Systemy operacyjne

Najnowsze statystyki Androida, czyli wszystko po staremu

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
14 komentarzy Dyskutuj z nami

Producenci nie chcą aktualizować swoich urządzeń, co publikowane przez Google dane jedynie potwierdzają.

Android

Początek nowego miesiąca to dla Google okazja do opublikowania kolejnych statystyk systemu Android. Chcielibyśmy napisać, że widać w nich jakiś optymistyczny trend, ale niestety nie możemy sobie na to pozwolić.

Liderem zestawienia wciąż pozostaje bowiem KitKat, któremu przypadł wynik na poziomie 38,9%. W porównaniu do zeszłego miesiąca oznacza to minimalny jedynie spadek, co dobitnie pokazuje, że smartfony pracujące pod kontrolą tej wersji systemu najzwyczajniej w świecie nie są już aktualizowane.

To samo swojego czasu dotknęło urządzenia z Jelly Bean, który tym razem dobił 30,2% rynkowych udziałów i cały czas zajmuje pozycję za plecami lidera.

Nie można się zatem dziwić, iż Lollipop wciąż okupuje zaledwie trzecią lokatę, a obydwa jego wydania (5.0 oraz 5.1) tym razem osiągnęły rezultat na poziomie 23,5%.

Android statystyki październik
dane obejmujące okres 7 dni, kończący się 5 października

Cały czas zestawienia nie obejmują zaprezentowanego pod koniec maja Androida M. Aktualizacje zaczynają jednak teraz startować, więc może już w przyszłym miesiącu tabelka będzie bardziej rozbudowana.

Źródło: developer.android, digitaltrends

Komentarze

14
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Dudi4Fr
    Nie rozumiem tego, tyle się o tym gada pewnie nie jedna osoba odeszła od Androida przez to że producent olał ich telefon a Google dalej nic.

    Co jest śmieszne to że na przykładzie pianki widać która firma ma jakiś szacunek do swoich klientów. Motorola ogłosiła które pośród ich modeli dostaną 6.0, zauważcie że jest tam Moto E (wersja z SPD 410 i 1GB Ram'u) ale taki Note 3 od Samsunga który według mnie dalej jest bardzo konkurencyjny (w końcu SPD 800 i 3GB Ram'u, dobry ekran oraz aparat) już go nie dostanie... Nie wspominając nawet o S4 i innych wynalazkach jak wzrsje Neo czy Plus, Active, Zoom etc... Inni producenci zrobili to samo tylko top modele z ostatnich 18 miesięcy i tyle...

    Google powinno wymusić aktualizacje jeśli sprzęt pociągnie to musi mieć wsparcie przez x lat. Ponieważ w obecnej chwili nawet telefon za 3000 zł może zostać os tak zapomniany... Jakości tych aktualizacji nie wspominając, kto ma Note4 albo s5 i zaktualizował go do 5.0.1 będzie wiedział o co mi chodzi.

    Nie będąc hejterem, ale Apple dużo lepiej ogarnęło ten temat. Taki iPhone 4S z 2011 roku dostał iOS9 i do tego pożądanego kopa wydajności oraz czasu pracy na baterii. Ciekawe cz taki S2 albo HTC Sensation dostanie piankowego Androida.

    Wynika z tego że jeśli android to tylko Nexus ale patrząc jak Google potraktowało Europe w tym roku jest mała szansa na wielki sukces u nas...
    8
  • avatar
    maciuch2
    A ja na Note3 wróciłem do KK, bo na Lizaku się nie da ujechać i ani myślę o "upgradzie" do nwszych wersji systemu. Stawiam na stabilność działania, a to KK zapewnia mi idealnie.
    3
  • avatar
    Po1nter
    @Dudi4Fr A czy mógł byś mi wytłumaczyć po co Ci ta aktualizacja? Bo ja na ten przykład korzystam z Androida od 2lat i te kolejne aktualizacje w sumie zmieniają się wizualnie. Równie dobrze mógł bym ich nie mieć wcale. Co Ci to daje? Satysfakcję że masz 5.0 czy 6.0 zamiast 4.4.4? Od czasu kitkata nie widać żadnej różnicy.