To chyba nie jest najlepszy okres dla platformy TikTok. Po pierwsze, pojawia się widmo zakazu TikToka w USA. Działania w tym kierunku zostały już podjęte. Prezydent Joe Biden oświadczył, że będzie zobowiązany do podpisania ustawy, jeśli zostanie ona przegłosowana zarówno przez Izbę Reprezentantów, jak i przez amerykański Senat. Jakby tego było mało, to gigant otrzymał karę.
10 mln euro kary dla TikToka
TikTok Technology Limited, TikTok Information Technologies UK oraz TikTok Italy Srl - te trzy podmioty zostały ukarane grzywną o łącznej wysokości 10 mln euro. Powód? Jak czytamy w komunikacie AGCM, chodzi o rozpowszechnianie treści “które mogą zagrażać bezpieczeństwu psychofizycznemu użytkowników”, zwłaszcza tych nieletnich.
Z ustaleń urzędu wynika, że TikTok nie podjął odpowiednich środków, które mogłyby zapobiec rozprzestrzenianiu się takich treści, co stanowi zagrożenie dla nieletnich. Młodsi użytkownicy z kolei mogą mieć problemy z odróżnieniem rzeczywistości od fikcji, a wszystko to podsycane jest trendem naśladowania.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
To jest "tylko" 10 mln euro
Co więcej, treści potencjalnie niebezpieczne są rozpowszechniane za pomocą systemu rekomendacji, który opiera się na profilowaniu użytkowników. Włoski urząd mówi wprost o mechanizmach, których celem jest zwiększenie interakcji pomiędzy użytkownikami oraz intencjonalne wydłużenie czasu spędzonego na platformie, tak aby zwiększyć przychody z reklam i przy okazji zwiększyć prawdopodobieństwo trafienia na treści niebezpieczne.
10 mln euro to i tak “łaskawy” wymiar kary w obliczu 345 mln kary dla TikToka w 2023 r. za naruszenie prywatności użytkowników. A skoro mowa o prywatności to nie można pominąć apelu polskiego ministra cyfryzacji i zalecenia dla urzędników w sprawie TikToka.
Źródło: Italian Competition Authority