Gry komputerowe

Shinra Technologies: chmurowa przyszłość grania według Square Enix

z dnia
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
25 komentarzy Dyskutuj z nami

Według twórców jest to technologia, która na zawsze zmieni pecetowe granie.

Shinra Technologies

Doskonale znana wszystkim miłośnikom gier firma Square Enix od jakiegoś czasu rozwija Shinra Technologies. To platforma strumieniowania, która zapoczątkować ma zupełnie nowy rozdział w sektorze elektronicznej rozrywki. Jasne, to samo mówiło się o OnLive, GRID i innych tego typu serwisach. Propozycji Square Enix naprawdę powinniśmy dać jednak szansę – projekt jest bowiem faktycznie ogromny.

Założenie Shinra Technologies jest następujące: zbudować ogromne centrum obliczeniowe z niezwykle dużą liczbą współpracujących ze sobą procesorów i układów graficznych. Będąca wynikiem ich działania moc zostanie natomiast oddana do dyspozycji użytkowników, by ci mogli uruchamiać na swoich komputerach nawet te największe i najlepiej wyglądające tytuły na najwyższych detalach i bez większych opóźnień, niezależnie od tego jakim sprzętem dysponują. Wystarczy stabilne łącze – całość odbywać ma się bowiem w formie strumieniowania.

Usługa Shinra Technologies została ogłoszona podczas ubiegłorocznej edycji targów Tokyo Games Show. Wówczas zapowiedziano jedynie, że ma ona nie tylko pozwolić graczom pecetowym grać w najnowsze tytuły AAA, ale też umożliwić producentom tworzenie gier opierających się w stu procentach na technologii chmurowej, co likwidowałoby wszelkie występujące obecnie ograniczenia sprzętowe (co szczególnie daje się we znaki w produkcjach multiplayer). 

W miniony weekend odbyła się kolejna prezentacja możliwości Shinra Technologies. Firma Square Enix przedstawiła demo technologiczne, które pokazuje co w rzeczywistości zaoferować będzie mogła ta chmurowa usługa. Na filmiku widzimy „żyjący swoim życiem” świat z obliczanymi w czasie rzeczywistym deformacjami terenu oraz symulowanym proceduralnie zachowaniem cieczy. Na powierzchni 32 x 32 km znajduje się w tym samym czasie milion drzew oraz 16 tysięcy smoków, będących obiektami AI. Twórcy dodają, że do tego świata jednocześnie dołączyć może 64 graczy w trybie multiplayer. A wygląda to tak:

„Kiedy Nintendo wprowadziło gry na kartridżach, zyskały one sporo akcji. Kiedy na PlayStation zadebiutowały CD-ROMy wydłużyły się czasy ładowania, ale otrzymaliśmy w zamian świetną, niemal filmową jakość. Myślę, że granie w chmurze będzie kolejnym wielkim etapem” – powiedział dyrektor, Yoichi Wada.

Jeszcze w tym roku wystartują beta testy tej technologii. Zostaną one jednak ograniczone do Stanów Zjednoczonych. Z czasem projekt ma być poszerzany i być może za kilka lat trafi też do Europy. Chcielibyście?

Źródło: Shinra, Tech Times, GameSpot

Komentarze

25
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    A co z opóźnieniem internetowym? W strzelankach każda milisekunda się liczy.
    20
  • avatar
    Opóźnienia, opóźnieniami, ale już widzę tu opcję "super premium" - zapłać 2x więcej, a dostaniesz 2x większą moc, żeby grać w jeszcze wyższych detalach.
    Na początku super, ale z czasem może rodzić niebezpieczeństwo, gdy zaczną zwyczajnie doić z ludzi.
    Ma to jakąś szansę? Nie wiem, ale wszystko szybko się zmienia, nic nie jest wykluczone.
  • avatar
    Teren duży ale beznadziejna grafika! Powinni zmodyfikowany CryEngine 3 użyć!
  • avatar
    Ta pani na fotce siedzi w bardzo niezdrowej pozycji ;-) Niema to jak na PC, oparcie i wygodny obrotowy fotel XD

    Co do tematu, ja jestem na nie :-)
  • avatar
    Świetnie to wygląda. Nie mogę się doczekać innych prezentacji. Ciekawe jak będzie wyglądała sprawa z opóźnieniem.
  • avatar
    To jest przyszłość grania, bo skończy się plaga cziterów, którzy na swoich maszynach instalują różne aimboty czy wallhacki.
    Aimbota to może jeszcze by dali radę zrobić przez zmodyfikowany kontroler i skanowanie obrazu ale już WH nie będzie.
    Nic tak w multi nie wkurza...
  • avatar
    Obstawiam, że taka jest właśnie przyszłość grania. Jest to choćby sensowne, dlatego że w dużych wirtualnych światach, które będą w przyszłości tworzone, sensowniej byłoby większość obliczeń liczyć tylko raz i wysyłać do każdej osoby tylko to co jest jej potrzebne w danym momencie. Po co miliony osób miałoby liczyć na swoich komputerach prawie to samo niezależnie?
    -3
  • avatar
    No nie chcę mówić jak przeczytałem "chmurowa"...