Gry

To już nie gra, to prawdziwe Gwiezdne Wojny

Nie potrafię sobie wyobrazić (na szczęście część czytelników już tak) jak w latach 70-ych reagowano na animacje z Gwiezdnych Wojen. Jedno jest pewne - w latach 90-ych nadal robiły wielkie wrażenie, a dziś? Cóż, dziś to już po prostu rzeczywistość.

Grupka zapaleńców z Uniwersytetu Illinois postanowiła przenieść znane z filmu interfejsy dowodzenia gwiezdnymi flotami do rzeczywistości. Projekt "Fleet Commander" jest rozwinięciem gry, która kilka lat temu powstała z myślą o mobilnych ekranach dotykowych. Studenci mieli rozmach i przenieśli ją na wielkie ekrany LCD o przekątnej 52 cali.

Całość w praktyce prezentuje się nad wyraz efektownie i futurystycznie:
 


 

Jak sądzicie - czy tak rysuje się przyszłość na przykład trzeciego StarCrafta czy raczej przyszłość NASA?
 

Więcej o grach:

Źródło: youtube

Komentarze

19
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    1
    pomijając fakt, że jednak nie każdy ma w mieszkaniu ścianę z dotykowych lcd to całkiem fajne, natomiast sama idea takiego interface'u niewątpliwie znajdzie zastosowanie w przemyśle rozrywkowym
    • avatar
      Konto usunięte
      1
      Nie wyobrażam sobie stać przez chociażby 30 min. przed tak wielkimi ekranami LCD w tak małej odległości. Przecież one oddają dużo ciepła. Żeby obsługa była komfortowa, ta technologia musi być chłodna i przyjemna w dotyku.

      Odpowiadając na pytanie Autora newsa: niestety nie.
      • avatar
        neo937
        0
        Ekrany multi touch były już jakieś 2-3 lata temu, więc nie wiem o co ten hype ;] Goście tylko przerzucili gierkę z fona na dotykowe ekrany po 52" i tyle.
        • avatar
          Szymon331
          0
          He he. W 0:28 się przycina ;)
          • avatar
            Konto usunięte
            0
            nic nadzwyczajnego tu nie widzę
            • avatar
              mgkiler
              0
              Iterfacy dotykowe sa powolne.

              Brak prawego klawisza - trzeba przytrzymac przez sekunde palec by uzyskac right-click. A sekunda w niektorych grach to za duzo.
              Do tego brak klawiatury pod reka i calej seri skrotow klawiszowych do wydawania polecen.
              To ze startcraftem to rozumiem za zart :)
              • avatar
                Almuric
                0
                Brak 3d, przeciwnicy widzą swe ruchy i działania. No i bardzo podobne do battleship forever... Rewelacji nie ma nawet jak na klimat SW...
                • avatar
                  xfire25
                  0
                  Ale przymuł w tym filmiku xD
                  • avatar
                    Michur
                    0
                    To na 100% nie są ekrany o wielkości 52 cali.
                    • avatar
                      wildthink
                      0
                      Takie MMO, ale w realnym świecie, jak coś nie wyjdzie w grze, zawsze można oponentowi ręcznie swoje racje przetłumaczyć.
                      • avatar
                        Konto usunięte
                        0
                        Tytul jak z Onetu. Nastepnym razem polecam cos takiego:

                        "Wynaleziono prawdziwy miecz swietlny. Nikt ci nie podskoczy w klasie!"

                        :-S

                        Kolejna "dziennikarska" mielizna. Pala.
                        • avatar
                          atheros
                          0
                          Nie zgadzam się z większością komentarzy. To jest całkiem niezłe osiągnięcie. Kilkanaście monitorów o wysokiej rozdzielczości, 100 punktowy multitouch (dziesięciu chłopa może wszystkimi paluchami ekrany macać), grafika jest renderowana na gigantycznej rozdzielczości (pewnie jedna karta na 3-4 monotory)

                          Sam bym się czymś takim pobawił.