Oprogramowanie

Oracle porzuca rozwój OpenOffice.org

przeczytasz w 2 min.

Firma Oracle poinformowała o porzuceniu rozwoju niezwykle popularnego pakietu biurowego OpenOffice.org. Szef firmy Oracle - Larry Ellison zapowiedział, iż od teraz piecze nad pakietem będzie sprawowała wyłącznie jego społeczność.

Od czasu przejęcia firmy Sun Microsystems (wówczas odpowiedzialnej za rozwój OpenOffice) przez Oracle, przyszłość tego pakietu biurowego zaczęła rysować się w ciemnych barwach. Firma Oracle nie była specjalnie zainteresowania rozwojem pakietu "OO" i też nie bardzo wiedziała co z nim zrobić.

Warto przeczytać:
OpenOffice odrywa się od Oracle
 Pliki: LibreOffice 3.3.2

Co musiało odbić się negatywnie na samej aplikacji. Początkowo Oracle planowało przekształcić pakiet "OO" na CloudOffice - który jak sama nazwa wskazuje miał działać w "chmurze". Na zjeździe JavaOne 2009 szefostwo firmy Oracle namawiało deweloperów do przepisania frontendu na język JavaFX, jednakże pomysł nie zyskał dużej aprobaty programistów.

Ten bardzo popularny pakiet biurowy, będący jedyną realną konkurencją i alternatywą dla drogiego pakietu Microsoft Office stawał się coraz mniej przydatny dla Oracle - gdyż dochód z rozwoju projektu był znikomy. Na skutek złej polityki firmy Oracle w kwestii pakietu "OO", małego zainteresowania oraz zmianom idącym w złym kierunku, w jesieni ubiegłego roku firmę Oracle opuściła większa część deweloperów OpenOffice.org. Wkrótce po tym wydarzeniu założyli The Document Foundation i rozpoczęli intensywne starania o przejęcie od Oracle praw do pakietu - który już wówczas nie był zainteresowany dalszym rozwojem OpenOffice.

Jak się jednak okazało Oracle, nie zgodziło się na przejęcie pakietu przez The Document Foundation - którą tworzą byli programiści pakietu OpenOffice.org. Na skutek tej decyzji byli deweloperzy OO postanowili stworzyć fork pakietu OpenOffice, nazywając go LibreOffice. W niedługim czasie pakiet "LB" zyskał wsparcie m.in. IBM, Google czy też Canonical. Ponadto w większości dystrybucji systemu Linux zamieniono właśnie pakiet "OO" na "LB".

Teraz jak się okazuje firma Oracle definitywnie potwierdza swój brak zainteresowania tym wciąż najbardziej rozpoznawalnym darmowym pakietem biurowym, ogłaszając zaprzestanie jego rozwoju. Od teraz cały ciężar prac nad jego utrzymaniem i dalszym procesem rozwijania spadnie na społeczność skupioną wokół OpenOffice.org. Jak już nie od dziś wiadomo, pozostawienie pieczy nad tak cennym projektem samej społeczności, może mieć bardzo negatywne skutki. Gdyż sama społeczność bez należytego wsparcia deweloperów (dotychczas odpowiedzialnych za jego rozwój) oraz bez finansowego zaplecza nie jest wstanie utrzymywać prace nad projektem na przynajmniej zadowalającym poziomie. Mimo wszystko upadek tego pakietu wydaje się mało realny, gdyż całkowite zniknięcie z rynku takiej marki jaką jest OpenOffice było by przynajmniej bardzo nierozsądnym krokiem.

Według ekspertów najbardziej korzystną sytuacją był by powrót byłych deweloperów "OO" do tego projektu, a zarazem połączenie LibreOffice i OpenOffice w jeden pakiet. Jednakże pozostaje pytanie, czy firma Oracle, będąca jeszcze ciągle właścicielem praw do "OO", zechce odstąpić je zbuntowanym programistom?

Źródło: TechSpot, TheRegister, OSnews

Polecamy artykuły:  
Najlepsze karty graficzne – kwiecień 2011
AMD Radeon 6790 - lepszy niż GeForce GTX 550 Ti
Samsung Galaxy Ace - prawdziwy as w klasie średniej?

