Gry

Spore (PC) - EA spuszcza z tonu coraz mocniej

Maciej Piotrowski | Redaktor serwisu benchmark.pl
2 komentarze Dyskutuj z nami

Koncern Electronic Arts trochę przeliczył się myśląc, że zastosowane zabezpieczenia w Spore (PC) nie odbiją się na jakości gry i ilości osób, które będą chciały ją zakupić. Oprócz tego przypuszczalnie nie przewidział jaką burzę w mediach wywoła ów drakoński wręcz  system DRM. Wszystko to musiało przełożyć się nie najlepszy odbiór gry i prawdopodobnie mniejsze niż zakładano wyniki jej sprzedaży. I choć EA było bardzo niechętne jakimkolwiek zmianom musiało w końcu zareagować.

Zaczęło się więc dwa dni temu od załagodzenia stanowiska koncernu co do ilości aktywacji gry, o czym już pisaliśmy na łamach naszego serwisu. Teraz przyszła zaś kolej na próbę obejścia ograniczenia polegającego na niemożliwości posiadania wielu różnych kont na jednym egzemplarzu gry. Chodzi o to, aby można było wspólnie korzystać ze Spore np. z młodszym rodzeństwem, gdzie każda z osób posiada własne konto i w ten sposób nie wchodzi sobie „w paradę”. Co prawda zaproponowane przez twórców gry rozwiązanie nie zmienia ilości kont online (nadal istnieje jedno konto online, z którego gra korzysta podczas logowania), to jednak dodano możliwość utworzenia w jego ramach 5 różnych subkont tzn. Spore Screen Names.

W ten sposób każdy z pięciu użytkowników może po zalogowaniu się do serwera działać prawie na własny rachunek. Prawie, bo chociaż sama gra i wszystkie stworzone przez daną osobę wytwory jej wyobraźni są przypisane właśnie do niej (np. w Sporepedii), to jednak dotąd nie rozwiązano problemu jak rozdzielić zdobywane osiągnięcia. Chodzi o to, że gra liczy je nadal łącznie dla głównego konta online, ale zapisuje na rachunek tego użytkownika, który był zalogowany w chwili zaktualizowania się warunków do zdobycia danego osiągnięcia. Obecnie prowadzone są prace nad usunięciem tej niedogodności, ale nie należy spodziewać się szybkiego powstania odpowiedniej aktualizacji.

Komentarze

2
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    Kombinują jak mogą. Jedno mnie zastanawia. Skąd u producentów gier takie parcie na zabezpieczenia. Przecież z praktyki wiadomo, że wszelkie "kłody" najbardziej dają się we znaki legalnym użytkownikom. Miałem tak, np. z "Test Drive Unlimited", które w pewnym momencie stwierdziło, że się nie uruchomi, bo włączałem wcześniej "Process Explorer". Oczywiście to był komunikat od SecuROM. Czy muszę dodawać, że wgranie cracka zlikwidowałoby tę niedogodność?