Ciekawostki

Informatycy w Rosji pod specjalnym nadzorem

przeczytasz w 3 min.

Informatycy w Rosji nie mają łatwo. Sankcje ucięły im kontakty z zagranicznymi pracodawcami, a w kraju rządzący nie chcą się uspokoić. Oprócz cyrków z Internetem, grożą zabraniem paszportów. Co się dzieje, kiedy ojczyzna kocha za bardzo?

Według agencji Interfax w marcu 2022 roku Federację Rosyjską opuściło od 50 do 70 tysięcy aktywnych zawodowo informatyków. Rosjanie szacują, że w kwietniu wyjedzie kolejnych 70 do 100 tysięcy. Tymczasem jeszcze przed rozpętaniem wojny na Ukrainie rosyjskiej branży IT brakowało od 500 tysięcy do miliona programistów, testerów i bazodanowców. Jak polityczni decydenci chcą sobie poradzić z istnym exodusem specjalistów?

Projekt ustawy ograniczającej wyjazdy zagraniczne informatyków

W Rosji pojawiają się pomysły rewolucyjnie traktujące problem niedoborów kadrowych w branży IT. Przede wszystkim nie spełniają one żadnych wydumanych oczekiwań, tylko ograniczają możliwości. Najciekawszy z nich to propozycja ustawy regulującej wyjazdy zagraniczne informatyków. Zgodnie z nią pracujący w branży IT oraz uczący się zawodów informatycznych byliby zobowiązaniu do:

  • zgłaszania Straży Granicznej wszelkich wyjazdów zagranicznych z miesięcznym wyprzedzeniem
  • uzyskania zgody FSB na wyjazd z kraju w celu podjęcia pracy w zagranicznej firmie

Za nieprzestrzeganie przepisów wyjazdowych groziłaby kara grzywny w wysokości 100 000 rubli (około 1 000 USD, czyli 4 500 PLN) i dodatkowe ograniczenia w przyszłości.

 Dlaczego projekt ustawy został potraktowany w Rosji poważnie?

Propozycja ustawowych ograniczeń wyjazdowych dla informatyków została opublikowana w serwisie społecznościowym i to na profilu firmy cateringowej. Nie została oficjalnie zgłoszona Rosyjskiej Dumie i w normalnym świecie powinna być uznana za żart. W Rosji nie jest jednak normalnie, a na wszystko warto patrzeć jak na matrioszkę.

Społecznościowy profil firmy cateringowej Concorde tylko z nazwy do niej należy. Przede wszystkim służy on publikacji nacjonalistycznych postulatów jej właściciela: Jewgienija Prigożina. Człowiek ten wściekle tęskni za stalinowskimi metodami przekonywania ludzi do wierności ojczyźnie. W normalnym świecie byłby radykałem, którym nie należy się szczególnie przejmować.

W Rosji jest inaczej, a Prigożin to wyjątkowo dobrze umocowana politycznie postać. Nazywany jest „kucharzem Putina” i bynajmniej nie chodzi tylko o obsługę cateringową Kremla, którą świadczy firma Concorde. Podejrzana wyłączność na dostawy żywności dla wojska i szkół to także tylko detal w portfolio jego szemranych interesów.

Nie mówi się o tym oficjalnie, ale to Pigożin włada imperium petersburskich trolli i całym Wagner PCM. Ta ostatnia jest niejawną organizacją paramilitarną, która prowadzi podejrzane działania propagandowe i śledcze. Między innymi jej oddziały są obecne na Ukrainie i działają pod dowództwem GRU (rosyjskiego wywiadu wojskowego).

Czy wprowadzenie ustawy w życie jest realne?

Notka z projektem ustawy została opublikowana w mediach społecznościwych i nigdy nie została zgłoszona jako oficjalna propozycja. 

propozycja rosyjskiej ustawyScreen wiadomości z propozycją ustawy ograniczającej wyjazdy zagraniczne rosyjskich informatyków. Notatka zaostała zamieszczona w serwisie VKontakte 25 marca 2022 roku i usunięta tego samego dnia. Źródło: rosyjskie wydanie The Insider

Narobiła jednak zamieszania tak dużego, że doczekała się komentarza Ministerstwa Cyfryzacji i sekretarza prasowego prezydenta Federacji Rosyjskiej. Obydwie te instytucje nie biorą podobnych rozwiązań pod uwagę.

Mówiąc najprościej, to nie wchodzi w rachubę, byłoby to naruszenie konstytucyjnych praw obywateli, bez względu na to, czy są pracownikami branży IT, czy nie.

- Dimitrij Pieskow, sekretarz prasowy prezydenta FR

Problem w tym, że rosyjscy informatycy mają mało powodów, aby ufać jakimkolwiek deklaracjom Kremla czy Dumy. Tym bardziej, że dobrych pomysłów na powstrzymanie ich przed wyjazdem z Rosji nikt nie ma.

Dlaczego rosyjscy informatycy opuszczają Rosję?

Pracownicy rosyjskiego sektora IT od niedawna mają gwarantowane zwolnienie ze służby wojskowej i dostęp do preferencyjnych kredytów hipotecznych. Są to rozwiązania nieskuteczne, ponieważ dają tylko nadzieję przeżycia na polu minowym jakim jest obecnie Rosja. Przeżyć, nie znaczy żyć. Skutki sankcji, szalejąca propaganda i odcinanie się od świata mogą umykać części Rosjan, ale akurat do informatyków dotarły i to jako zimny prysznic.

Zatrudnieni w zagranicznych firmach stanęli przed perspektywą utraty pracy, z której często byli zadowoleni. Trafiło też na grupę zawodową, która nie ma praktycznie żadnych ograniczeń co do miejsca zamieszkania. Kody dla Gazpromu klepie się podobnie jak dla szwajcarskiego banku i można to robić tak samo dobrze w Genewie, Wrocławiu czy Talinie. Niezbędna jest tylko komunikacja z resztą świata.

W ten sposób jedyną lokalizacją, która jest pod tym względem ryzykowna, stało się terytorium Federacji Rosyjskiej. Tylko tam z dnia na dzień można się spodziewać odcięcia od sieci albo wyjazdu do kolonii karnej za używanie VPNa. Projekt szalonej ustawy jest tylko potwierdzeniem jak bardzo sytuacja jest niestablina.

Źródła: The Insider Rosja, CNews

Komentarze

8
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    JaYmZ
    9
    Trzeba uważać na tych informatyków z Rosji. Część z nich może szpiegować na rzecz swojego kraju.
    • avatar
      Kerebron
      8
      Dobrze. Zaczynają coraz bardziej panikować.
      • avatar
        Lukasxxz
        5
        Niedługo pewnie zrobią dla informatyków Specjalną Strefę Ekonomiczną. Na Sybirze.
        • avatar
          Dekard
          5
          Tam pewnie większość młodych chce uciec z tego kraju, tyle że programiści najszbyciej znajdą pracę na zachodzie.
          • avatar
            Agresor
            1
            Niedługo w PL będą takie praktyki...
            • avatar
              Adrianwo
              1
              Zabić Putina i już!!!
              • avatar
                Gnom_Z_Piany2
                1
                ruskie gwarancje bardzo szybko się zmieniają. nie dziwię się że zwiewają póki jeszcze się da.
                • avatar
                  studionti
                  0
                  Powinien być dla Rosjan zakaz pracy poza Rosją, w ramach sankcji.