Telewizory

Philips postawi na telewizory OLED

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
9 komentarzy Dyskutuj z nami

Jego urządzenia mają oferować wierniejsze odwzorowanie kolorów. Niewykluczony jest też Android TV i Ambilight.

Philips TV

Nie jest żadną tajemnicą, że od kilku już lat inżynierowie firmy Philips pracowali nad prototypowymi wyświetlaczami typu OLED. Wygląda na to, że cel udało się wreszcie osiągnąć. Holenderski producent planuje bowiem już w przyszłym roku dołączyć do LG, wprowadzając na rynek swój pierwszy OLED-owy telewizor.

Rzecznik TP Vision przyznał w ostatnim wywiadzie, że proces opracowywania odpowiednich technologii dla telewizorów Philips OLED nieco się wydłużył, co było spowodowane kilkoma napotkanymi problemami. Teraz jednak wszystko jest wreszcie gotowe i już na przyszłorocznych targach zobaczymy prezentacje, a nieco później na półki sklepowe trafią pierwsze tego typu urządzenia.

Jednym z powodów, dla których Philips dopiero w przyszłym roku rozpocznie swoją rynkową przygodę z telewizorami OLED, była chęć poprawienia odwzorowywania kolorów przez wyświetlacz. Inżynierowie poprawili ponoć także inne elementy, a pokaz możliwości planowany jest na przyszły rok.

Od przyszłego roku Philips rozpoczyna mocna integrację z platformą Android TV. OLED-owe telewizory Philips mogą więc być pierwszymi, które zaoferują wsparcie dla usługi Google właśnie. Bez wątpienia ciekawym rozwiązaniem byłby też Ambilight. Na razie jednak musimy uzbroić się w cierpliwość.

Źródło: FlatPanelsHD

Komentarze

9
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    hideo
    jaki tam holenderski producent, toż to chińskie TP Vision z 70% udziałów a Philips ma tylko 30% udziałów, nazywanie tego holenderskim Philipsem to czysta ściema marketingowa
    9
  • avatar
    zielony888
    Ja się cieszę, że będzie większa konkurencja. @nestlnik: Są jeszcze inne czynniki wpływające na jakość obrazu, np. algorytmy skalowania i tutaj Philips jest lepszy niż producenci matryc, których sam używa. Tak samo jest z algorytmami poprawiającymi płynność ruchu, każdy producent stosuje inne, jedni lepsze, drudzy gorsze.
    2
  • avatar
    gloryseeker
    Oby ceny OLEDów dzięki temu spadły, bo korci mnie w końcu wymienić rodzicom Black Trinitrona, a po wycofaniu plazm nie ma na co :( Ledowe buble powinny już dawno na sklepowych półkach zostać zastąpione. Chociaż co do jakości CRT Philipsa mam mieszane uczucia...
    1
  • avatar
    Alamar
    A o monitrach oled nadal nie slychac (z rolling scan jak w Oculus Rift dla idealnego obrazu w ruchu).
    1
  • avatar
    Konto usunięte
    Przeciez Philips z Lg to wspolna IPS Company. Panele OLED beda WOLEDAMI i tak powstaje OLED Company LG&Philips. Nikt nie produkuje komercyjnych paneli OLED poza Samsungiem (ktory tworzy prawdziwe OLED RGB) AuOptronics (na licencjach Samsunga) oraz Lg wOled. Reszta to surowi producenci materialu jak niedawno wykupiona kalifornijska firma z drukarka paneli organicznych.
    -1
  • avatar
    Konto usunięte
    swietna sprawa, im wieksza konkurencja na rynku tym lepiej bedzie dla nas klientow bo ceny spadna a jakosc powinna poprawic sie. Dobry ruch ze strony philipsa