Technologie i Firma

Sharing economy w Polsce nabiera rozpędu dzięki start-upom i usługom mobilnym

Mateusz Albin | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Mateusz Albin
1 komentarz Dyskutuj z nami

Czym jest i co stanowi ekonomię dzielenia się, czyli sharing economy? To coraz poważniejszy rynek, oferujący zyski dla obu stron.

sharing economy

Sharing economy, na którą składają się serwisy couchsurfingowe i umożliwiające wspólne przejazdy to już nie ciekawostka, tylko poważna gałąź gospodarki, rozwijająca się wraz z rynkiem internetu mobilnego, oraz wzrostem zaufania dla odważnych start-upów.

Wiedzę zdobywamy na Wikipedii, podróżujemy dzięki BlaBlaCar, a noclegi znajdujemy poprzez couchsurfing. To wszystko stanowi ekonomię dzielenia się, czyli sharing economy. Z badań Komisji Europejskiej i TNS Polska w ten sposób żyje już 28% mieszkańców Unii Europejskiej. W Polsce to także coraz popularniejsze zjawisko, które dotarło do 20% rodzimych internautów. Najczęściej wszystko odbywa się przez ekran komórki. To zjawisko jest wskazywane jako jeden z najważniejszych trendów w rozwoju usług i technologii mobilnych, a globalna wartość tego rynku do 2025 r. może wynieść nawet 335 mld dolarów

Inne rozwiązania oparte na tym modelu to co-working polegający na wspólnym wynajmowaniu biura, Parking Panda, przez którą można wynająć swoje podwórko jako miejsce postojowe, Feastly pozwalający na zamawianie wspólnych obiadów czy Walutomat, przez który można wymienić waluty.

Kluczowym zjawiskiem dla sukcesu jest rozwój internetu, zwłaszcza mobilnego. Coraz większa liczba internautów o różnych potrzebach może łatwo odnaleźć się nawzajem. Dostęp do sieci z poziomu urządzenia znajdującego się w komórce pozwala z kolei na komunikację w każdym miejscu i o każdej porze. Szansę na rozwój tej gałęzi rynku dała popularność start-upów opartych o eksperymentalne i odważne pomysły.

sharing economy

Ekonomia dzielenia się po Polsku

Chociaż odsetek „dzielących się” Polaków jest odrobinę niższy od średniej europejskiej, to jest to na tyle duża grupa osób, by zainteresować rodzime firmy - wynika z raportu TNS Polska POLSKA.JEST.MOBI2015.

Jednym z pionierów tego rozwiązania w rodzimej sieci jest działająca jako start-up platforma Give Your Box. Mówiąc wprost to społecznościowy serwis kurierski. Kiedy musimy gdzieś dostarczyć przesyłkę w jak najkrótszym czasie, za pośrednictwem strony możemy znaleźć kierowcę, który jedzie w tym kierunku. Każda przesyłka, niezależnie od gabarytów, może dotrzeć do celu jeszcze tego samego dnia i bez rygorystycznego pakowania. Usługa dostępna jest w tej chwili w 652 miastach. Firma planuje ekspansję na rynki zagraniczne.

sharing economy

Sharing economy to także zarobek

Według przyjętej definicji ekonomia dzielenia się polega przede wszystkim na zysku obu stron. Dla korzystającej osoby będzie to skorzystanie z oferowanej usługi, np. taniego noclegu lub przewiezienia paczki. Według raportu francuskiego The Institute for Sustainable Development and International Relations w ten sposób gospodarstwa domowe mogą oszczędzić do 7% wydatków, a produkcja odpadów może spaść do 20%. Z kolei dla firm i osób świadczących usługi w tym modelu jest to szansa na zarobek.

Elżbieta Bieńkowska, komisarz ds. rynku wewnętrznego, jest zdania, że na takim modelu korzysta także gospodarka, ponieważ wiąże się to z efektywnym wykorzystaniem dóbr, surowców i innych zasobów. Komisja Europejska zaleca krajom członkowskim ujednolicenie i uregulowanie zasad funkcjonowania i wpierania firm opartych o ekonomię dzielenia się. Na czym będzie to polegać dopiero dowiemy się.

Źródło: GiveYourBox/Freerangestock,Jack Moreh

Komentarze

1
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    równiez zauwazyłam, ze tera zludzie częściej korzystają z takich stron jak blablacar, uber czy jadezabiore, to sa takie miejsca gdzie mozemy załatwić cos taniej i za pośrednictwem umowy międzyludzkiej.Moim zdaniem to świetna opcja, ostatnio właśnie przez jadezbaiore wysyłałam paczki do mamy na święta, bo poczta teraz znowu jest przepełniona, tak smao z przejazdami jets dużo szybciej przez balbalcar.