Internet

Serwisy społecznościowe pełne zagrożeń

przeczytasz w 2 min.

Według firmy Symantec aż 44 procent użytkowników serwisów społecznościowych padło ofiarą cyberprzestępstw. W samej Polsce działa 250 serwisów społecznościowych, które gromadzą ponad 16 milionów użytkowników.

 Warto przeczytać:
 

Tymczasem polscy użytkownicy sieci coraz chętniej zaglądają na strony amerykańskiego serwisu Facebook, którego baza użytkowników już dawno przekroczyła liczbę wszystkich mieszkańców USA i nadal rośnie. Rosnąca liczba użytkowników i ich aktywność w sieci przyciąga również internetowych oszustów, naciągaczy wyłudzających pośrednio lub bezpośrednio pieniądze. Coraz większym problemem dla użytkowników Facebooka i innych serwisów społecznościowych będą zagrożenia dla prywatności i poufnych danych oraz kradzieże tożsamości.

Firma Symantec przeprowadził w Stanach badanie, z którego wynika, że 44 procent użytkowników portali społecznościowych padło ofiarą ataków cyberprzestępców poprzez te serwisy. Formy ataków były różne: wirusy, niechciane materiały pornograficzne, wiadomości typu spam i „phishing”, wiadomości zawierające fałszywe informacje od cyberprzestepców, którzy podają się za wiarygodne instytucje jak np. banki.

Z badania wynika również, że 72 procent użytkowników komputerów padło ofiarą cyberprzestępstw, a 76 procent użytkowników obawia się zagrożenia kradzieży tożsamości. Ciekawostką jest, że to mężczyźni częściej są ofiarami przestępstw w Internecie, ponieważ podejmują więcej ryzyka aktywnie korzystając z sieci.

Użytkownicy korzystają z serwisu Facebook z różnych przyczyn: poszukują nowych znajomości, chcą podtrzymać obecne lub odświeżyć stare, dyskutować na interesujące ich tematy, zamieszczać swoje filmy czy zdjęcia. Na świecie Facebook ma ponad 350 milionów użytkowników, w Polsce liczba fanów tego serwisu wciąż rośnie.

Według danych Gemiusa, w 2008 r. 600 tysięcy Polaków korzystało z serwisu, w listopadzie 2009 r. ta liczba urosła do 3 milionów. Wśród użytkowników Facebooka w Polsce przeważają ludzie z wykształceniem wyższym lub niepełnym wyższym, 32 procent z nich mieszka w miastach powyżej 200 tys. mieszkańców, a większość stanowią kobiety.

Grupa ta jest bardzo atrakcyjnym celem cyberprzestepców, stosujących wymyślne socjotechniki, by skutecznie przeprowadzać swoje ataki. Obecnie, gdy coraz więcej ludzi rozpoczyna dzień od logowania w wybranych serwisach społecznościowych, zapewnienie bezpieczeństwa w sieci jest kluczowe.

Producent oprócz przedstawienia wyników poinformował również o autorskim rozwiązaniu, które pomogą użytkownikom chronić ich tożsamość i skutecznie bronić się przed atakami w sieci. Dla użytkowników serwisu Facebook zaprojektowano aplikację Norton Safe Web for Facebook. Jest to darmowe narzędzie, analizujące adresy stron internetowych w poszukiwaniu złośliwych linków – tych które mogą zainfekować komputery użytkowników serwisu Facebook lub zagrozić bezpieczeństwu ich danych osobowych.

Źródło: Symantec

Komentarze

4
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Zainstalowalam na Facebooku ten programik i rzeczywiscie zeskanowal linki. Zobaczymy jak bedzie dzialal real time
    • avatar
      Irrlicht
      0
      Jak mi przychodzi ~60 spamów dziennie (SpamAssasin przepuszcza ze trzy na tydzień), to czy powinienem się co pół godziny czuć jak "ofiara cyberprzestępców"? To już prędzej się poczuję jak ofiara ryczących reklam w TV.
      • avatar
        tom_1984
        0
        Jak ktoś ujawnia o sobie wszystko to potem ma problemy. Ja mam jeden e-mail tylko do rejestracji na różnych stronach. Nic poza tym. Żadnego telefonu (to dopiero trzeba być żeby nr telefonu podawać publicznie) czy danych adresowych.
        • avatar
          Konto usunięte
          0
          Norton Safe moze i fajnie, ale nic nie zwalnia od myslenia. Pewnie ze dzis w nternecie bez markowego softu nie ma co ryzykowac nie mniej jednak najwazniejsze myslenie, potem Norton ..