Mobile

Samsung zaczyna sympatyzować z podwójnymi aparatami

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
7 komentarzy Dyskutuj z nami

Wkrótce koreański producent poszerzy ofertę o model Galaxy J7+. W co, prócz podwójnego aparatu, będzie on wyposażony?

Smartfony z podwójnymi aparatami pojawiają się coraz częściej. Łatwo jednak wskazać producentów, którzy do tej pory nie bardzo sympatyzowali z tego typu rozwiązaniem. Zaliczał się do nich także Samsung. Zaliczał, bo teraz najprawdopodobniej się to zmieni.

Jak zapewne już wiecie, podwójny aparat zastosowany został w zaprezentowanym kilka dni temu Galaxy Note 8. Szybko pojawiły się głosy, że od tej pory Koreańczycy częściej korzystać będą z omawianego rozwiązania i proszę bardzo, na horyzoncie widzimy już Galaxy J7+.

Oczywiście możliwości fotograficzne będą tu w ogólnym rozrachunku mniejsze, mowa przecież o propozycji z niższej półki. Tak czy inaczej, Galaxy J7+ oferować ma podwójny aparat w konfiguracji 13 Mpix f/1.7 + 5 Mpix f/1.9. Uzupełniać ma to frontowa kamera 16 Mpix f/1.9.

Galaxy J7+

Poza tym dowiedzieliśmy się, że Galaxy J7+ wyposażony będzie między innymi w 5,5-calowy wyświetlacz Super AMOLED o rozdzielczości Full HD, 4 GB RAM i 32 GB rozszerzalnej pamięci wewnętrznej. W obudowie zamknięty będzie też ośmiordzeniowy, ale na ten moment nieokreślony bliżej procesor.

Oficjalna premiera smartfona powinna mieć miejsce w najbliższych dniach. Do sprzedaży trafić ma w 3 wersjach kolorystycznych - czarnej, złotej i różowej.

Źródło: gsmarena, Samsung

Komentarze

7
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konsole Rzondzom
    1
    Nie lepiej dać jedną, a porządną kamerę?
  • avatar
    lenoxxx
    -1
    "... aparatami się są już niczym zaskakującym."
  • avatar
    vegasnight9
    0
    Nie zdziwię się wcale gdy za kilka lat "innowacją" w smarfonach będą poczwórne aparaty
  • avatar
    hex3n
    0
    Od zawsze w smartfonach były trendy które ktoś narzucał i trzeba było za nimi podążać by dalej istnieć. Zaczęło się od rozdzielczości. Sony Xperia Z z pierwszym wyświetlaczem full hd. Później było obcinanie ramek, następnie jak najwięcej Ram. Takie absurdy będą trwały bez końca. Ciekawe jest że Apple ma wyje**** na te dziwne trendy i nadal robi co chce :)