwszym w ogóle).

Etui ma specjalne miejsce na rysik oraz okienko na wyświetlacz by szybko podglądać powiadomienia. Zapewne rysik ułatwi robienie notatek, edytowanie zdjęć i kilka innych wymagających precyzji działań. Czy będzie tak dobry jak w Samsung Galaxy S22 Ultra? Śmiem wątpić, bo Koreańczycy rozwijali to przez lata, jeszcze w serii Galaxy Note.

Motorola Edge 30 Pro bardzo szybko się ładuje

Pojemność 4800 mAh wydaje się spora, ale jak wiadomo w najwydajniejszych smartfonach z czasem pracy bywa różnie. Tutaj narzekać nie wypada, bo na tle rywali Motorola Edge 30 Pro nie ma się czego wstydzić. SOT (czas włączonego ekranu) z reguły mieści się tutaj w przedziale od 5 do 6 godzin, w zależności od sposobu wykorzystywania smartfona można spodziewać się pewnych odchyleń. Trudno jednak o sytuację, w której Motorola Edge 30 Pro nie wytrzymałaby całego dnia, wielu osobom powinna wystarczać na półtora.

Jeszcze lepiej wypada ładowanie. Znów mamy do czynienia z TurboPower, ale najszybszym w historii - 68W. Obietnice producenta nie obiegają wiele od rzeczywistości, nieco ponad 15 minut wystarczy do napełnienia baterii w 50%. Nie występują tutaj niepokojące spadki poziomu baterii podczas braku aktywności, które odnotowaliśmy w ostatnim teście realme GT 2 Pro.

Motorola Edge 30 Pro ładowarka

Motorola Edge 30 Pro ładowanie

Czas ładowania TurboPower 68W:

  • 10% - 5 minut
  • 20% - 8 minut
  • 50% - 16 minut
  • 80% - 27 minut
  • 100% - 49 minut

Niektórych ucieszy pewnie fakt, że można skorzystać tutaj również z ładowania bezprzewodowego, oczywiście wolniejszego - 15W. Jest nawet opcja bezprzewodowego udostępniania energii innym urządzeniom - 5W.

A co z zewnątrz? Desing i jakość wykonania Motorola Edge 30 Pro

Nie wypada też nie omówić designu i jakości wykonania. To jak smartfon wygląda możecie ocenić sami na zdjęciach. Indywidualnie, bo podobno o gustach się nie dyskutuje. Osobiście pokusiłbym się o pochwałę, było by wręcz świetnie gdyby nie wcięcie na aparat selfie, ale trudno kupić obecnie smartfona, który tego lub podobnego elementu nie posiada (w zasadzie zostało już tylko Sony). W porównaniu do poprzedniego modelu z tej serii mamy do czynienia z pewnymi zmianami, niektóre można określać nawet mianem bardzo istotnych.

Najważniejsza różnica to ekran, który w tym przypadku nie został zakrzywiony na boczne krawędzie. Ramki są wąskie (może nie rekordowo, ale trudno narzekać) i symetryczne, nie ma szerszego „podbródka”. Gabaryty całej konstrukcji pozostają prawie identyczne, ale osadzenie głównego aparatu nieco zmieniono. Docenić wypada fakt, że zarówno cała wyspa jak i poszczególne obiektywy tylko minimalnie wystają poza płaszczyznę obudowy i są w niej ładnie zatopione. Niemalże dosłownie, bo wyspa przypomina trochę kroplę wody, na bokach schodzi do grubości tylnego panelu.

Motorola Edge 30 Pro aparat

Motorola Edge 30 Pro wyspa

Motorola Edge 30 Pro, niejako w zgodnie z ostatnimi standardami, ma tylko jedno złącze - USB typu C ulokowane w wiadomym miejscu. Obok niego dzieje się sporo, bo również na dolnej krawędzi zdecydowano się umieścić tackę na karty SIM, a także jeden z głośników i mikrofon. Brak wyjścia słuchawkowego mini jack 3,5 mm zapewne będzie dla części osób pewnym mankamentem.

Motorola Edge 30 Pro złącze USB

Motorola Edge 30 Pro slot SIM

Motorola Edge 30 Pro ramki

Motorola Edge 30 Pro smartfon grubość

Lewa krawędź jest pozbawiona jakichkolwiek elementów, a na górnej znalazł się mikrofon. Prawa krawędź to natomiast miejsce lokalizacji przycisków do regulacji głośności oraz zasilania, w którym zintegrowany jest czytnik linii papilarnych (działający bardzo szybko). Tyle tylko, że są one dość wysoko i być może niektórym użytkownikom nie będzie to odpowiadało, przynajmniej przed przyzwyczajeniem się.

