Internet

Będzie można na OnlyFans kupić nie tylko uwagę modelek, ale też ich...

przeczytasz w 2 min.

...gadżety. No i nie tylko modelek, ale wszystkich twórców obecnych na platformie społecznościowej. Mowa tutaj o różnych produktach sygnowanych przez obecnych tam idoli, od notesów po bluzy i plecaki.

Koszulka od idola dla fana

OnlyFans jest platformą pomagającą twórcom zarabiać bezpośrednio na swoim kontencie poprzez opłaty obecnych na platformie fanów, bez pośrednika w postaci reklamodawców. W zamyśle jest ona pozbawiona większej moderacji pozwalając na płatny dostęp do różnych treści, w tym treści dla dorosłych... to znaczy kolega mi tak mówił.

Teraz serwis społecznościowy nawiązuje współpracę z firmą Spring, która będzie dostarczać fizyczne produkty dostosowywane przez obecnych na OnlyFans twórców. Opcja ta będzie działała poprzez integrację ze stroną twórcy, gdzie będzie można obejrzeć wybrane przez niego produkty i sprawdzić czy są dostępne. Kliknięcie przekieruje fana na stronę Spring, gdzie będzie mógł nabyć pożądany produkt. Twórca może dostosować poprzez dodanie na przykład swojego nadruku ponad 120 produktów, takich jak koszulki, etui na iPhone'a, kubki czy puzzle. Tak, również takie ze świńskim obrazkiem... to znaczy kolega mi tak powiedział...

Czysty zysk

OnlyFans nie będzie pobierać żadnego procenta z transakcji. Jedynym kosztem jest wyprodukowanie danej rzeczy i opłata dla Springa, więc wszystko ponad tę kwotę będzie wpadało prosto do kieszeni twórcy, który na dodatek sam wycenia produkty przez siebie promowane.

Nie jest to z żadną stratą dla samego portalu, bo prowadzi tylko do zacieśnienia więzi pomiędzy nim a twórcami oraz fanami. OnlyFans radzi sobie dobrze, bo po wygenerowaniu w zeszłym roku zysku na poziomie 433 milionów dolarów, jest na dobrej drodze by w tym roku podbić go do 2,5 miliarda (astrologowie ogłaszają tydzień delfina - epidemia samotności na świecie zwiększa się). 

Na serwisie obecnych jest ponad 3 miliony twórców, co w praktyce oznacza 3 miliony małych firm, które dostają dodatkowe narzędzia do monetyzacji swojego kontentu. Takie jest stanowisko dyrektora generalnego OnlyFans Ami Gan. Znając trochę realia internetu, możemy z łatwością sobie wyobrazić jak będzie wyglądać duża część produktów, jakie zostaną zakupione poprzez portal na którym obecna jest istna rzesza modelek dla dorosłych (tak mi kolega... a z resztą nie ważne). 

Źródła: techcrunch, prnewswire 

Komentarze

15
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Halavin
    17
    Za niedługo te "modelki" będą sprzedawały pierdy w słoiku i wodę po kąpieli.
    A nie... czekaj. To już było.
    • avatar
      RaphaelStarkPL
      14
      a śmiali się z japończyków, czyli niedługo obsrane majtki dziewic w automatach i w zakupach online. :D
      • avatar
        Warmonger
        8
        Czyli... kubek z gwiazdą porno. Nie wiem, po co to komu...

        ...ale i tak ludzie będą kupować :v
        • avatar
          Marucins
          2
          OnlyFans, chyba gdzieś o tym słyszałem...
          • avatar
            chrispata
            2
            To nie są modelki tylko dziwki. Nazywajmy rzeczy po imieniu.
            • avatar
              vacotivus
              0
              OnlyFans to najgorszy rak na internecie, gorszy niż TikTok.
              • avatar
                pawluto
                -1
                Komu potrzebny jest ten news ??? Fanom czego ??? Kogo ???
                • avatar
                  piccardo
                  -1
                  To tylko pokazuje że gatunek mężczyzna już prawie wyginął bo żaden facet nie dałby ani grosza za oglądanie, prawdziwy facet lekko ma na żywo i nic nie płaci
                  • avatar
                    xfire25
                    0
                    Zamazują swoją twarz zarabiając na życie robiąc to co lubią, a każdy chyba lubi seks co nie ? inna sprawa to ludzie, którzy zamiast się ogarnąć, ciężko pracować i znaleźć też do tego swoją drugą polówkę to wydają ostatni grosz by patrzeć jak inni się dobrze bawią. Smutne.