• benchmark.pl
  • Gry
  • S.T.A.L.K.E.R.: Call of Pripyat (PC) - pierwszy zwiastun już dostępny
Gry

S.T.A.L.K.E.R.: Call of Pripyat (PC) - pierwszy zwiastun już dostępny

Maciej Piotrowski | Redaktor serwisu benchmark.pl
18 komentarzy Dyskutuj z nami

W Sieci zadebiutował właśnie pierwszy zwiastun z najnowszej odsłony niezwykle popularnej serii S.T.A.L.K.E.R. Akcja Call of Pripyat lub jak kto woli - Zewu Prypeci rozgrywać się będzie wokół tytułowego miasta Prypeć, którego mieszkańcy najbardziej odczuli skutki katastrofy w Czarnobylu. Następnego dnia po wybuchu reaktora zostali bowiem przymusowo wysiedleni pozostawiając na miejscu niejednokrotnie cały swój majątek.

Jak na razie twórcy opisywanej produkcji - GSC Game World nie ujawnili zbyt wielu szczegółów dotyczących fabuły nowej gry. Wiadomo jednak, że naszym bohaterem będzie agent ukraińskiej agencji wywiadowczej wysłany do Zony w celu poznania szczegółów nieudanej operacji wojskowej, która tam właśnie miała miejsce. Producent obiecuje realistyczne odwzorowanie prawdziwych lokacji, nowe rodzaje potworów, udoskonalone AI przeciwników oraz kilka nowych, niespotykanych dotąd funkcji takich jak np. możliwość snu.

Wszystkich zainteresowanych tym jak S.T.A.L.K.E.R.: Call of Pripyat prezentuje się w akcji polecamy obejrzenie najnowszego zwiastuna filmowego. Jest na co popatrzeć.

Komentarze

18
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    szawel
    Możliwość snu to już była w 1 części + mod. To samo potwory które są w grze od dawna, jednak nie "wpięte" w gameplay.
  • avatar
    Konto usunięte
    czekam z niecierpliwością na premierę gry
    do twórcy gry:
    poproszę mniej błędów, jakieś nowe giwery i kilka ładnych stalkerek, żeby w Zonie nie było tak nudno:)
    pozdrawiam
  • avatar
    Konto usunięte
    po pierwsze w zonie nigdy nie jest nudno, ale nie obraził bym sie jak by wypełniała ją płeć piękna nowy stalker to pewniak kolejny orginał do mojej stalkerowej kosekcji
  • avatar
    Konto usunięte
    Wsumie to nic nowego chyba niezaznamy grając w nowego "stalkera", zwykły odgrzewaniec... chociaż muszę przyznać że klimat to ta gra ma i to pomimo mojej starsznej wybrednej natury poświęcę z 30 minut nowej odsłonie :)
  • avatar
    Konto usunięte
    probowalem w to grac, ale moj umysl nie jest przyzwyczajony do takiej nieliniowości :)
    no bo tutaj masz cos do wykonania, probujesz to wykonać, ale po drodze dostajesz trzy inne zadania do wykonania, ani sie nie obejrzysz a juz masz 12 roznych zadan do wykonania, z czego pięciu juz nie wykonasz bo np czas na ich wykonanie juz minąl itp.
    Nie mowie ze to zla gra, niesamowicie fajny klimat.
    Bardzo ale to bardzo bym sie cieszył gdyby to była jakaś bardziej uporzadkowana strzelanka z podzialem na np misje z jasno okreslonymi celami i tyle
    jesli ktos potrafi mi w dwoch zdaniach wyjasnic o co cho w takich grach to bede wdzieczny :)
  • avatar
    Konto usunięte
    Ciekawe co z tym będzie pierwsze dwie cz. były ok zobaczymy jak ta wypadnie na ich tle dużo zmian chyba nie wprowadzono tylko misje i mapa :] Ciekawe co z błędami CS przechodziłem 2 razy a tylko dlatego ze patch nie był kompatybilny ze starymi save. a już byłem blisko końca ponoć teleporty były i strzelałem z osłabiającej tarcze broni w Strieloka. W tej misji co chwila jak załadowałem grę błąd wywalało z gry no tak path dał sobie rade ale save do śmietnika;) Liczmy na to ze sprawdzą kod nim sprzedadzą hehe. Bo bugi to nie miłe niespodzianki hehe. Kto wie może liczą na to ze to daje nie jakiej dodatkowej atrakcji heh.
  • avatar
    Konto usunięte
    Znacie to ?! Idzie przez zone anomalia niepijaszczy, niekuraszczy stalkier.
  • avatar
    -NoN-
    He, he... Dowcip niezły. A sama gra - wymiata. Jest tak klimatyczna i wciągająca, że rozliczne bugi doprowadzają do szału - bo, na przykład, noc, czajenie się na wojskowych, anomalia o krok z niezłym artefaktem, a tu... Wywala do windy. Jeśli Zew Prypeci będzie miał na początek o połowę mniej bugow niż poprzednie części, będę wniebowzięty. Ale za bardzo na to nie liczę :-( Spodziewam się raczej tradycyjnej fuszerki... No cóż. Oszczędzają - po co płacić za testy, skoro gracze przetestują za free...
    Ale cierpliwośc graczy też może się wyczerpać.
  • avatar
    gruby86
    Każdą część zakupiłem i przechodziłem dwa razy. Pierwszy zaraz po premierze, a drugi po około pół do roku od premiery w odpowiednio upatchowanej wersji. Jaka by nie była nowa odsłona to i tak kupie choćby wszyscy recenzenci pisali, że to gniot. Te gry mają taki klimat, że nie żałuje żadnej złotówki wydanej na nie.