Smartfony

Smartfony mogą wkrótce doczekać się znacznie wydajniejszych baterii

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
50 komentarzy Dyskutuj z nami

Co najciekawsze, nadzieje na taki obrót spraw daje Dyson, a więc firma być może przez niektórych kojarzona, ale głównie z... odkurzaczami.

Dyson baterie

Urządzenia mobilne rozwijają się dość dynamicznie, ale problem w tym, że nie w każdym aspekcie. To co najbardziej niepokoi użytkowników to z pewnością baterie, które nie potrafią zapewnić smartfonom i tabletom zadowalającego czasu pracy. Być może wkrótce się to jednak zmieni.

Co najciekawsze, nadzieje na taki obrót spraw daje Dyson, a więc firma być może przez niektórych kojarzona, ale głównie z... odkurzaczami. Poinformowała ona jednak, iż zdecydowała się zainwestować 15 milionów dolarów w Sakit3 - lidera w branży produkcji półprzewodnikowych baterii. Jest to część 2,3 miliardowej inwestycji w "technologię przyszłości" ogłoszonej przez Dysona w zeszłym roku, co docelowo przynieść ma korzyści właśnie właścicielom urządzeń mobilnych.

„Baterie Sakti3 charakteryzują się wysoką wydajnością, która jest nieosiągalna dla technologii, wykorzystywanej obecnie. Baterie i silniki stanowią fundament prawidłowej pracy urządzeń. Zespół Sakti3 ma niesamowite ambicje, a ich platforma oferuje potencjał zapewniający wzrost osiągów i wydajności, który całkowicie odmieni obecnie znane oblicze urządzeń Dyson." - James Dyson, założyciel i Główny Inżynier firmy

Dostępne obecnie baterie litowo-jonowe po raz pierwszy zostały wykorzystane w celach komercyjnych w 1991 roku i szybko zyskiwały dużą popularność, trafiając także do smartfonów. Niestety technologia ta nie jest idealna i posiada swoje ograniczenia w czasie ładowania, pojemności czy czasie degradacji.

Sakti3 od początków swojego istnienia stara się coś w tej kwestii zmienić. Do tej pory sprowadzało się to jednak do badań i analiz, z których wynika, iż możliwe jest podwojenie gęstości dzisiejszych, najbardziej zaawansowanych baterii litowo-jonowych bazujących na cieczy. Dzięki finansowemu wsparciu firmy Dyson można będzie teraz plany wcielić w życie.

"To dla nas wielki  zaszczyt, że możemy współpracować z firmą Dyson. Zbliżył nas wspólny cel i to nad czym obecnie pracujemy, czyli doskonalsze baterie. Po obu stronach jest bardzo dużo umiejętności i pasji, a zespół inżynierów Dysona ma doświadczenie oraz wiedzę, w jaki sposób promować nowe rozwiązania tak, aby przekształcić je w projekty komercyjne. Dzięki temu będziemy mogli wspólnie działać w zakresie udoskonalania produktów." - Ann Marie Sastry, założycielka i Prezes, Sakti3

Z pewnością mamy to do czynienia z projektem, za który warto trzymać kciuki.

Źródło: Dyson, techleaks

Komentarze

50
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Detrioux
    Artykuł o niczym. Dajcie konkrety bo temat mnie zaciekawił
    34
  • avatar
    krecik88
    10 lat później:

    Tytuł
    "Smartfon wytrzyma tydzień na 1 ładowaniu!"

    Treść:
    "Firma XXX prowadzi wstępne badania nad nowoczesnymi bateriami, będzie rewolucja!"
    15
  • avatar
    Michur
    Ciężko policzyć ile razy już czytaliśmy także na benchmarku o tych nowych superbaterich których nikt później na oczy nie widział.
    13
  • avatar
    vegasnight9
    Słyszałem to już 100 razy a baterie nadal constans
    7
  • avatar
    Konto usunięte
    Uwierzę jak zobaczę.
    6
  • avatar
    PIRAT_PL
    Mało konkretów w tym artykule ale nie mniej jednak zarys który tu przedstawiono jest ciekawy co więcej bardzo przydałby się smartphonom bo jednak te maszyny przybierają na wydajności ale moc baterii jak i czas jej działania nie rośnie, na oszczędnym użytkowaniu telefony działają 3-4 dni max a jak ktoś używa nawet nie jakoś rozrzutnie to 1,5 dnia wytrzyma do 2 to już naprawdę max tak więc wyższa pojemność baterii by się przydała (aby przełożyło się to na czas działania telefonu)
    4
  • avatar
    mordehigh
    No i to jest dobry news , 2x większa pojemność to było by coś około 6000mah może i więcej :)
    3
  • avatar
    hex3n
    Właśnie padła mi bateria w Huawei Ascen P7. Trzyma godzinę i dead. Niecałe pół roku fon i już padł ;(
    1
  • avatar
    bialyikar
    A świnie nauczą się latać :/
    1
  • avatar
    Konto usunięte
    Wraz z miniaturyzacją elektroniki, będzie coraz więcej objętości dla baterii. Wystarczy popatrzeć na wnętrze Apple Macbook 2015.
    Do lepszych laptopów można bez problemu kupić większe baterie ~100Wh. Dające cały dzień pracy bez problemu. Były też Smartphone-y, gdzie można było kupić pojemniejsze baterie (kosztem zwiększenia grubości telefonu).

