Gry

Steam od EA - Origin - śledzi użytkowników

z dnia
Jakub Kralka | Redaktor serwisu benchmark.pl
75 komentarzy Dyskutuj z nami

Od kilku dni na internetowych forach w kraju i za granicą gracze podnoszą prawdziwe larum, a wszystko za sprawą nowej odsłony EA Store - Origin.

Koncern postanowił stworzyć swojego własnego Steama, jednak w przeciwieństwie do Valve zagalopował zdecydowanie zbyt daleko w kategorii "inwigilacja użytkowników". Akceptując regulamin przy instalacji Origin w zasadzie dajemy EA prawo do zbierania informacji na temat tego co robimy na naszym komputerze, jakich używamy aplikacji i z kim się kontaktujemy.

Jakby tego było mało, w dalszej części umowy firma Electronic Arts zastrzega sobie prawo między innymi do odsprzedawania tych informacji innym podmiotom.
 

EA Origin

Origin istotnie wprowadza "nową jakość" do branży cyfrowej dystrybucji

Na posunięcia tego typu nie zdecydowały się nawet wielokrotnie krytykowane Facebook czy Apple. Z drugiej strony - jest to spora kara dla osób, które nie czytają akceptowanych regulaminów. Gracze zapowiadają bojkot usługi. Czekamy na dalsze informacje na ten temat.
 

Targi GamesCom:

Źródło: kotaku, gamespot

Komentarze

75
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Witamy w amerykańskim systemie korporacyjnym czyli Kominuzm 2.0
  • avatar
    Warto dodać że aby pograć w bf3 będzie wymagane konto na tej stronie.
    ps.EA niebawem opublikuje statystyki z których będzie wynikać że gracze wiecej czasu spędzają na red tube niż na serwerach:)
  • avatar
    Kara za głupotę (kupiłeś/aś produkt EA).
    Kara za uczciwość.

    Proszę sobie wybrać właściwe.

    Ale serio zaczynam zazdrościć piratom, tryby multi nie raz to porażka.
    A ja muszę kupić, zapłacić, mieć net. Do tego jestem szpiegowana, mój komputer łączy się sam diabeł wie z kim i sam diabeł wie co.

    I taką szkołę przetrwania mam za swoje ciężko zarobione pieniądze.

    Pirat ściągnie, wrzuci cracka i śpi spokojnie.
    Bycie uczciwym w temacie rozrywki elektronicznej powoli staje się sportem ekstremalnym dla ...... (masochistów ?)

  • avatar
    no to w tym przypadku jak zostanie to jeszcze bardziej nagłośnione ok 30% pre orderów zostanie cofniętych

    a tak na poważnie , jeżeli bf orgin wykryje że mam 200 piosenek na kompie to dostanę karę pieniężną ? Może jeszcze taki program będzie zapewniał nakaz sądowy ? oj tam żarty jakieś
  • avatar
    Wy to macie problemy, kilka pre orderów się wycofa, wzrośnie piractwo i się skończy temat gry. Ci, którzy będą chcieli pograć i tak pograją, czy to na piracie, czy na oryginalnym. Bez różnicy. EA chce nam zrobić drugie chiny w dziedzinie rozrywki? Pełna kontrola. Pewnie ich steam skanuje kompa w poszukiwaniu piratów, a fuj.
  • avatar
    A Steam nie zbiera? Zbiera!
  • avatar
    Im dalej od EA tym lepiej, dużo lepszy Steam jest.

    Nowa usługa dystrybucji elektronicznej gier firmy Electronic Arts jest bardziej bezczelna niż służby specjalne zakładające nam podsłuch w domu, bo wyraźnie deklaruje, że będzie nas podsłuchiwać i zamierza sprzedawać to, czego się dowie, osobom trzecim.

