Technika wojskowa

Ukraińcy zadają kolejny cios Rosji – płonie nowoczesny okręt Admirał Makarow 

przeczytasz w 2 min.

Wojna w Ukrainie trwa już trzeci miesiąc, ale nikt nie zamierza odpuszczać. Mało tego! Ukraińskie wojska coraz częściej decydują się na działania ofensywne – właśnie potwierdzono trafienie rosyjskiej fregaty Admirał Makarow, czyli jednego z flagowych okrętów Floty Czarnomorskiej.

Trafienie fregaty Admirał Makarow byłoby drugim atakiem wojsk ukraińskich na marynarkę wojenną Federacji Rosyjskiej. Warto bowiem przypomnieć, że na początku kwietnia doszło do zatopienia rosyjskiego krążownika Moskwa.

Admirał Makarow – flagowy okręt Floty Czarnomorskiej

Admirał Makarow (Admiral Makarov) to jedna z najnowszych jednostek armii Federacji Rosyjskiej – mówimy o fregacie typu Admirał Grigorowicz, która została zwodowana w 2012 roku, a do użytku oddano ją dopiero pod koniec 2017 roku. Na wyposażeniu Rosji znajdują się trzy tego typu okręty (oprócz Makarowa jest to jeszcze Admiral Essen i Admiral Grigorovich).

Admirał Makarow to jedna z najnowszych jednostek Floty Czarnomorskiej - okręt został oddany do użytku niecałe 5 lat temu

Na wyposażeniu jednostki znajduje się armata A-190, dwie armaty AK-630 CIWS, a do tego pionowe wyrzutnie UKSK VLS pocisków manewrujących Kalibr, Oniks lub Zircon, pionowe wyrzutnie 3S90M VLS pocisków ziemia-powietrze 9M317M/ME oraz wyrzutnie torped i rakiet głębinowych.

Ukraińskie wojska trafiły fregatę Admirał Makarow

Ukraińskie źródła informują o ostrzelaniu fregaty Admirał Makarow - jednostka miała zostać trafiona ukraińskimi przeciwokrętowymi pociskami manewrującymi Neptun w pobliżu Wyspy Węży na Morzu Czanym.

Co ciekawe, rejonem zaczęły interesować się też wojska NATO - w pobliżu Krymu zaobserwowano bezzałogowy statek powietrzny RQ-4B Global Hawk, służący do prowadzenia rozpoznania w terenie.

Dmitrij Pieskow został zapytany o owe doniesienia podczas konferencji prasowej, ale oficjalnie nikt nie przyznaje się do porażki -  rzecznik Kremla twierdzi, że nic nie wie o trafieniu Admirała Makarowa. Nie wiadomo jednak czy Rosjanom uda się uratować jednostkę. Nieoficjalnie wiadomo, że trwa akcja ratownicza - nad okrętem mają latać helikoptery, a z Krymu wyruszyły statki ratunkowe.

Źródło: Wikipedia, LiveUAMap, Rzeczpospolita

Komentarze

15
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    piomiq
    10
    I ciekawe czy rzeczywiście były to znów rakiety Neptun czy może brytyjskie rakiety....

    No i cóż, widać pan rzecznik Kremla nie jest zbyt dobrze poinformowany, albo idą w zaparte tak jak przy każdej innej porażce. Dopóki nie złapie się ich za rękę to się nie przyznają. I tak było z Kurskiem.
    • avatar
      pawluto
      6
      Rosja ośmieszona i skompromitowana !
      Ale ten Putin jest głupi - Tak się dać wciągnać w bezsensowną wojnę !
      • avatar
        Fiona
        5
        A mówiłam głąbom, nie rozpalajcie ogniska jak wam zimno. A już nigdy przy składzie amunicji. Ale weź orkom wytłumacz..
        • avatar
          krezol
          1
          Maziarz, daj se spokój z wojennymi artykułami. Nie Twój styl.
          • avatar
            malpitrzon
            0
            Jakiś czas temu zrezygnowałem z czytania Spidersweb, później również z Antyweb. Powód prosty - pisali na tematy niezwiązane z tematyką ich portalu. Do zacnego grona portali, których nie zamierzam już czytać dołącza Benchmark. Czytam dużo o wojnie i wspieram Ukrainę jak mogę. Jednak jak wchodzę na Benchmark to oczekuję innej tematyki. Brawo Pawełku!
            • avatar
              Fiona
              -6
              A tak serio to fake nius. W nic nie trafili. Nic nie płonie. Przynajmniej tak twierdzą USA. A to oni dają namiary i obserwują z satelitów.

              Ciekawe czyje relacje z wojny w Ukrainie są bardziej zakłamane, polskie czy rosyjskie ??? oczywiście każde w swoją stronę....
              • avatar
                force
                -10
                Co to jest za żenada, żeby robić pieniądze na wojnie... co to ma wspólnego z komputerami i waszym serwisem?