Ciekawostki

Polacy kochają te mapy - rządzi jedna aplikacja

przeczytasz w 2 min.

Są już dostępne wyniki badania, przedstawiające najpopularniejsze wśród polskich użytkowników strony i aplikacje mapowe, lokalizacyjne i zbiorkomowe. Lider jest jeden i może się pochwalić niezwykłą popularnością – korzysta z niego aż 3 na 4 Polaków.

Jakie mapy wybierają Polacy?

Nie jest absolutnie żadnym zaskoczeniem, że pozycję numer jeden wśród aplikacji mapowych, lokalizacyjnych i zbiorkomowych zajmują Mapy Google. Z tej usługi korzystają aktualnie ponad 22 miliony użytkowników w Polsce, co oznacza zasięg na poziomie 75%. 

mapy google

Nic dziwnego, bo ten „kombajn”, sprawdzający się zarówno jako samochodowa nawigacja, pieszy lokalizator czy aplikacja turystyczna, dostępny jest na każdym smartfonie z Androidem. W wielu przypadkach radzi sobie bez zarzutu, a mnogość funkcji w połączeniu z prostą i intuicyjną obsługą przyciąga na dłużej. 

Po Mapach Google w rankingu mamy… długo, długo nic. Wreszcie, na drugim miejscu (z wynikiem 4,2 mln) uplasował się Yanosik, ceniony przede wszystkim za swoją funkcję antyradarową. Podium zamyka natomiast aplikacja JakDojade, pozwalająca ogarnąć komunikację zbiorową i od razu kupić odpowiednie bilety. Powyżej miliona użytkowników mają także aplikacje Mobile MPK, Targeo, FlightRadar i myBus online.

Mapy Google, a potem długo nic – ranking aplikacji:

  • Mapy Google mają 22,4 mln użytkowników w Polsce (75% zasięgu)
  • Yanosik ma 4,2 mln użytkowników w Polsce (14% zasięgu)
  • JakDojade ma 4 mln użytkowników (13,5% zasięgu)
  • Mobile MPK ma 3,9 mln użytkowników (13% zasięgu)
  • Targeo ma 3,6 mln użytkowników (12% zasięgu)
  • FlightRadar ma 2,6 mln użytkowników (8,5% zasięgu)
  • myBus online ma 1,2 mln użytkowników (4% zasięgu)
  • NaviExpert ma 0,9 mln użytkowników (3% zasięgu)
  • BusLive ma 0,8 mln użytkowników (2,5% zasięgu)
  • Mapa Turystyczna ma 0,7 mln użytkowników (2% zasięgu)

(Ranking powstał w oparciu o badanie Gemius/PBI dla serwisu Wirtualnemedia, zrealizowane jeszcze przed okresem wakacyjnym).

A z jakich aplikacji tego typu ty korzystasz? Czy również sięgasz przede wszystkim po Mapy Google?

Źródło: Wirtualnemedia, inf. własna

Komentarze

14
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Alfred
    3
    Jak gdzieś jadę, to zawsze sprawdzam na mapie turystycznej (openstreetmap) co warto zwiedzić, google tego nie ma, albo jest okrojone.
    • avatar
      Fa_sol
      2
      Jako pieszy lokalizator sprawdza się świetnie, zwłaszcza w nagłych sytuacjach. Na piesze czy rowerowe wycieczki już z niej nie korzystam, także w samochodzie nigdy jej nie włączam, wolę inne apki.
      • avatar
        yareku
        2
        Nie ma legendy Automapy.
        • avatar
          Endriu
          1
          Choćbym ich nienawidził (bo czasami coś odpierdolą), to i tak je kocham.
          U mnie również na 1 miejscu mapy Googli, później w razie nowej trasy Yanosik w celu rozpoznania radarów i dalej długo, długo nic ;)
          • avatar
            Konto usunięte
            0
            @Wojtek , co to za ściema? 75% polaków używa map googla, bo ....... one są preinstalowane na smartfonach. tak samo było wiele lat, grubo powyżej 80% użytkowników komputerów używała Internet Explorera, bo na >95% komputerów był windows z preinstalowanym explorerem.

            wady map gógla? dotyczą właśnie nawigacji. konieczność bycia w zasięgu sieci, aby wyznaczyć trasę, czy nawet zobaczyć cokolwiek. w górach jest to trudne. poza tym fatalnie sprofilowane trasy. te mapy nie mają opcji, aby np. jak najmniej używać lokalnych bardzo wąskich dróżek w górach. co z tego że wyznaczy trasę teoretycznie najszybszą, jak odcinki w ogóle nie są sprofilowane pod względem np. spalania paliwa, a jednocześnie promują nawigację 'eko'. bo co to za trasa, skoro muszę wjechać na górkę, potem zjazd w dół, ostry zakręt więc musze wyhamować, a potem znowu ostro w górę.

            mapy gógla są po prostu denne. ale jako podręczny pomocnik w zorientowaniu się w terenie od biedy może być.

            na szczęście są także bezpłatne mapy które wyznaczają trasy znacznie lepiej, i to offline. wystarczy raz ściągnąć dany kraj na smartfona, i działa jak powinno. gógiel tego nie ma, i wątpię by miał bo gógiel wie lepiej. wszystko wie lepiej. to już jest gorsze od apple jego mać.
            • avatar
              SerwusX
              -2
              Google mapy kompletnie nie sprawdza się u mnie jako pieszy lokalizator, z jakiegoś powodu prowadzi... tyłem. Jako nawigacja samochodowa działa normalnie i korzystam zawsze jak jadę w nieznane.
              • avatar
                jozek23
                0
                A gdzie IGO albo TOMTOM ?
                • avatar
                  piterk2006
                  0
                  Tylko automapa. nic innego nie ma adresów w pipidówach i tak dobrych asystenów rond/pasów ruchu.
                  A mapy google mają 22mln bo 22mln mają smartfony. Każdy smartfon ma ten crap fabrycznie, w niektórych nie da się nawet wyłączyć, albo ludzie to olewają. Aplikacja jest tak zarzygana milionem przycisków, opcji i menusów, że dla mnie jest bezużyteczna.
                  A Mobile MPK, FlightRadar i BusLive to nie mapy gps, tylko do sprawdzania busów/autobusów/samolotów.
                  • avatar
                    Wroobelek
                    0
                    Tanim mięsem psy się karmi. Na GM można sobie sprawdzić na szybko jakąś lokalizację czy adres, ale do nawigacji samochodowej używam wyłącznie NaviExpert. Kupuję zwykle na promocjach, więc kosztuje mnie to około 66 zł, a w pakiecie mam aktualizowane w czasie rzeczywistym dane o ruchu drogowym, patrolach oznakowanych i nieoznakowanych, wypadkach, robotach drogowych, objazdach i absolutny brak reklam.
                    A co w zestawieniu robi FlightRadar, czy aplikacje z rozkładami jazdy i sprzedaży biletów?