    Ten kto ma rozum to to zrozumie, że lepiej nie ryzykować i nie zapraszać sobie szpiega do domu .
  • avatar
    Steam za każdym razem pyta czy może przeskanować komputer i można odmówić. I Steam nie może nic przekazać osobom trzecim. Ale mnie bardziej dziwi, że te informacje o Origin były również na stronach CD-Action i Gram, i to nawet ze screenem z licencji, a teraz już ich nie ma. Cuda czy co? ;P
  • avatar
    I w czym problem
    http://www.sfora.pl/Policja-sprawdzi-twoje-konto-Bez-zgody-sadu-a35328

  • avatar
    Inwigilacja postępuje, news o szpiegowaniu przez Origin został usunięty z serwisów CD Action i Gram.pl :D Czy my mieszkamy w Rosji??
  • avatar
    mam 3 gierki na Origin
    ale z tego co zauwazylem mozna je odpalic bezposrednio bez uruchamiania Origin'a
  • avatar
    Wow też zbierał informacje i to nie jawnie - była afera o tym że jeden antywirus wykrył plik w folderze Wow-a jako potencjalne zagrożenie. Blizzard oficjalnie powiedział że nie ma się czego bać bo ten plik zbiera tylko informacje o komputerze...

    Inny przykład, nigdy nie macie pewności czy odwiedzana strona nie zawiera kodu, który skanuje kompa.

    Łączycie się z serwerami np. TS, Ventrilo, inne... - wasze IP jest zapisywane w logach a z tego krótka droga do odkrycia waszego ISP i lokalizacji.

    Aktualizujecie Windowsa? Tu też bez waszej wiedzy mogą zostać pobrane informacje.

    Valve (Steam) ma podobne: http://www.valvesoftware.com/privacy.html
    Jeżeli komuś się nie chce czytać to opcje wypisania się dotyczy tylko e-mailów z reklamami, info dotyczące komputera, programów, historii itp. valve może przesyłać dalej bez wiedzy użytkowników, natomiast dane takie jak: imię, nazwisko, adres zamieszkania itp. nie będą przesyłane.

    Co więcej jeżeli Polska zostanie zaliczona do krajów o podłożu terrorystycznym lub podobnym, konta Steam mogą zostać zawieszone.
    http://store.steampowered.com/subscriber_agreement/

    Więc inwigilacja mniejsza/większa jest wszędzie, od telefonów z androidem po platformy takie jak Steam, D2D, Origin. Kwestia tylko czy my użytkownicy o tym wiemy czy nie. A osobiście nadal będę używał tych platform.
  • avatar
    Kolejny + dla konsol, które są o wiele bardziej ustandaryzowane pod tym względem. Zamiast 10 różnych sieci społecznościowych na komputerze (inna od każdego wydawnictwa) mam jeden działający PSN. Nie muszę rejestrować gry, instalować i ściągać zamulających komputer GameSpy'ow i innych badziewi. Po prostu wkładam płytę do konsoli i hula.

    Nie żeby granie na komputerze było złe, bo wiele ciekawych tytułów nie wychodzi na konsole. Ale gdy widzę, że fanboyowie klócą się, o to która wersja CoD:MW2 jest lepsza, bo na PC jest 2 FPS więcej, a na X360 3 mniej, to robi mi się słąbo.

    Pozdrawiam użytkownik PC oraz PS3.
  • avatar
    GOOD JOB (na szczęście nie POLAND)...
  • avatar
    Fajnie...już wiem że raczej nie kupię BF 3.
  • avatar
    trzeba sie czym predzej pozbyc tego gowna :/
  • avatar
    Jeżeli ktoś klika AKCEPTUJĘ to sam jest sobie winny. Nie bronię EA ani nawet nie lubię tej firmy....robią tragiczne NBA ;) Tak na marginesie, co się kryje pod stwierdzeniem "a nawet z kim się kontaktujemy"? Ale faktycznie takimi zachowaniami korporacje same strzelą sobie gola i piractwo jeszcze wzrośnie. Po co instalować badziewia w swoim systemie jak można z czystej pirackiej wersji skorzystać.
  • avatar
    doskonały powód by nie kupować w orgin :)
  • avatar
    LUDZIE, MYŚLAŁEM ŻE TEN NEWS TO ŻART ALE WŁAŚNIE DOSTAŁEM SMSA!
    "Masz cudowny przekaz od Jasnowidz Emilii, która prosi Cie o sms z data ur. UWAGA! przekaz ma charakter b. osobisty! Wyslij..."

