Procesory Elbrus zostały zaprojektowane przez Moskiewskie Centrum Technik SPARC (MCST). Teoretycznie mówimy o układach przeznaczonych na rynek konsumencki, aczkolwiek taki sprzęt w Rosji nigdy nie odniósł większego sukcesu.
Testy procesora Elbrus 8SV. Jak wypada rosyjski procesor?
W sieci pojawiły się testy najnowszego modelu Elbrus 8SV, czyli ulepszonej wersji modelu Elbrus 8CV czy Elbrus 8S. Układ został wykonany w 28-nanometrowym procesie litograficznym, więc mówimy o dosyć przestarzałej technologii produkcji (szczególnie jak na procesor).
Specyfikacja procesora też (lekko mówiąc) nie powala. Do dyspozycji oddano 8 rdzeni typu VLIW o zawrotnym taktowaniu 1,5 GHz (współczesne procesory Intel i AMD osiągają 4 - 5 GHz). Ponadto przewidziano czterokanałowy kontroler pamięci DDR4 2400 MHz z korekcją błędów ECC, a także 16 MB współdzielonej pamięci podręcznej trzeciego poziomu.
Na kanale Elbrus PC Play pojawił się ciekawy materiał, w którym sprawdzono procesor Elbrus 8SV w kilku starszych grach. Układ przetestowano na konfiguracji z 32 GB pamięci DDR4 RAM i kartą graficzną Radeon RX 580. Warto jednak zaznaczyć, że procesor do uruchomienia popularnych aplikacji wymaga emulacji środowiska x86.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Procesor rzeczywiście pozwala uruchomić starsze gry, ale jego wydajność jest tragicznie słaba. Przykładowo w CSGO płynność wahała się w granicach 10-30 FPS, w S.T.A.L.K.E.R. Clear Sky konfiguracja osiągała zaledwie 10 fps, a w The Elder Scrolls III: Morrowind było to mniej więcej od 30 do 200 fps. Stary dobry Gothic II też nie działał zbyt płynnie.
Widać zatem, że nowe procesory Elbrus w praktyce nie nadają się do grania nawet w starsze tytuły (o najnowszych nawet nie można pomarzyć). Rosyjska technologia jeszcze jest daleko w tyle za zachodem… i pewnie jeszcze długo tam pozostanie jeśli będzie obciążona skutecznymi sankcjami (również technologicznymi).
Źródło: YouTube @ Elbrus PC Play