Gry

Molyneux narzeka na swoje gry - Fable III było klapą

"Nigdy nie stworzyłem gry tak idealnej, jak bym tego chciał" - mówi.

Fable klapa

Peter Molyneux to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci branży wirtualnej rozrywki. Twórca takich tytułów jak Populous czy Fable znany jest nie tylko z tych właśnie, ale i ze swoich opinii – negatywnych – na temat wydanych już produkcji. W najnowszym wywiadzie z Develop po raz kolejny dał temu upust. Na warsztat poszła seria Fable, a przede wszystkim – jej trzecia odsłona. 

W rozmowie z Develop Peter Molyneux przyznał, że bez względu na to jak bardzo się stara, nigdy dotąd nie udało mu się wydać gry tak idealnej jak miał to w planach. Projektant powiedział, że to wszystko jest wynikiem procesu produkcyjnego, w wyniku którego trzeba iść na kompromisy uniemożliwiające utworzenie arcydzieła do jakiego dąży.

Molyneux stwierdził także, że jest bardzo rozczarowany tym jak rozwinęła się seria Fable. Przyznał, że nie spodobało mu się to, że ukończone już gry nie miały zbyt wiele wspólnego z jego pierwotną wizją i nie spełniały oczekiwań niektórych graczy. W szczególności niezadowolony jest on z wydanej w 2010 roku „trójki”.

Peter Molyneux

„Jako projektant mam w głowie podczas tworzenia gry idealną wizję” – powiedział Molyneux w wywiadzie z Develop. – „Fable było dla mnie piękne, niesamowite, zabawne, artystyczne i wspaniałe. To gra, w którą każdy mógłby zagrać, chwytałaby ona za serce i od samego początku wciągała”.

Ale niestety… „klejnot w mojej głowie nigdy nie stał się rzeczywistością, zawsze coś zawodziło” – dodał Molyneux. – „Myślę, że pierwsze Fable, biorąc pod uwagę fakt, że była to pierwsza gra tego typu jaką zrobiłem, nie było takie złe. Było bardzo niedoskonałe pod niektórymi względami i cierpiało z powodu problemów technicznych, ale nie było najgorsze”.

„Myślę, że Fable II było krokiem w dobrym kierunku” – kontynuował Peter Molyneux. I w tym własnie miejscu skończyły się miłe słowa. – „Myślę, że Fable III było katastrofą. Zostało zaprojektowane tak, by być znacznie większe niż miało być i skończyło się to tak jak się skończyło. Gdybym mógł cofnąć czas, chciałbym zrobić takie postępy z Fable II do Fable III, jak zrobiliśmy między I a II i spędzić jeszcze jeden rok na produkcji”.

Peter Molyneux szybko jednak dodał – „Czy byłaby to wówczas idealna gra zgodna z tym, co w mojej głowie? Nie”.

Źródło: Develop, Pocket-lint

Komentarze

11
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    gloryseeker
    3
    Tak to jest, jak się wrzuca do gry dewiacje seksualne i ukazuje je jako normalność...
    • avatar
      Konto usunięte
      3
      Fable 3 bylo za malo gejowskie, za slabo lamalo stereotypy. Panie Molyneux, niech pan bardziej epatuje gejostwem w Fable 4 i czyms jeszcze... moze kazirodztwem, zoofilia, albo moze cos na maksa... jakby to ujac... Edyp? [BLEHEHE]

      Gracze na calym swiecie na to czekaja... o "wielki" wizjonerze gier ;).
      • avatar
        alb3rt
        2
        Mógł to powiedzieć jak wydawał tą grę a nie teraz.
        • avatar
          Konto usunięte
          1
          Amerykę odkryli. Na Fable 1 (potem Fable 1: Lost Chapters) się zatrzymało. 2 już była według mnie niegrywalna.
          • avatar
            Yogii26
            1
            W Fable - Zapomniane Opowieści grałem wiele razy. W Fable II mogłem tylko na Xboxie więc przeszedłem tylko 2 razy i nie narzekam. Ale III nie wciągnęła mnie ani pod względem mechaniki ani pod względem fabuły (zwłaszcza fabuły!).
            • avatar
              Rebal
              1
              Przynajmniej nie klapią samokrytycyzmem.
              • avatar
                kremowykac
                0
                Jedynkę przechodziłem kilak razy, trójkę raz i drugi raz bym chyba nie dał rady.
                • avatar
                  abukiewicz
                  0
                  ach zagrałbym sobie w nowego Populous'a... bardzo miło wspominam trzecią część ( to była jedyna w jaką grałem i była bardzo przyjemna )
                  • avatar
                    shamoth
                    0
                    Może jak by poszedł w crowd funding, to nie stał by nad nim producent który chce grę wypuścić za miesiąc i ma być zrobiona tak i tak bo marketingowo to się sprzeda...
                    • avatar
                      Konto usunięte
                      0
                      Grałem we wswzystkie części :d każda przynajmniej 3 razay zaliczona :D nie było zle , 1 najlepsza.