    To z Origina wiedzą mój numer telefonu, a jasnowidz Emilia jest z call center EA! I przepowie mi przyszłość o tym z kim pisałem i co robiłem!

    Proponuję uważać na ulicy, bo widziałem dużego pączka z nogami i kamerą o.O
  • avatar
    Nie bardzo rozumiem, w czym to przeszkadza, że zbierają dane. PYTAM, I CO Z TEGO? CO SIĘ TAKIEGO STANIE, że rozpisujecie się o tym, jakby to był koniec świata? CO TAKIEGO stracicie? WOLNOŚĆ? A tą jeszcze posiadacie? - GÓWNO PRAWDA, dawno żeście się jej wyrzekli. Wyrzekliście się jej już przy pierwszym podłączeniu się do Internetu, także wtedy, gdy był spis powszechny oraz gdy kupiliście pierwszego smartfona, cz skorzystaliście z portalu społecznościowego.

    Utraciliście WOLNOŚĆ w momencie podpisania cyrografu z bankiem i wtedy, gdy Polskie władze podpisały cyrograf z UE. Każdy z was jest zakuty w kajdany, a wy...

    A wy się obawiacie jakiejś zafajdanej aplikacyjki, która "ssie", tak? A bo to jedna ssie?

    NAIWNIACY.
  • avatar
    "Fanboye" nie mają się co kłócić to powszechnie wiadomo że fps na konsolach to porażka w samym założeniu :) A kłótnia "o fpsy" niema racji bytu bo 30+ nie robi różnicy do tego na konsolach uzyskiwane jest to tylko przez obcinanie złożoności grafiki (na pc możesz sobie to chociaż zrobić sam a nie masz odgórnie narzucone bo sprzęt nie wydoli). Na psn tak samo musisz się rejestrować więc i tak samo mogą twoje dane sprzedawać tyle ze nie mają czego szpiegować no tak bo konsola ci do niczego nie służy.
  • avatar
    tez sie ludzilem i wlasnie kupilem pudelkowego Deus Ex, sklep sie wykazal i przyslal gre juz wczoraj - zajarany zaczynam instalowac tylko po to zeby dostac komunikat "Cannot install game has not been released yet", gra automatycznie sciaga i instaluje gownianego Steama a ten laczy sie przez siec i sprawdza czy mozna zainstalowac

    przeciez to jakis kabaret
    na piracie moglbym grac od wtorku.....
    tyle w temacie
  • avatar
    Zawsze można dla takich usług utworzyć osobne konto użytkownika w systemie i nadać mu minimalne uprawnienia.
  • avatar
    Nie chce mi się czytać komentarzy.

    zainstalujcie peerblocka zobaczycie ile jest połączeń do ea xD hehe.
    nawet po wyłączeniu gry serwery ea jeszcze spamują połączeniami. Oj przepraszam próbami połączenia perblock nie pozwala im wysłać ani odebrać pakietów.
  • avatar
    Nie kumam EA. Stwierdzili, że Ubi i jego DRM są tak fajnie, że trzeba posunąć się dalej. :P Zdecydowanie wolę Steama. Ostatecznie Origin przegra ze Steamem pewnie.
  • avatar
    I w regulaminie tego programu naprawdę są takie zapisy?

    Może zbieranie danych o użytkownikach odbywać się będzie jedynie wtedy gdy na to zezwolimy już po zainstalowaniu Origina?
  • avatar
    Tam nawet nie trzeba się rejestrować :) - http://danielkucner.eu/files/28-8-2011_0.png