SSD

Samsung szykuje nośniki 850 - prawie jak SSD 850 EVO

Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
15 komentarzy Dyskutuj z nami

Nowa seria jak na razie pojawiła się na zagranicznych stronach, ale być może będzie dostępna też u nas. Na co możemy liczyć?

Nośniki Samsung SSD 850 PRO i EVO nie należą do najnowszych konstrukcji, ale nadal stanowią bardzo dobrą propozycję w swoich segmentach cenowych. Krążą jednak pogłoski, że Samsung na tym nie poprzestanie i planuje wydać zwykłą serię 850 – taki nośnik nawet pojawił się na zagranicznych stronach producenta.

Model Samsung 850 jak na razie dostępny jest tylko w wersji o pojemności 120 GB (MZ-7LN120). Producent zastosował tutaj autorską konstrukcję opartą o kontroler Samsung MGX, kości pamięci TLC V-NAND i 256 MB pamięci podręcznej LPDDR3.

Transfery sekwencyjne sięgają 540 MB/s przy odczycie i 520 MB/s przy zapisie, natomiast liczba operacji wejścia/wyjścia dochodzi do 88 000 IOPS przy odczycie i 70 000 IOPS przy zapisie. Udzielana gwarancja trwa 3 lata i została ograniczona współczynnikiem TBW na poziomie 100 TB.

Wygląda więc na to, że seria 850 ma podobną specyfikację do SSD 850 EVO, ale oferuje trochę gorsze osiągi IOPS. Tyle tylko, że jeszcze nie wiadomo kiedy nośnik trafi do sprzedaży (i czy będzie dostępny na naszym rynku).

Źródło: Samsung

Komentarze

15
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Vendeur
    Dlaczego piszecie, że dysk jest na kościach TLC, skoro jest na MLC??? Czy naprawdę tak trudno sprawdzić źródło? Jak już piszecie o czymś, to róbcie to rzetelnie...

    http://www.samsung.com/cn/memory-storage/ssd-850/MZ-7LN120BW/
    1
  • avatar
    xchaotic
    Wlasnie testuje 2 x 960 EVO - 6GB/s sekwencyjnie daje rade.

  • avatar
    Console Gaming King
    Od niemal samego początku jak istnieją SSDki, 120 GB to cały czas standard. Tu chyba już niewiele się zmieni przez kolejne 10 lat.
    -4
  • avatar
    Silver
    Więc nowe 850 gorsze od starych EVO (nie mówiąc o PRO). Lepiej niech nie trafia na nasz rynek.