    Problem nie leży w bateriach dla małych gadżetów, ale w bateriach dla samochodów.
    1
  • avatar
    kamil112234
    kolejny bezsensowny news o nowych technologiach magazynowania energii... wartościowy news w tej dziedzinie może wyglądać tak: "Rewolucja - Samsung wypuszcza 5" smartfon o rozdzielczości ekranu FullHD. Front telefonu będzie pokryte szkłem Gorilla Glass X które zapewni smartpfonowi odporność na upadki do 2m na twardą powierzchnię. Pozostała część obudowy zostanie wykonana ze szczotkowanego aluminium. Nowa technologia sprawiła, że wymienialna bateria będzie miała pojemność 18000 mAh co pozwoli na tygodniową zabawę bez konieczności ładowania. Slot na karę microSD obsłuży karty do 1TB." ale się rozpisałem. nawet na IT Hater'a to za długi komentarz ;D
    1
  • avatar
    Bostonawy
    Smart fony dostaną lepsze baterię gdy w końcu ropa się skończy i nie będzie już czego wciskać ludziom, nagle pojawią się baterie 30000mah bo przestaną stopować postęp technologiczny tak jak ma to miejsce dziś.
  • avatar
    DanteGamer
    Korporacje zajmujące się dostarczaniem energii elektrycznej straciłyby jakieś 25% przychodu.
    To ta sama sytuacja co z silnikami na benzynę. Nie dam sobie wcisnąć, że nie ma pierdyliarda technologii, które by je zastąpiły.
    -1
  • avatar
    Konto usunięte
    prędzej świnia zobaczy niebo...
    -1
  • avatar
    wdowa94
    Prędzej będzie moduł kuchenki mikrofalowej!
    -2
  • avatar
    Gofru
    Jak to faktycznie uda się zrealizować, to... z pewnością rewolucja to nie będzie. Rewolucją byłoby stworzenie baterii na całkiem innych "zasadach" - stworzenie od nowa, a nie poszerzanie możliwości baterii litowo-jonowych.

    Tak czy inaczej, gdyby to doszło do skutku, to byłoby bardzo miło. Telefony z pewnością działały by dłużej, gdyby nie to, że pewnie producenci będą mieli swój powód, żeby takich baterii nie użyć.
  • avatar
    gieteiks
    Lg l90 dziala 2 dni przy intensywnym uzywaniu ald bez gier. 50h w tym 7 h na ekranie, ale co to sa dwa dni gdy sie jedzie na oboz 7 dniowy surwiwalowy... 7dni powinno byc zawsze, ale co zrobic. Robia to specjalnie zeby zaeobic dodatkowe $ na przesiadce z jednych baterii na drugie bo na pewno beda hitem. 500% wydajnosci twojej obecnej wydajnosci baterii
  • avatar
    Konto usunięte
    ...QQQ co za bełkot!!!
  • avatar
    Konto usunięte
    Fajnie fajnie chciałbym by smartfony działały dłużej,miałbym powód by wymienić mojego samsunga solid. :)
  • avatar
    Martines
    Ile to ja się nie naczytałem o kolejnych rewolucjach w tej dziedzinie, a baterie wciąż te same ;)
  • avatar
    Silver
    Gdyby podzespoły w smartfonach faktycznie ybły oszczędniejsze z każdą generacją to akumulator 2200-2400Mhz spokojnie by wystarczył na 3 dni normalnego użytkowania - pomijam, że ekran większy - większy akumulator to powinien skompensować.

    Co do artykułu - kolejne newsy o większych bateriach to jak kolejne odcinki mody na sukces...
  • avatar
    Konto usunięte
    Jak skutecznie zachęcić ludzi do wymiany? Dać im dobre smartfony ze słabymi bateriami -> wprowadzić nowe baterie -> sprzedać te same smartfony z pojemniejszymi bateriami -> profit.
  • avatar
    wojciechoslaw
    Prędzej telefon zrobi kawę niż będzie miał super nowoczesną i pojemną baterię.
  • avatar
    Konto usunięte
    Gdyby ludziom tak bardzo zalezalo na dobrej baterii, to Motorola Droid Turbo (bateria 3900mAh) bylaby najlepiej sprzedajacym sie telefonem na swiecie.
  • avatar
    Jakiś kandydat na prezydenta mógłby obiecać że jak go wybiorą to każdy otrzyma taki akumulator. Tu kiełbasa marketingowa, tam wyborcza, a w środku tylko papier i MOM.