be quiet! sięga po sprawdzoną markę i prezentuje kolejną odsłonę serii Dark Rock. Modele Dark Rock 6 oraz Dark Rock Pro 6 mają przekonać użytkowników, że coolery powietrzne wciąż jest realną alternatywą dla chłodzeń wodnych (AiO). Producent nie eksperymentuje na siłę – zamiast tego skupia się na poprawie kluczowych elementów konstrukcji.
Poprawiona konstrukcja
Zmiany nie ograniczają się do kosmetyki. W obu modelach przeprojektowano radiatory i zastosowano ulepszone heatpipe’y, co ma bezpośrednio przełożyć się na skuteczniejsze odprowadzanie ciepła. Jednocześnie zachowano charakterystyczny dla serii nacisk na cichą pracę.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Oba modele zostały zaprojektowane tak, by pracować niemal bezgłośnie, nawet przy większym obciążeniu. W połączeniu z opcją zatrzymania wentylatorów daje to dużą elastyczność – komputer może być zarówno bardzo wydajny, jak i praktycznie niesłyszalny.
Dodatkowe detale, takie jak niklowana podstawa kompatybilna z ciekłym metalem czy uproszczony system montażu, pokazują, że producent stawia nie tylko na wydajność, ale też na wygodę użytkowania.
be quiet! Dark Rock Pro 6: dla wymagających konfiguracji
Wyższy model, Dark Rock Pro 6, celuje w najbardziej wymagające zestawy – podkręcone procesory i stacje robocze. Konstrukcja wykorzystuje siedem ciepłowodów i dwa wentylatory Silent Wings, które mają zapewnić odpowiedni przepływ powietrza przy minimalnym hałasie.
Ciekawym dodatkiem jest fizyczny przełącznik trybu pracy. Użytkownik może zdecydować między maksymalną wydajnością a trybem półpasywnym, w którym wentylatory całkowicie się zatrzymują przy niskim obciążeniu. W praktyce oznacza to absolutną ciszę w mniej wymagających scenariuszach.
Nie bez znaczenia pozostaje kompatybilność. Regulowany przedni wentylator i odpowiednie wycięcia w radiatorze mają ułatwić montaż nawet przy wysokich modułach RAM czy rozbudowanych sekcjach zasilania płyty głównej. Całość uzupełnia dopracowany design z charakterystycznym czarnym wykończeniem.
be quiet! Dark Rock 6: mniejszy, ale wciąż wydajny
Dark Rock 6 to bardziej kompaktowa propozycja, która zastępuje wcześniejsze modele Slim i Dark Rock 5. Mimo mniejszych rozmiarów nadal celuje w segment wydajnych komputerów gamingowych i zestawów klasy high-end.
Tutaj również pojawia się przeprojektowany radiator, sześć heatpipe’ów oraz wentylator Silent Wings o średnicy 135 mm. Podobnie jak w wersji Pro, użytkownik może skorzystać z trybu półpasywnego, co nie jest standardem w tej klasie chłodzeń powietrznych.
Asymetryczna konstrukcja poprawia kompatybilność z pamięciami i płytami głównymi, co w praktyce oznacza mniej problemów podczas składania komputera. To ukłon w stronę osób, które chcą połączyć wydajność z możliwie bezproblemową instalacją.
| Model | be quiet! Dark Rock 6 | be quiet! Dark Rock Pro 6 |
| Radiatory | Wieżowy (aluminiowy) | 2x Wieżowy (aluminiowy) |
| Ciepłowody | 6x 6 mm | 7x 6 mm |
| Wentylatory | 135 mm | 120 + 135 mm |
| Tryb pasywny | 0-40 proc. | 0-40 proc. |
| Generowany hałas (50/75/100%) | 11,9 / 23,2 / 31,1 dBA | 7,5 / 20,2 / 32,4 dBA |
| Kompatybilność | Intel: 1851 / 1700 / 1200 / 1150 / 1151 / 1155 AMD: AM5 / AM4 | |
| TDP | 220 W | 300 W |
| Wymiary | 102,4 x 139 x 162 mm | 147 x 140 x 169 mm |
| Waga | 1005 g | 1336 g |
| Cena | 379 zł | 469 zł |
Dostępność i ceny
Nowe chłodzenia trafią do sprzedaży 19 maja 2026 r. Dark Rock Pro 6 wyceniono 469 zł, natomiast Dark Rock 6 na 89,90 euro 379 zł. Oba modele objęte są trzyletnią gwarancją producenta.