• benchmark.pl
  • Windows 10
  • Policja zaczyna interesować się osobami, które kupiły tanie klucze do Windows 10
Systemy operacyjne

Policja zaczyna interesować się osobami, które kupiły tanie klucze do Windows 10

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
56 komentarzy Dyskutuj z nami

Zabrzmiało interesująco? Póki co nie chodzi o polską, ale niemiecką policję. Wygląda na to, że rozpoczęła ona dość szeroko zakrojone działania, które wydają się być wymierzone w sprzedawców, ale samym użytkownikom niczego dobrego też nie przynoszą.

Tanie klucze do Windows 10 na celowniku niemieckiej policji

Informacje pochodzą wprost zza naszej zachodniej granicy, jako pierwszy podał je tamtejszy portal Tarnkappe.info. Powołuje się na rozmowy z kilkoma osobami, które otrzymały wezwanie w celu złożenia wyjaśnień. Wszystkie takie osoby łączy jedno - swojego czasu (niekiedy nawet kilka lat temu) kupiły klucz licencyjny systemu Windows 10 (w różnych sklepach internetowych) w bardzo niskiej cenie.

Istotne jest, iż wspomniane osoby występują tutaj w roli świadków, co jednak może sprawić, że finalnie też poniosą konsekwencje działań policji. W najgorszym przypadku mogłoby dojść np. do przeszukania domu lub mieszkania świadka i zabezpieczenia ewentualnych dowodów, a później być może do wyznaczenia grzywien.

Problem z tanimi kluczami istnieje od dawna

I mogłoby nie oznacza, że tak się stanie. Niemiecka policja najprawdopodobniej celuje tutaj w handlarzy, wedle Tarnkappe.info może chodzić nie tylko o sprzedaż nielegalnego oprogramowania i naruszenie praw autorskich, ale o jeszcze poważniejsze zarzuty w postaci prania brudnych pieniędzy.

Bywało już, że tego typu wezwania doręczne użytkownikom (kupującym) nie były obarczone nawet obowiązkowym stawiennictwem. Nie jest to bowiem coś zaskakującego. Tyle tylko, że to właśnie teraz działania niemieckiej policji wydają się zakrojone na zdecydowanie szerszą skalę.

Niestety bez oficjalnych komunikatów (a tych brakuje) trudno o dokładny obraz całości. Pewne jest jedynie tyle, że tanie klucze licencyjne są bardzo popularne i łatwo dostępne, nie tylko w Niemczech. Temat handlu nimi co jakiś czas powraca i nie zanosi się na to, aby w najbliższej przyszłości wszystko zostało unormowane, wyjaśnione i przestało stanowić prawne problemy. Zazwyczaj omawiane klucze opisywane są jako używane. Odpowiedź na pytanie, jak często to jedynie zasłona stanowi największy problem.

Źródło: softpedia, Tarnkappe.info

Warto zobaczyć również:

Komentarze

56
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    adivxv5
    Idioci i tyle w temacie. Sam Microsoft zlewa na te tanie klucze i ich nie banuje . Oczywiscie jeśli sprawa nie jest zbyt gruba
    12
  • avatar
    fonzie
    Ale jak to?
    To Windows 10 pro kupiony za 50zł z Alle może być nielegalny?
    Przecie w opisach aukcji podają nawet sygnaturę wyroku TSUE stwierdzającego że sprzedaż takiego systemu jest w pełni legalna (Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej potwierdzający prawo do odsprzedaży)
    I jak tu rzyć???
    11
  • avatar
    Gatts-25
    W Polsce jest Patologia cenowa i chodzi mi o zbytnie zawyżanie cen. Od razu mi się to kojarzy z Patologią jaką stosuje Apple od lat z ogromną marżą jaką ma za swoje produkty.
    9
  • avatar
    Ahura
    nikt normalny nie kupi windowsa za 600zł jeśli nie prowadzi działalności i potrzebuje do firmy xD
    7
  • avatar
    mikrofonkameragps
    Kiedy widzę słowo windows od razu przypomina mi się artykół o tym, że win10 pozostawiony w spoczynku prubował połączyć się ponad 5,500 razy z 93 andresami IP z czego około 4000 połączeń było z około 50 numerami IP należacymi do firmy microsoft
    Tam się połacze tu coś wyśle .... hehe
    W tym samym czasie LINUX za darmo :) ostatnio nawet nie musałem instalować sterownika do drukarki po prostu działa !
    4
  • avatar
    Klops
    Miałem wezwanie na komendę, by wyjaśnić (spisać protokół) tanio zakupionej gry od MS na allecośtam. Pytania: dlaczego zakupiłeś akurat w tej aukcji? -Najtańsza. Nie podejrzewałeś, że klucze pochodzą z nielegalnego źródła? -Nie, bo pochodziły z allecośtam... Czy dalej posiadasz te gry? Nie, nigdy ich nie posiadałem, przypisałem klucze do Steam i tak, dalej są przypisane do mojego konta. Klucze zakupiłem ponad dwa lata temu. Wezwanie było pół roku temu. To tyle.
    4
  • avatar
    Gnom_Z_Piany
    nie dajcie się. policja najpierw wzywa w charakterze świadka, a potem jak coś wyniucha to charakter się zmienia na oskarżonego. tutaj jest ogromna luka prawna, bo wezwanie w charakterze świadka powinno z miejsca wykluczyć wszelkie oskarżenie. niestety tak nie jest.

