Smartfony

Na początku przyszłego roku pojawi się Nokia 1 z Androidem Go

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
9 komentarzy Dyskutuj z nami

Smartfon cechować będzie się przede wszystkim bardzo niską ceną. Odpowiednia optymalizacja zapewnić ma płynną pracę.

Po przejęciu praw do przygotowywania smartfonów z logo Nokia, HMD Global poświęca się przede wszystkim modelom z niższej i średniej półki cenowej. Na początku przyszłego roku pojawić powinna się propozycja kosztująca mniej niż 100 dolarów.

Nieoficjalne doniesienia sugerują, iż będzie to Nokia 1. Oczekiwać należy budżetowej konstrukcji z Androidem Go na pokładzie. W tym miejscu wypada przypomnieć, iż Android Go zapowiedziany został nie tak dawno, wraz z Androidem 8.1. To specjalna wersja oprogramowania dedykowana najsłabszym urządzeniom, która pojawiać ma się także obok kolejnych, głównych wydań systemu.

Nokia 2

Od strony sprzętowej, Nokia 1 oferować będzie najprawdopodobniej wyświetlacz HD, procesor Qualcomm Snapdragon 210, 1 GB RAM i 8 GB pamięci wewnętrznej. Nie powinno zabraknąć modułu łączności LTE. To sugeruje, że możemy mieć do czynienia z bardzo dużym podobieństwem do Nokii 2.

Oficjalna premiera smartfona powinna odbyć się na targach MWC 2018, do sprzedaży trafić może on w marcu. Spekuluje się o cenie 80 dolarów.

Źródło: phonearena, techcrunch

Komentarze

9
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    wojciechu15
    Nareszcie ktoś wpadł na gienialny pomysł, że w budżetowych telefonach nie jest problemem specyfikacja sama w sobie, tylko OS który potrafi po dłuższym czasie zarżnąć nawet sporo mocniejszy sprzęt.
    3
  • avatar
    soulburner
    Ciekawe, jak by działał taki Android Go na "normalnym" telefonie ;)
    3
  • avatar
    Silver
    Zaczynam mieć powoli wrażenie, że łatwiej wydać nowy telefon pod nowy system niż robić update i naprawiać wyprodukowane urządzenia...
  • avatar
    wojciechu15
    Panowie, o ile jeżeli ktoś wsparcie obiecywał, a go nie zapewnia, to można psioczyć - o tyle nie rozumiem zamieszania z tymi aktualizacjami. Kupujesz telefon z andkiem 6.0 to taki masz i jaki problem?