Aparaty cyfrowe

Sony SLT-A37 i NEX-F3: zaawansowane aparaty cyfrowe - cena i specyfikacja

Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
3 komentarze Dyskutuj z nami

Dla ambitnych fotografów amatorów

Sony zaprezentowało dwa 16 Mpix aparaty z sensorem APS-C skierowane do ambitnych miłośników fotografii, o różnych jednak oczekiwaniach pod względem ergonomii. Sony SLT-A37 to aparat z nieruchomym półprzezroczystym lustrem, a Sony NEX-F3 to aparat z wymienną optyką pozbawiony lustra.

W porównaniu z poprzednikami większość zmian to drobne poprawki uwzględniające postęp technologii w ciągu ostatnich miesięcy. Zmianą, którą od razu widać jest zastosowanie odchylanych ekranów LCD. Ta nowość nie zawsze musi cieszyć.

Obydwa aparaty są do siebie o wiele bardziej podobne niż na to wygląda. Sony SLT-A37 podobnie jak Sony NEX-F3 wyposażono w matrycę Exmor HD CMOS o rozdzielczości 16 Mpix. Oba aparaty mają również wbudowaną lampę błyskową, choć w modelu F3 jest to nowy dodatek. W menu znajdziemy podobny zestaw trybów fotografowania (z priotytetowymi i manualnym włącznie), a jakość zdjęć jak i filmów z obu cyfrówek powinna być podobna.

Sony SLT-A37 lustrzanka cyfrowa widok ogólny
Sony SLT-A37

Sony NEX-F3 widok ogólny
Sony NEX-F3

Uzasadnieniem dla produkowania dwóch różnych modeli jest odmienna ergonomia, która pozwala fotografującym wybrać najbardziej odpowiadającą im konstrukcję. Sony SLT-A37 to aparat dla osób, które poszukują lustrzankowego uchwytu, wizjera (choć ten jest tutaj elektroniczny) i autofocusa z detekcją fazy. Sony NEX-F3 to z kolei aparat dla osób, którym odpowiada bardziej kompaktowa forma i są skłonne zrezygnować z wizjera (przynajmniej w standardzie).

Sony SLT-A37 i NEF-F3 to aparaty, które zastępują modele SLT-A35 i NEX-C3. Zobaczmy co się w nich zmieniło.

W Sony SLT-A37 rozdzielczość została zachowana i  nadal wynosi 16 Mpix, aczkolwiek zastosowana matryca Exmor HD CMOS to kolejna generacja sensora. Konsekwencją zmiany jest zwiększony bazowy zakres ISO, który wynosi teraz od 100 do 16000. Nie zmieniła się natomiast prędkość fotografowania seryjnego - wynosi nadal maksymalnie 7 klatek/s.

Sony alfa 37 lustrzanka cyfrowa body lustro mocowanie obiektywu

Osoby, które oczekiwały powiększenia korpusu, mogą być rozczarowane brakiem zmian w rozmiarach. Ci z kolei, którym odpowiadał kompaktowy rozmiar SLT-A35, pasującego idealnie do niewielkich dłoni, będą zadowoleni. Sony postanowiło zmienić za to inne elementy ergonomii.

Poprawiono wyprofilowanie uchwytu dłoni i dodano odchylany ekran Clear Photo LCD. Z tej drugiej zmiany należałoby się cieszyć, gdyby nie to, że pod względem parametrów nowy ekran to krok w tył. Inni producenci nawet w podstawowych modelach zmieniają rozdzielczość 230 tys. pikseli na 921 tys., a tu mamy krok odwrotny. Niestety zmniejszyła się także przekątna - z 3 cali do 2,6 cala.

Sony starało się zrekompensować poprawioną optyką w wizjerze elektronicznym i zwiększoną rozdzielczością do 1440 tys. punktów. Wizjer oferuje specjalny tryb z przesuniętym punktem ocznym, co pozwala wygodnie fotografować w okularach. Szkoda gorszego ekranu, zwłaszcza, że przydawał się podczas filmowania, na które Sony we wszystkich aparatach kładzie duży nacisk.

