Karty graficzne

Nvidia o dostępności kart graficznych - kiedy sytuacja wróci do normy?

Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
62 komentarze Dyskutuj z nami

Sytuacja na rynku kart graficznych nie wygląda najlepiej, co też mocno utrudnia życie graczom. Kiedy możemy się spodziewać poprawy dostępności sprzętu? Głos w tej sprawie zajęła Nvidia.

O co dokładnie chodzi? Od kilku miesięcy występują poważne problemy z dostępnością kart graficznych, przez co poszczególne modele pojawiają się w mocno zawyżonych cenach lub w ogóle nie są dostępne w sprzedaży. Taka sytuacja zaczyna irytować graczy, którzy chcieliby złożyć nowy komputer do gier (niektórzy też próbują korzystania z alternatyw - np. usługi GeForce Now).

Kiedy sytuacja na rynku kart graficznych wróci do normy? Nvidia zabrała głos w sprawie

Szef Nvidii już w ubiegłym roku komentował sprawę niedoboru kart graficznych, ale problem nadal występuje. Ostatnio, podczas sprawozdania dla inwestorów, do sprawy odniosła się Colette Kress, która pełni rolę wiceprezesa wykonawczego i dyrektora finansowego Nvidii.

Jeżeli liczyliście na szybką poprawę sytuacji, to niestety nie mamy dla Was dobrych wieści. Producent spodziewa się, że niedobory kart graficznych mogą utrzymać się przez większą część tego roku. 

Spodziewamy się, że popyt nadal będzie przewyższał podaż przez większą część tego roku.

Dobra informacja jest taka, że Nvidia pracuje nad większymi dostawami procesorów graficznych, co powinno przełożyć się na poprawę dostępności kart graficznych w sklepach. Wg Kress klienci odczują zmianę jeszcze w tym kwartale... oczywiście o ile handlarze nie będą skupować sprzętu, by sprzedać go w wyższych cenach.

ASUS ROG STRIX RX 6800 OC

Poważnym problemem okazują się górnicy, którzy zajmują się budowaniem koparek kryptowalut z kart graficznych (taki interes potrafi przynieść spore zyski). Z tego też powodu Nvidia zdecydowała się wprowadzić specjalną linię kart CMP, które mają odwrócić uwagę od modeli typowo do gier. Okazuje się, że decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę, bo producent prognozuje 3-krotny wzrost przychodów ze sprzedaży takich konstrukcji. Pytanie, czy nie lepiej byłoby się mocniej skupić na poprawie sytuacji graczy...

Źródło: PCMag

Zobacz więcej o kartach graficznych:

