Gry

Sony Move zyskał silne wsparcie

Maciej Piotrowski | Redaktor serwisu benchmark.pl
9 komentarzy Dyskutuj z nami

Sony poinformowało, iż  nad grami wykorzystującymi szumnie zapowiadany kontroler pracuje aktualnie ponad 40 producentów i wydawców. Ujawniono również kilka z tworzonych właśnie projektów.

Tegoroczna konferencja Sony z pewnością przejdzie do historii. Po bardzo nudnym początku obfitującym w wielominutowe przemowy na ekranie pojawiło się naprawdę sporo sensacyjnych informacji takich jak choćby Portal 2 na PS3, Infamous 2 czy ekskluzywna, sieciowa beta Assassin's Creed Brotherhood.

Oczywiście jak można było się spodziewać Sony skupiło się najpierw na pokazie możliwości swojego ruchowego kontrolera - Sony Move, który do końca roku otrzymać ma całkiem ciekawie prezentującą się listę gier. Wśród nich znalazły się między innymi takie produkcje jak Tiger Woods PGA Tour 11, Echochrome 2, Singstar Dance, Time Crisis, Socom 4, Tron czy wreszcie Sorcery i Heroes on the Move. Szczególnie te dwie ostatnie pozycje zasługują na uwagę. Sorcery to zabawa w czarodzieja ze zmyślnym systemem rzucania i łączenia ze sobą czarów, a Heroes on the Move - zręcznościówka, w której wystąpią wszystkie największe maskotki Sony - Ratchet, Clank, Jak, Daxter i Sly Cooper.

Zgodnie z oficjalną zapowiedzią Sony Move pojawi się w Europie już 15 września. Niestety nie są znane europejskie ceny tego urządzenia. Można jednak przypuszczać, że znów zostanie zastosowany przelicznik 1:1 - dolar do euro. Jeśli tak to czekają nas całkiem pokaźne wydatki. Koszt "magicznej różdżki" w USA wyceniony został na 49,99$. Dodatkiem do niego jest sub kontroler za 29,99$. Jeśli jednak zdecydujemy się na zakup specjalnego zestawu z grą Sports Champions to cały kontroler otrzymamy za 99,99$. Sporo, prawda?

 

Zobacz także:


 

Komentarze

9
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    SoundsGreat
    0
    Kinect ;)
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    "lag input" ;) "kinkietu"
    http://www.youtube.com/watch?v=n_y1-xAXv4g&feature=player_embedded
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    kinekt to rewolucyjne urzadzenie ktore potrafi przewidywac przyszlosc:D
    http://i48.tinypic.com/wh0ah1.gif

    co do move to widac dobra precyzje (nie to co wii)
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    No, no jeszcze troche Wulfen a zostaniesz moim Guru :D
    Niech tylko wreszcie złamią tą PS3, a kupie ;)
    Kinekt to bardziej EyeToy, a MOVE to taki kontroler z Wii.
    Kinekt dobry na imprezy itp, gdzie jest więcej ludzi, ale na single player zbytnio nie pograsz, a MOVE będzie dawać fun podczas imprez jak i na single.

    MOVE > Kinekt

    PS. Kinekt jakoś nie pasuje mi ta nazwa, za bardzo kojarzy sie z kitowcami z Power Rangers :P
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Niech robia i proboja. Pierwsze LCD tez byly do bani a prosze zobaczcie teraz :) wystarczy odpowidnia technologia i lagi beda na tyle male ze da sie wygodnie pograc.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    kozackie to move jest ;) az nie moge sie doczekac jakiegos fajnego multiplayera gdzie zamiast siedziec na tylku wymachujesz rekami by cos zrobic :D
  • avatar
    Radical
    0
    Z technicznego punktu widzenia Kinect robi większe wrażenie no bo taki bajer że Cie potrafi rozpoznać, natomiast lipą w nim jest to że jednak widać laga w odczytywaniu ruchów no i ciężko mi sobie wyobrazić jak można by grać przy jego pomocy w hardcorową grę typu gears. O wiele lepsze wrażenie na tym polu robi Move z odczytywaniem ruchów praktycznie 1 do 1 i przyciskami. Zdecydowanie move>Kinect. Już zapowiedzieli że Killzone3 będzie obsługiwał jak i wiele innych "normalnych" gier jak Socom czy Heavy rain. Dla mnie bajka i na bank kupuje w pierwszym dniu.