Oprogramowanie

NVIDIA: sterowniki będą wspólne

NVIDIA chce wprowadzić ujednolicone sterowniki do układów graficznych zarówno dla wersji samodzielnych i adresowanych do komputerów stacjonarnych, jak i układów mobilnych z laptopów.

NVIDIA ma zamiar zapewnić maksymalną wydajność graficzną swoim układom i w tym celu w planach jest oferowanie sterowników ujednoliconych. W tym samym czasie miałyby się pojawiać drivery obsługujące karty graficzne dla komputerów stacjonarnych, jak i notebookowe układ mobilne. Wówczas każdy użytkownik GeForce'a mógłby liczyć na aktualny zestaw funkcji i optymalizacji. Okazuje się jednak, że plany NVIDII mogą nie być najlepszym rozwiązaniem w przypadku niektórych komputerów przenośnych.

Od lat producenci notebooków nie pozwalają zewnętrznym firmom na udostępnianie niezależnych aktualizacji i chodzi tu również o sterowniki do układów graficznych. Niestety, producenci komputerów przenośnych często oferują tylko jedną wersję sterowników przy wprowadzaniu danego modelu na rynek, a później nie udostępniają żadnych uaktualnień.

Powód takich działań jest prosty: podobne układy graficzne trafiają do różnych notebooków i oferują różne częstotliwości pracy oraz są chłodzone za pomocą różnych systemów. Producenci nie chcą za bardzo "mieszać" ze sterownikami, ponieważ obawiają się, że zmiana driverów mogłaby powodować niestabilną pracę. Tracą na tym użytkownicy, ponieważ często zainstalowanie najnowszych sterowników poprawia wydajność układu graficznego.

Aby załagodzić sytuację, NVIDIA rozpoczęła współpracę z największymi producentami notebooków gamingowych i od 2006 do 2008 r. udostępniała aktualizacje sterowników dla wybranych komputerów przenośnych. W 2008 r. został z kolei ogłoszony program Verde, co wiązało się z oferowaniem sterowników dla wszystkich notebooków, od segmentu low-end aż do najwydajniejszych modeli dla graczy.

Jako że sprzedaż notebooków jest obecnie większa niż komputerów stacjonarnych, zapewnienie maksymalnej jakości i wydajności dla notebooków jest dla NVIDII niezwykle ważne. Dlatego też we wtorek korporacja ogłosiła, że zamierza ujednolicić proces rozwoju sterowników dla desktopów i laptopów. Oznacza to ni mniej ni więcej, że właściciele notebooków będą mogli liczyć na identyczne możliwości swoich systemów w tym samym dniu, co posiadacze komputerów stacjonarnych.

Podczas gdy decyzja o ujednoliceniu sterowników jest bardzo logicznym posunięciem i w dodatku korzystnym dla większości użytkowników, to jednak na rynku ciągle można znaleźć dużo notebooków oferujących nietypowe parametry pracy. To zazwyczaj modele oferujące słabsze systemy chłodzenia. Przed aktualizacją sterowników należy więc sprawdzić, czy dany układ graficzny nie pracuje przypadkiem z niższymi zegarami niż powinien. Jeśli tak, oznacza to prawdopodobnie, że po zwiększeniu częstotliwości mógłby powodować niestabilną pracę komputera.

Źródło: X-bit labs.com

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    fifek19
    0
    nVidia ma za to duży +, natomiast ATI kompletnie olewa nootebookowe sterowniki. Fakt, że niektóre firmy (np Asus) udostępnia sterowniki dla zintegrowanych układów notebookowych od ATI, ale są one wrzucone do jednego "worka", czyli nie ma ich w zakładce konkretnego modelu.
    • avatar
      SoundsGreat
      0
      I może teraz nowe stery będą ważyć 300-500MB? Dzięki bardzo...
      • avatar
        Baleryon
        0
        Jak ktoś jeszcze nie zna, to polecam laptopvideo2go.com - źródło "spatchowanych" (jak się okazuje, chodzi o same pliki INF) driverów NVidii do laptopów. Dzięki nim na leciwej Toshibie z GF 420 Go mogłem zainstalować 77.77 zamiast driverów Toshiby, która skończyła na 48.coś.