Gry Xbox One

Rise of the Tomb Raider oceniony - jest bardzo dobrze

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
51 komentarzy Dyskutuj z nami

Wygląda na to, że Lara znajduje się nadal w świetnej formie.

Rise of the Tomb Raider

Już za kilka dni debiut Rise of the Tomb Raider, a więc bezapelacyjnie jedna z najważniejszych premier listopada. Dziś w sieci lądują pierwsze recenzje gry i zdają się jednoznacznie potwierdzać, że będzie to propozycja warta uwagi.

Oceny Rise of the Tomb Raider oscylują przeważnie w granicach 85-90%, a zatem są naprawdę bardzo dobre. Wszyscy bez wyjątku podkreślają bardzo ładną oprawę graficzną oraz fakt, iż twórcy dotrzymali słowa w kwestii świata gry. Jest on rzeczywiście spory, a dodatkowo usłany wieloma ciekawymi miejscami. Doskonale wypadają też grobowce - pełne zagadek i pułapek.

Dość dobrze prezentuje się fabuła, która zawiera kilka odniesień do przeszłości, co spodoba się zapewne największym fanom serii. Dodając do tego rozbudowany ekwipunek i sprawiającą przyjemność walkę otrzymujemy obraz gry bez dwóch zdań kuszącej, czego nie zmieniają nawet drobne błędy techniczne.

Pierwsze oceny Rise of the Tomb Raider:

  • GameSpot – 9/10
  • Polygon – 8.5/10
  • Destructoid – 7.5/10
  • IGN – 9.3/10
  • Game Informer – 9.5/10
  • Ars Technica – „najlepszy Tomb Raider od czasu oryginalnego Tomb Raider”
  • Metro – 8/10
  • VentureBeat – 91/100

Premiera Rise of the Tomb Raider na konsolach Xbox One oraz Xbox 360 odbędzie się 13 listopada. Warto pamiętać, że powyższe oceny dotyczą tylko tej pierwszej wersji. Gra pojawi się także na PC i PlayStation 4, ale na to poczekać trzeba do przyszłego roku.


Źródło: vg247, gamezone, youtube - Xbox Polska

Komentarze

51
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    Nie chciałbym się czepiać bo ostatni Tomb Raider był tak dobrą grą, że ciężko było się doszukać jej minusów, ale jeżeli Microsoft może zabulić tyle hajsu, żeby opóźnić premierę gier na inne platformy o rok to chyba nie spodziewaliśmy się słabych ocen - czy to zasłużonych czy kupionych.
    4
  • avatar
    Dooku
    Dobre te oceny, mi w pamięć zapadła opinia konkurencyjnego portalu, "no tu jest naprawdę ładny śnieg.." i rozwodzenie się nad tym elementem przez dłuższą chwile w krótkiej recenzji. Oceny wydają się naciągane, a sama gra raczej przeciętna, ale to moje subiektywne zdanie.
    1
  • avatar
    Ryuhoshi
    Bardzo podobała mi się gra z 2013 roku, z tego co mi wiadomo nie zmienili w stosunku do niej zbyt dużo więc i ta będzie mi się podobać :)
    1
  • avatar
    Lara-Croft
    Nie mogło być inaczej. Czekam na wersje PS4
    1
  • avatar
    Konto usunięte
    @prime tak z czystej ciekawości ile Ty masz lat?
  • avatar
    Konto usunięte
    Szczerze, to dla Wieśka taka sama ocena jak do Tomb Raidera powinna być obraźliwa. Sypnął się grosz co niektórym. ;)
    -1
  • avatar
    Konto usunięte
    To było do przewidzenia. Ostatni TOMB RAIDER to jedyna gra z serii, która mi się podobała i to bardzo.
    -2
  • avatar
    prime27pl
    Czyli w piątek gramy ;)
    -4
  • avatar
    Konto usunięte
    Tak samo uproszczony jak poprzedni. Przechodzę sobie Tomb Raider Anniversary teraz i zjada na śniadanie te nowoczesne gówna a w planach mam jeszcze najlepszą czwórkę
    -7
  • avatar
    Konto usunięte
    Obligatoryjna nota do komentarza: "nie posiadam żadnej konsoli i nie bronię/nie jestem fanatykiem żadnego ze sprzętów."

    Właściwy komentarz:

    Z tego wszystkiego, to szkoda tylko, że Microsoft nie zainwestował w jakąś swoją nową markę czy nowe IP, tylko podkupił serię, która cieszyła się dużą popularnością w poprzednich instancjach dostępnych na wszystkich nośnikach.
    Trochę mnie to niestety zraża do Microsoftu. W ten sposób grając we wszystkie poprzednie gry z serii na jednym ze sprzętów, teraz muszę czekać rok. Trochę słabe podejście z ich strony.
  • avatar
    adamgr
    Niektórzy wciąż piszą że gra "musi być trudna" żeby była dobra.
    Szczerze mówiąc nie rozumiem tego podejścia.
    Czy gniot z ultra trudnymi do zabicia bossami ma być lepszy od ciekawej wciągającej gry ? Wolę grę która daje mi godziny opowieści i przygód niż lanie jednego stwora po raz setny by znaleźć jego słaby punkt.
    Gry z reguły przechodzę na poziomie normalnym tak by zachować równowagę pomiędzy wymaganiami co do zręczności a opowieścią. TR 2013 przeszedłem 2 razy bez znudzenia więc myślę że następca będzie wart zakupu z tym że poczekam sobie jeszcze pól roku co najmniej na wersję PC.