Komentarze

42
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    0
    Korzystam z OpenOffice i uważam, że jest zdecydowanie lepszy niż MS Office. W sumie musiał bym zobaczyć jak sprawuje się ten Libre Office, bo pewnie za jakiś czas cza będzie się przerzucić.
    • avatar
      Fourth Illusion
      0
      OO jest byl ? najlepsza laternatywa do offica czy bedzie sie nzaywal libre czy open nie ma znaczenia byle byl dobry :)
      • avatar
        bullseye
        0
        OO używam od niepamiętnych mi już czasów. Nie wiem czy jest lepszy od MS ale wiem że na 100% jest darmowy i zawsze posiadał opcję eksportu do PDF co bardzo się przydawało.
        Do tego wersje portable i szybkość działania.

        Jeśli nie wejdą nowe standardy to OO bez aktualizacji wytrzyma jeszcze kilka lat, potem nie wiem czego będziemy szukać :(
        • avatar
          sober
          0
          Używam LibreOffice i nie mam do niego zastrzeżeń. Wcześnie OpenOffice sprawiał pewne problemy, a tutaj ich nie ma. ;-] Póki co LO nie różni się specjalnie od OO i oby programiści nie poszli w złą stronę i go nie zepsuli.
          • avatar
            Konto usunięte
            0
            ja miałem szok ja pierwszy raz używałem MSOffice2007, ale polubiłem bardzo go, łatwiej da się wszystko znaleźć.
            • avatar
              Konto usunięte
              0
              Generalnie to nie wyobrażam sobie pracy na niczym innym jak MSO 2010 :) Na początku przy 2007 było się ciężko przestawić, ale teraz uważam, że nie ma nic lepszego :)
              • avatar
                Konto usunięte
                0
                Krótkie pytanie do posiadaczy pakietu z MS.
                Macie oryginały czy jedziecie na piratach?
                • avatar
                  pg123
                  0
                  Jeszcze jeden szczegół: OO "od zawsze" potrafi eksportować do TeX'a/LaTeX'a. A ten format jest obowiązkowy w wielu wydawnictwach naukowych, więc z Wordem tu się nie poszaleje. Ponadto dokument w tym formacie (podobnie jak PDF) wygląda IDENTYCZNIE w każdym systemie operacyjnym, na każdym sprzęcie, z dowolną zainstalowaną (lub bez) drukarką. Word zachowuje się "nieco" inaczej - wystarczy zmienić np. jakość wydruku, by godzinami dopieszczany dokument rozlazł się - wiersz który się mieścił "na styk" przestaje się mieścić i dalej już leci samo. Worda znam od podszewki od wersji 2.0 i przeżyłem z kolejnymi wersjami różne "przygody" - żadna to jednak frajda. Spora część osób piszących poważne publikacje o złożonym składzie daje sobie spokój z tym (po)tworem od M$ i przerzuca się na TeXa - wymaga to trochę wysiłku intelektualnego (dla niektórych bariera nie do przeskoczenia), ale później tylko święty spokój. Na marginesie - jest jeszcze solidny, darmowy pakiet DTP - Scribus.
                  • avatar
                    Konto usunięte
                    0
                    OO jest zdecydowanie lepszy od M$2003 jeśli chodzi o pisanie tekstu, arkusze kalkulacyjne i reszta nie jest już tak dobra, ale nie jest też zła.
                    DO M$2007 i wstążki nie ma co porównywać, bo to kwestia przyzwyczajenia i unikanie formatu docx, żeby inni mogli przeczytać!
                    • avatar
                      Konto usunięte
                      0
                      Coś się dzieje z tym syfem? Dobrze, że mam na to wywalone. Takie męki jakie ja musiałem z tym gównem przechodzić. Kupiłem office 2007 za 150zł i mam spokój na 5 lat. WON z OO biedne dzieci, jak mi ktoś wysyła coś w OO to mam ochotę go zabić na miejscu bo wszystko się rozjeżdza nawet w OO czasami.
                      • avatar
                        Bosman
                        0
                        Ehhh, jak już powstała alternatywna wersja OO to dopiero stwierdzili, że nie są zainteresowani marką. I nie wiadomo czy teraz DF znowu powróci do starego znaku towarowego czy zostanie on zarzucowny, a może będą dalej 2 ścieżki rozwoju. Po prostu nóż się w kieszeni otwiera...