Ciekawostki

Czy zabraknie dziś prądu? Ogłoszono stan zagrożenia na rynku mocy

przeczytasz w 2 min.

Oficjalnie i po raz pierwszy w historii ogłoszono w Polsce tak zwany okres zagrożenia na rynku mocy. Czy oznacza to, że może dziś zabraknąć prądu? A może obawy takie są jednak przesadzone?

Ogłoszono stan zagrożenia na rynku mocy

Krajowy operator systemu przesyłowego – Polskie Sieci Elektroenergetyczne – ogłosił okres zagrożenia na rynku mocy w terminie 23 września, między godziną 19.00 a 21.00. Tego typu sygnał ostrzegawczy został wydany po raz pierwszy w historii. Co konkretnie oznacza?

Czy zabraknie prądu? Obawy są zrozumiałe, ale czy są uzasadnione?

Zacznijmy od odpowiedzi na pierwsze pytanie: nie, prądu nie zabraknie, nawet w wieczornym szczycie, gdy uruchomimy wszystkie energożerne urządzenia. Bo też sam problem nie dotyczy odbiorców energii elektrycznej, lecz elektrowni. Stan zagrożenia oznacza mianowicie, że rezerwy mocy spadły poniżej określonego poziomu i w związku z tym elektrownie muszą liczyć się z możliwością otrzymania żądania dostarczenia większej jej ilości. 

Jak czytamy w komunikacie opublikowanym na stronie PSE, „zgodnie z umowami, w ramach obowiązków mocowych jednostki wytwórcze będą musiały dostarczyć odpowiedni poziom mocy w systemie, a jednostki redukcji zapotrzebowania (DSR) ograniczyć swoje zapotrzebowanie”

Stan jest stabilny – chodzi tylko o rezerwy

Z czego wynika dzisiejszy okres zagrożenia? Polskie Sieci Elektroenergetyczne wyjaśniają, że nałożyło się kilka czynników. To wynikające z awarii postoje kilku bloków energetycznych na terenie kraju, ale także kiepskie warunki dla elektrowni opierających się na odnawialnych źródłach energii (przede wszystkim: niska wietrzność). 

Równocześnie PSE podkreślają, że sam system elektroenergetyczny działa stabilnie i chodzi tylko o to, by zapewnione zostały odpowiednie rezerwy. 

Czyli wszystko w porządku i można się rozejść?

Cóż, i tak, i nie. Z jednej strony rzeczywiście o to, że mogłoby dziś wieczorem zabraknąć prądu, nie trzeba się obawiać. Z pewnością jednak jest to kolejny niepokojący sygnał z rynku elektroenergetycznego

Koszty energii elektrycznej poszły mocno w górę, a do tego okazuje się, że niewykluczone są kłopoty ze stabilnością całego systemu. Niewątpliwie nie brzmi to zachęcająco dla przedsiębiorstw potencjalnie zainteresowanych inwestycjami w naszym kraju. 

Źródło: Polskie Sieci Elektroenergetyczne, inf. własna

Komentarze

23
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Aquagen
    20
    A już myślałem, że zagrożenie brakiem mocy miałoby wynikać z prezentacji i wysłania do recenzentów pierwszych egzemplarzy RTX 4090
    • avatar
      ZamiatajoPodDywan
      6
      to nie ma nic wspólnego z unią. ta ekipa z uporem maniaka nie chciała postawić elektrowni atomowej. poprzednia też miała z tym poważny problem. w dodatku ta ekipa robi wszystko, aby maksymalnie zniechęcić do inwestycji w panele foto, za to ogromne PGE za państwową kasę stawia sobie wielkie farmy. także ta ekipa zrobiła wszystko, aby nie kłaść nowych grubszych kabli, nie wymieniać transformatorów na większe.

      teraz wg. nowej metody rozliczenia paneli foto, już nie odbiera się z powrotem wcześniej włożonej mocy, ale ..... rozlicza się kasą. czyli za psi grosz sprzedaje się prąd do sieci, a kupuje drogo.

      na koniec. ta władza nie zrobiła dosłownie *NIC* aby w jakikolwiek sposób wesprzeć budowę magazynów energii, a mogliby całkowicie zrezygnować z VAT.
      na drugi koniec dodam, że ta władza nie zrobiła też w zasadzie nic, aby zabezpieczyć zapasy węgla, i pozwolili na sprzedaż praktycznie połowy wydobycia do ...... sąsiednich Czech, kiedy to 2 lata wcześniej eksportu w tym kierunku praktycznie nie było. Czy to zemsta sfinksa, tj. Turowa ?

      @Cesarr , ja unii nie bronię. ale bredzenie że notoryczne porażki tej władzy to jak zwykle wina unii, wina tuska, wina opozycji? no weź chłopie się ogarnij.
      • avatar
        serek25
        2
        Może i prądu nie będzie, ale za to będziemy mieli czystsze powietrze. Dyrektywy KE to najlepsze to mogło nas spotkać. To takie szczęście, że możemy żyć w tak przełomowych czasach.
        • avatar
          kazitut
          0
          na razie wrzesień.
          temperatura +10 była ?
          A okres grzewczy ciągle przed nami.

          I już sygnaliści świecą na żółto?

          W Energetyce, nie zarabiają minimum socjalne.
          I oni już rączki do Boga ?
          • avatar
            pawluto
            -2
            Bzdury - Jeśli wyłączą prąd to bedzie to zaplanowane działanie !
            Wszystko przez ocieplenie klimatu ??? Bullshit !!!
            Nie dajcie się nabierać - nie ma czegoś takiego jak ocieplenie klimatu bo macie wozy na spalinowe silniki.,..
            A samoloty dalej latają i smrodzą ???
            Bullshit !
            • avatar
              Cezarr
              -10
              Można śmiało rzec "macie swoją unię" :)