Co do wykorzystanych materiałów, posiadacze Motorola Edge 20 Pro będą pewnie nieco zdziwieni. Okazuje się bowiem, że nowy model zachował tylny panel pokryty szkłem Gorilla Glass 5, ale jednocześnie posiada nie aluminiowe lecz plastikowe ramki boczne. Co więcej, ekran zabezpieczono starszym szkłem Gorilla Glass 3. Ogólne wrażenia z użytkowania są jednak jak najbardziej pozytywne, biorąc smartfona do ręki od razu ma się wrażenie obcowania z droższym sprzętem. O plastikowych ramkach bocznych mówi zresztą oficjalna strona producenta, na żywo naprawdę dobrze imitują inny materiał.

W białej wersji kolorystycznej, którą otrzymaliśmy do testów, odciski palców nie są szczególnie widoczne. Całość została zabezpieczona przed wilgocią zgodnie z normą IP52. Raczej skromnie, chciałoby się wodoszczelności na poziomie IP68. W przeciwieństwie do płaskiego ekranu, tylny panel ma delikatnie zakrzywione boczne krawędzi co sprawia, że cała konstrukcja lepiej leży w dłoni.

Motorola Edge 30 Pro obudowa

Motorola Edge 30 Pro i aparat. Niektórzy będą narzekać. I zrozumiem to

Aparat fotograficzny Motorola Edge 30 Pro błądzi. I nie chodzi o autofokus, bo ten akurat działa jak trzeba. Z jednej strony mamy do czynienia z elementami sugerującymi, że również w tym elemencie producent celuje w najwyższy segment. Wreszcie nie zapomniał o optycznej stabilizacji obrazu, można skorzystać z dość rozbudowanego trybu Pro i formatu RAW, a nawet nagrywania w 8K. Z drugiej strony rejestrując wideo w 4K trzeba zadowolić się 30 fps, a powinno być 60 fps. No i przede wszystkim sama konfiguracja trzech obiektywów nie jest odpowiednia dla flagowego smartfona.

Obiektyw główny 50 Mpix (1,0 μm), f/1.8 z OIS? Ok. Obiektyw ultraszerokątny 50 Mpix (0,64 μm), f/2.2 o polu widzenia 114°? Ok. Obiektyw 2 Mpix, f/2.4 do rozmywania tła? Może być, ale w smartfonach do 1000 złotych. Ewidentnie brakuje tu teleobiektywu, a jeśli to było za wiele to ostatecznie można było postawić na makro (tu do tego wykorzystywany jest ultraszerokątny), ale dobre, a nie kolejne 2 Mpix z budżetowca. Żeby decyzja producenta była jeszcze mniej zrozumiała można wspomnieć, że Motorola Edge 20 Pro oferuje teleobiektyw.

Czy Motorola Edge 30 Pro broni się jakością zdjęć? Nie do końca niestety, ale zacznijmy od pozytywów. Główny obiektyw w dobrych warunkach świetlnych wypada pozytywnie, ale w tej cenie to obowiązek i jakiekolwiek inne efekty byłyby mocno pomarańczową kartą. Obiektyw ultraszerokątny potwierdza, że nie warto sugerować się samymi rozdzielczościami. Efekty jego pracy są nieco gorsze, aczkolwiek nadal zadowalające. Zdjęcia są jednak mniej szczegółowe, widać też zauważalnie inne, cieplejsze barwy.

Motorola Edge 30 Pro zdjęcie
Motorola Edge 30 Pro - zdjęcie z obiektywu głównego

Motorola Edge 30 Pro zdjęcie
Motorola Edge 30 Pro - zdjęcie z obiektywu ultraszerokokątnego

Motorola Edge 30 Pro zdjęcie
Motorola Edge 30 Pro - zdjęcie z obiektywu głównego

Motorola Edge 30 Pro zdjęcie
Motorola Edge 30 Pro - zdjęcie z obiektywu ultraszerokokątnego

Motorola Edge 30 Pro zdjęcie
Motorola Edge 30 Pro - zdjęcie z obiektywu głównego

Motorola Edge 30 Pro zdjęcie
Motorola Edge 30 Pro - zdjęcie z obiektywu ultraszerokokątnego

Motorola Edge 30 Pro zdjęcie
Motorola Edge 30 Pro - zdjęcie z obiektywu głównego

Motorola Edge 30 Pro zdjęcie
Motorola Edge 30 Pro - zdjęcie z obiektywu głównego z trybem nocnym

Motorola Edge 30 Pro zdjęcie makro
Motorola Edge 30 Pro - zdjęcie makro

Po zmroku, w nocy jakość zdjęć jest kiepska. Na mocno oświetlonych ulicach nie widać tego jeszcze tak bardzo, ale jakiekolwiek ciemniejsze miejsce mocno uwypukla słabości smartfona i pokazuje, że odstaje od wielu konkurentów. Tryb nocny oczywiście jest dostępny, w obydwu obiektywach, ale nie zawsze ratuje sytuację, zwłaszcza przy szerokim kącie.

W przypadku filmów ustawień jest kilka - 8K w 24 klatkach na sekundę (bez stabilizacji), 4K w 30 klatkach na sekundę oraz Full HD w 30 lub 60 klatkach na sekundę. Ewidentnie brakuje tutaj 4K w 60 klatkach na sekundę, aczkolwiek ogólnie jakoś filmów może się podobać. Tyle tylko, że mowa tu o obiektywie głównym, ultraszerokątny dźwiga maksymalnie Full HD przy 30 fps, jedynie w tej rozdzielczości i płynności można zatem przełączać się pomiędzy różnymi kątami w trakcie nagrywania.