Komentarze

62
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Aloyz
    20
    Jak bym Niedzielskiego słyszał "jeszcze trochę, wytrzymacie, jeszcze 2 tygodnie... (a tymczasem, jeśli stracicie cierpliwość zawsze możecie kupić na portalach aukcyjnych 3 razy drożej)". Ja przyznam szczerze, że powoli zaczynam się odzwyczajać od grania. Czasem jeszcze odpalam to co moja 1060 pociągnie, ale coraz rzadziej. I powiem Wam, że wcale nie jest mi z tym jakoś szczególnie gorzej :-)
  • avatar
    dzemski
    7
    dzięki nVidio, wróciłem do starych świetnych gier, które nie wymagają dobrej karty. Takie Disciples 2, czy Knights&Merchants wciągają na długie godziny, a wymagania mają zerowe. W dodatku cena na jednym z portali to dosłownie kilka pln.
  • avatar
    Ghola
    6
    Wy to się módlcie aby sobie Chiny nie zajęły Tajwanu, tam są fabryki półprzewodników, wtedy to z oczekiwania na cokolwiek zrobi się 2025 ;)
  • avatar
    KENJI512
    6
    Już powtarzam - sytuacja przestanie mieć miejsce, gdy przestanie się to opłacać Nvidii.
  • avatar
    Blejd
    4
    Tak Tak czekać na karty do 2022r :D jak już wtedy będzie w zapasie kolejna generacja i sytuacja zacznie się od nowa.
  • avatar
    kitamo
    4
    Ogolnie niby lekarstwem na caly problem powinno byc zwiekszenie podaży czyli po prostu wypuszczenie wszelkimi mozliwymi sposobami wiekszej ilosci kart ale to tez by byl strzal w kolano dla NV.
    Jak teraz zasypią rynek gamingowymi 3000 to po tym jak btc pojdzie w dol rynek zaleja karty z drugiej reki. Wtedy sprzedać 4000 bedzie bardzo bardzo trudno przy jej nominalnych cenach.
    Dlatego pewnie NV zdecydowala sie wprowadzic modele dla górnikow by choc chwilowo zredukowac w niedalekiej przyszlosci rynek wtórny.
  • avatar
    PerfectDAY
    3
    A mi się wydaje, że na obniżki kart nie ma już najmniejszych szans. Komu by się to opłaciło poza nami? Dostaniemy po dupie i tyle...
  • avatar
    wolak
    1
    A no wtedy jak będą gotowe fabryki w Stanach i China, a to nastąpi na początku 2022r. , I dotyczy to nie tylko NVIDIA ale każdej elektroniki która ma teraz problem z dostępnością. I TYLE
  • avatar
    que_pasa
    0
    Przecież to jest na rękę nvidii. Na usłudze lepiej zarobią a jak ktoś się upiera to przepłaci 100%. Kopacze są od dawna, nie pojawili się nagle więc nie ma co pisać mitologii.
  • avatar
    Arnett
    0
    Ch w D kopaczom i Nvidii. Za sprzedawanie pod stołem 1050TI za 1500zł oraz 1660 super po 2700zł. AMD chociaż jak nie ma to wszystkim nie ma po równo. Może Intel poprawi lekko sytuacje bo na pewno jej nie naprawi.
  • avatar
    Sander Cohen
    -1
    Wróci do normy jak szitkojn i inne krypto-badziewia zostaną zlikwidowane, a ludzie za tym stojący zamknięci za zbudowanie najwiekszej dmuchanej bańki naszych czasów.
  • avatar
    HD4870
    -4
    "O ile handlarze nie wykupią ich żeby sprzedać po zawyżonych cenach"
    O rany, co socjalizm robi z mózgów ludzi, to przechodzi ludzkie pojęcie. Gdyby "handlarze" nie wykupili ich, to w ogóle nie można by ich dostać za żadną cenę. Tak to chociaż z przebitką można kupić. Ci "handlarze" to ostatni bastion wolnego rynku.
  • avatar
    kkastr
    -11
    Czy jest jakiś dowód na to, że "wydobywanie" kryptowalut jest odpowiedzialne za problemy z dostępnością kart graficznych? Jakieś wiarygodne dane na ten temat? Że brzmi to wiarygodnie to jeszcze nie dowód. W sumie można by również zwalić na większy popyt wśród graczy i wśród pracujących w domu, który też przecież w czasie pandemii mógł wzrosnąć. Więc jak to jest: mamy pewność, czy tylko przypuszczenia?
  • avatar
    Gnom_Z_Piany
    0
    Co do handlarzy, oni odpuszczają wtedy kiedy są regularne dostawy.
  • avatar
    anglik666
    0
    Ale jak można zwiększyć przychód 3 razy nowego produktu? 0 x 3 = 0 chyba?
  • avatar
    kkastr
    0
    Jak to jest? Wielu się zabrało za kopanie kryptowalut. A więc jest ich coraz więcej na rynku. No to wartość kryptowalut powinna spadać, prawda? Jak czegoś jest na rynku coraz więcej to wartość tego spada, jak brakuje to wartość rośnie. Tak przynajmniej jest z kartami graficznymi. To jak to jest, że tylu nowych kopaczy, a wartość kryptowalut zwyżkuje?
  • avatar
    Goldengecko
    0
    Mnie by wcale nie zdziwiło jakby Nvidia i Amd za część zysków z kart kupowały ETH żeby utrzymywać wysoki kurs ETH w końcu to czysty zysk
  • avatar
    olo22
    0
    proste nie kupować i tak czekać seria 4xxx.5xxxx może nie splajtują
  • avatar
    Marucins
    0
    "Nvidia o dostępności kart graficznych - kiedy sytuacja wróci do normy?"

    A skąd nVidia ma wiedzieć kiedy krypto przestanie rosnąc z górę - już zapowiadali upadek i co kurs obecnie jest tak wysoki jak nigdy przedtem - ETH.