Gry

Myślał że jest w Silent Hill

Grzegorz Kubera | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Grzegorz Kubera
17 komentarzy Dyskutuj z nami

Gry komputerowe są coraz bardziej realistyczne. Pewien pacjent cierpiący na psychozę, który trafił do holenderskiego szpitala, był przekonany, że tak naprawdę znalazł się w grze Silent Hill.

35-letni Jan H. jakimś cudem trafił do piwnicy szpitala Sophia, gdzie znalazł sporo dźwigni i przełączników, które kontrolowały zasilanie w budynku. Pacjent uznał wówczas, że musi poprzestawiać przeróżne przełączniki, by wygrać szczoteczkę do zębów.

Choć nie wiadomo, czy Jan dostał ostatecznie upragnioną szczoteczkę, przerwy w zasilaniu spowodowały kilka drobnych wypadków w szpitalu i np. chwilowo zablokowały windę. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Sąd uznał, że Jan H. nie jest winny, ponieważ nie znał konsekwencji swoich czynów.

Źródło: Tom's Guide.com, Inf. własna

Komentarze

17
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    No bez jaj....
  • avatar
    19arek93
    Facet musiał być zdrowo stuknięty. I do tego myślę że ta historia jest naciągana. Dla marketingu wszystko. ;)
  • avatar
    Marcin Sieradzki
    ...a po głowie dostał ktoś, kto nie upilnował Jana;) Gorzej gdy tym "normalnym" myli się życie z Counter Strike'iem :/ Później Gus van Sant może kręcić takie rzeczy jak "Słoń".
  • avatar
    Konto usunięte
    wygrać szczoteczkę....buahahahah
  • avatar
    Konto usunięte
    Ciekaw jestem czy atakowały go takie pielęgniarki jak w SH?
  • avatar
    Konto usunięte
    Dobry zawodnik ;)
  • avatar
    Konto usunięte
    Dobre:)
  • avatar
    jewgienij
    Przelaczniki od pradu dostepne dla kazdego??!! JASNE... To jakas bzdura.
  • avatar
    cura666
    Wlasnie wczoraj ogladalem Silent Hill... Moze lepiej do piwnicy dzis nie schodzic ;-)
  • avatar
    Fiona
    dobrze że to nie było na komisariacie, nie wszedł do zbrojowni i nie myślał że gra w Terminatora, albo coś tego gatunku.
    A na szczoteczkę zasłużył - bez dwóch zdań.
    Kurcze nawet na pastę - jak szaleć..............
  • avatar
    XaRaDaS
    Czyżby jakaś nowa odsłona miała wyjść, że tak ją w ten sposób reklamują :D I tak z ciekawości, ja się nie dziwię, przecież to czubek i siedzi w zakładzie dla czubków i oni mają dziwne pomysły i urojenia :D
  • avatar
    Terrorek
    ; O

    pierwsze jak pomyslalem o przełącznikach w tym szpitalu to taki 50cm wystajace z sciany..
    ale zaraz pomyslalem ze mamy XXI wiek,,
    i teraz za małe pstry-kacze zamknięte na kłódkę a jedyne co to mozna je pooogladac przez pleksje
    tak wiec naciaganie jak nic ! ;d no chyba ze to był przypadek 1:10*9*9*9*9*9*9*9*9 .. tylko czemu akurat do gry to przypisali?!

    chociaz ostatnio wszystkie skutki nieumiejętnego wychowywania ( czytaj strzelaniny w szkołach) przypisują grom : (
  • avatar
    Bandyto3xx
    Taa, zwalać winę że to on się nagrał lub ktoś tam spowodował wypadek przez gps. Ale jak dotąd nikt nie odzyskał pieniędzy jak ktoś kupił nie wiedząc ze coś było kradzione, to wtedy jeszcze nas osądzą. (mówię o przypadkach kiedy wszystko wskazuje na legalne źródło, dowód zakupu itp)
  • avatar
    Konto usunięte
    Ciekawe jak ktoś sobie wyobrazi że jest Gta. Takich ludzi z roku na rok będzie przybywać.
  • avatar
    Konto usunięte
    Coraz częściej obija mi się o uszy (niebezpośrednio) znany zwrot: "gry to zuo". Np. w serialu Malanowski i Partnerzy, jakiś koleś zabił rodziców i to niby wina była gry.


    PS:A miliony osób nie zabiło rodziców z powodu gier. Miliony osób nie dostało ataku szału z powodu lagów lub braku zasilania (mowa o innych przypadkach).
  • avatar
    Konto usunięte
    Jakby był prawdziwym fanem Silent Hill'a to wziąłby z piwnicy kilof i nim zatłukł parę pielęgniarek :P Ahh już się rozmarzyłem... :P Silent Hill na PSX'a to była poezja :)))