    z drugiej strony, jeśli ktoś w ogóle się zdecydował na piracenie, to zamiast się narażać i kupować jakieś tam klucze na portalach, lepiej po cichu samemu sobie wygenerować. na jedno wychodzi pod względem prawnym, lecz nie zostaje ślad zakupu.

    odrębna kwestia, to tzw. używki po złomowanych komputerach. tak zgadza się, w EU można przenosić licencję pomiędzy komputerami, ale .... trzeba być w fizycznym posiadaniu komputera, na którym pierwotnie była zainstalowana licencja OEM. problem w tym, że kupując używkę na takim alledrogo, oryginalnego złoma *nie otrzymamy*, zazwyczaj jedynie klucz do wpisania emailem albo co najwyżej naklejkę z wydrukowanym kluczem. nie spotkałem się aby było możliwe pozyskanie karty licencyjnej, analogicznej do wersji BOX.
    2
  • avatar
    michael85
    W PL prokuratura i policja też działały w interesie prywatnych firm. Firma zainteresowana zamiast pozwać konkretne osoby i szukać na własną rękę mitycznych "piratów", wysługiwała się służbami za działania których płaciliśmy wszyscy.
    2
  • avatar
    HotShotsXXX
    W tej sprawie chodzi o to że sprzedawane klucze były zakupione za pieniądze z nielegalnych źródeł i służyły do wyprania ich. Dlatego ludzie wzywani są w charakterze świadka. Nie poniosą żadnych konsekwencji. Nikt ich nie pyta się o legalność kluczy nie interesuje to Niemieckiej Policji tylko dlaczego dokonali zakupu akurat od tego handlarza.
    2
  • avatar
    DeviLevi
    Windows to w sumie tylko do grania a tak to można wszystko sobie ogarnąć na linuxie za darmo. 600zł za system to paranoja
    1
  • avatar
    piccardo
    M$ to nie obchodzi, za to polską policję tak... Szkoda że polskiej policji nie obchodzą prawdziwe wały, oszustwa i przekręty na gdyby hajs, na alledrogo też, zamiast tego zajmują się bzdurami którymi nie powinni.
  • avatar
    Konto usunięte
    U nas milicja będzie ścigać bogu ducha jasia bo wiedzą, że z korporacjami obstawionymi prawnikami nie mają szans. A Janusze biznesu z kont założonych na Cyprze lub w Panamie dalej będą na aukcjach sprzedawać licencje testowe lub chińskie edukacyjne na rynku UE i pisać że to na legalu, bo UE zezwala. Jak ładne panie chcą sobie dorobić to policja robi naloty na burdele, ale jak się organizuje narzędzie do dealowania milionami trefnych licencji i się jeszcze na tym zarabia to jest OK.
  • avatar
    Eryk333
    Niech stracę ściągnijcie sobie win 10 i wbijcie klucz z win 7 i tyle.
  • avatar
    Szarak0
    Po co zwykły użytkownik ma aktywować system? ten mały napis w rogu ekranu nie przeszkadza tak bardzo.
    -1
  • avatar
    deLillah
    "I mogłoby nie oznacza, że tak się stanie." W sensie? - bo czytam to po raz trzeci i nie łapię.
    -5
  • avatar
    musznik
    nadgorliwość gorsza od faszyzmu, a nie, czekaj..
  • avatar
    Adrianwo
    Polska policja tym również powinna się zainteresować. I austriacka, i szwajcarska, i ukraińska też!!!