Sony alfa 37 lustrzanka cyfrowa tył ekran lcd przyciski menu
Ekran LCD może być odchylany w górę lub w dół.

Inne zmiany w Sony SLT-A37, o których warto wspomnieć, to wprowadzenie korekty dystorsji obrazu, funkcji focus peaking oraz opcji elektronicznej migawki (dla redukcji opóźnienia wprowadzanego przez migawkę mechaniczną). Wszystkie te funkcje zaczerpnięto z wyższego modelu Sony SLT-A57.

Z tego aparatu również zapożyczono funkcję Clear Zoom (zoom cyfrowy) wykorzystującą technologię By Pixel SuperResolution (przywraca rozdzielczość po wykadrowaniu zdjęcia, np. za pomocą zoomu cyfrowego). Nie zabrakło również trybu asystenta fotografii portretowej, który zadba o odpowiednie wykadrowanie ujęcia.

Sony alfa 37 lustrzanka cyfrowa bok złącza

Warto wspomnieć również o takich drobnych usprawnieniach, jak dodanie obsługi kart Eye-Fi oraz zwiększenie wydajności akumulatora o kilkadziesiąt zdjęć.

Podsumowanie parametrów Sony SLT-A37 znajdziecie w poniższej tabeli:

Sony SLT-A37 specyfikacja dane techniczne aparat

 

Sony alfa 37 Sony alfa 37

Choć korpus zmienił się w niewielkim stopniu, aparat przybrał nieco na wadze.

Sony NEX-F3 w porównaniu z NEX-C3 zachował tę samą matrycę o rozdzielczości 16 Mpix, ale zyskał wbudowaną lampę błyskową i odchylany ekran. Co ciekawe w tym przypadku, mimo iż korpus NEX-F3 jest mniejszy niż w SLT-A37, Sony nie zawahało się zastosować bardzo dobrego ekranu Xtra Fine LCD o przekątnej 3-cali i rozdzielczości 920 tys. punktów.

 

Sony NEX F3

Sony NEX F3

Sony NEX F3
Korpus NEX-F3 jest znacząco większy od poprzednika.

Z innych wartych wspomnienia zmian należy wymienić poprawiony tryb wideo oraz funkcję Clear Zoom z technologią By Pixel SuperResolution.

Zestawienie parametrów Sony NEX-F3 znajdziecie w tabelce poniżej:

Sony NEX-F3 specyfikacja

Oba aparaty pojawią się w sprzedaży w czerwcu. Sugerowana przez Sony cena za zestaw z obiektywem 18-55 mm wynosi 2600 złotych.

Dla każdego z aparatów Sony przewidziało również nowe obiektywy kitowe. W przypadku Sony SLT-A37 jest to obiektyw Sony A 18–135 mm f/3.5–5.6 SAM, a w przypadku Sony NEX-F3 obiektyw Sony E 18–200 mm f/3.5–6.3 LE OSS.

Sony A 18–135 mm f/3.5–5.6 SAM obiektyw

Sony A 18–135 mm f/3.5–5.6 SAM ma wymiary 76 x 86 mm (filtr 62 mm) i waży 398 gramów.


Sony E 18-200 mm f/3.5-6.3 LE OSS
Sony E 18–200 mm f/3.5–6.3 LE OSS ma wymiary 68 x 97 mm (filtr 62 mm) i waży 460 gramów. Jak nazwa wskazuje, wyposażono go w układ optycznej stabilizacji obrazu Optical Steady Shot.


Więcej o aparatach cyfrowych Sony:

Źródło: Sony

Komentarze

3
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Atak-Snajpera
    0
    Wychodzi na to że dobrze że kupiłem wycofywany już alpha 35. Nawet 50fps nie raczyli dać!
  • avatar
    majster-b
    0
    Sony E 18–200 mm f/3.5–6.3 LE OSS - światłosiła jak u niewidomego. Swoją drogą to ciekawe czy szumofon będzie jak zwykle czy w końcu coś poprawili?