Mniejsze wzięcie będą miały pewnie dodatkowe opcje dotyczące wideo, ale skoro są, warto odnotować. To Zwolnione tempo, Film poklatkowy, Kolor sportowy oraz Podwójny zapis pozwalający na rejestrowanie wideo jednocześnie z głównej oraz z przedniej kamery (można skorzystać z podobnej opcji również przy robieniu zdjęć).

Czy warto kupić smartfon Motorola Edge 30 Pro? Tak, ale...

Motorola Edge 30 Pro to dobry smartfon, nawet bardzo dobry. Cena nie jest niska, ale z drugiej strony do najdroższych modeli dostępnych na rynku wciąż dość daleko. Jeśli znajdujesz się w gronie osób gotowych wydać na tego typu urządzenie kilka tysięcy złotych i celujesz w największe ekrany oraz wysoką wydajność, Motorola Edge 30 Pro jest propozycją wartą rozpatrzenia.

Działa świetnie, a nie jest to wcale jedyny atut, jakim dysponuje. Jednocześnie weź pod uwagę, że to dobra opcja jeśli aparat to dla Ciebie dodatek do smartfona, a nie odwrotnie. Właściwie tylko w tej kwestii odstaje od niektórych konkurentów. Niestety dość zauważalnie.

Jeśli Motorola w końcu zrozumie, że w obecnych czasach, dla większości osób, flagowy smartfon musi mieć także flagowy aparat, konkurencja może mieć kłopoty. Poza możliwościami fotograficznymi Motorola Edge 30 Pro jest smartfonem naprawdę bardzo dobrym, na wielu polach lepszym niż propozycje popularniejszych marek. No chyba, że już zrozumiała i w najbliższych miesiącach, jak sugerują plotki, pojawi się coś jeszcze.

W szczególnie ciekawej (a może wręcz przeciwnie) sytuacji znajdują się posiadacze poprzedniego modelu z tej serii. Przesiadać się na Motorola Edge 30 Pro? Cóż, sytuacja wygląda bardzo podobnie do tej opisanej powyżej. Motorola Edge 30 Pro w porównaniu do Motorola Edge 20 Pro to przede wszystkim zauważalnie mocniejszy procesor, więcej pamięci oraz szybsze ładowanie i bezprzewodowe ładowanie. Pojawiły się też głośniki stereo, ale aparat to już sprawa dyskusyjna. Starszy model oferuje bowiem konfigurację z obiektywem głównym 108 Mpix, szerokokątnym 16 Mpix i teleobiektywem 8 Mpix, a tego ostatniego części użytkowników może tu mocno brakować.

Motorola Edge 30 Pro

W sieci krążą plotki na temat smartfona określanego jako Motorola Frontier. Miałby zaoferować on specyfikację jeszcze lepszą niż Motorola Edge 30 Pro. Padają wzmianki o ładowaniu aż 125W, a przede wszystkim o innym aparacie fotograficznym. Mają składać się na niego obiektywy główny 200 Mpix, szerokokątny 50 Mpix i teleobiektyw 12 Mpix. Jeśli dojdzie do premiery, cena będzie zapewne wyższa niż tutaj. Tyle tylko, że znalezienie minusów w takiej propozycji może okazać się zadaniem niezwykle trudnym. Oby, bo po styczności z takim smartfonem jak Motorola Edge 30 Pro producentowi chce się kibicować.

Opinia o Motorola Edge 30 Pro

Plusy
  • świetna wydajność i płynność działania
  • niemal czysty Android 12
  • 12 GB RAM LPDDR5 + 256 GB szybkiej pamięci wewnętrznej UFS 3.1
  • bardzo dobry ekran OLED z odświeżaniem do 144 Hz
  • szybkie ładowanie 68W, około 50 minut do 100%
  • bezprzewodowe ładowanie i bezprzewodowe ładowanie zwrotne
  • akceptowalne czasy pracy i SOT około 6 godzin
  • głośniki stereo
  • Bluetooth 5.2, szybkie Wi-Fi 6E, NFC i 5G
  • dual SIM (2x nano SIM)
  • bardzo szybki czytnik linii papilarnych
  • obsługa platformy Ready For
  • odpowiednia jakość wykonania
  • niezły design
  • obsługa rysika (choć zestaw z rysikiem i dedykowanym etui jest 200 zł droższy)
Minusy
  • główny aparat gorszy niż u niektórych konkurentów, brak teleobiektywu i słabe zdjęcia nocne
  • brak złącza słuchawkowego
  • brak slotu na karty microSD
  • brak wodoszczelności (tylko IP52)

  • Wyróżnienie "Super Wydajność" - benchmark.pl

Zdjęcia produktu: Alicja Żebruń

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!