O popisowym zniszczeniu kolejnego Kamaza „Tajfun” poinformowały w dniu dzisiejszym Służby Specjalne Ukrainy. Działającym w rejonie Chersonia żołnierzom udało im się wedrzeć na tyły wroga i ustrzelić rosyjski pojazd opancerzony. Jak przebiegała zasadzka i dlaczego była warta milion dolarów?
Jak przebiegała zasadzka na Kamaza?
Zgodnie z telegamową relacją, ukraińscy żołnierze w rejonie Chersonia intensywnie działają na tyłach wroga polując na rosyjski sprzęt wojskowy. Tym razem w oko wpadł im niezniszczalny Kamaz „Tajfun”. Po rozpoznaniu prawdopodobnej trasy opancerzonej ciężarówki zaminowali oni odpowiedni odcinek drogi. Kiedy nadjechała, zdalnie zdetonowali improwizowany ładunek wybuchowy. Jak im poszło?
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Wrogi Kamaz „Tajfun” natychmiast spłonął wraz z zawartością. (…) Wynik pracy - całkowicie zniszczony sprzęt i personel wroga.
- oceniają swoją akcję Siły Operacji Specjalnych Ukrainy.
Z nagrania wynika, że pojazd opancerzony rzeczywiście zapłonął, ale pojechał dalej. Czy został całkowicie zniszczony i jakie są straty w ludziach, trudno ocenić. Pewnym jest jednak, że oberwał w newralgicznych miejscach, których zapłon jest w stanie zmienić ten model wojskowej ciężarówki w dobrze rozhulanego grilla.
Jak zniszczyć rosyjskiego Kamaza „Tajfun”?
Kamaz Tajfun-K to pojazd opancerzony, który uchodzi za niezniszczalny. Jest odporny na ostrzał i poradzi sobie na terenie zaminowanym. Jego pancerz przetrwa kontakt z pociskami kalibru do 14,5 mm, a podwozie detonację ładunku o mocy porównywalnej z wybuchem 10 kg trotylu. Kamazy „Tajfun” nie są jednak idealne. W puszkę pełną ognia są w stanie zamienić je nawet proste koktajle Mołotowa.
Słabymi punktami tego modelu pojazdu są opony przednie i szyby. Wrażliwe na płomienie są też kratki osłony silnika, zbiorniki paliwa i dymiące się na filmie górne włazy.
Czy jeden Kamaz „Tajfun” mniej, to duża strata dla Rosjan?
Według szacunkowych danych, Rosjanie dysponują aktualnie ponad 300 Kamazami 63968 Tajfun-K. (Typhoon-K MRAP). Mimo to, zniszczenie jednego z nich oznacza stratę rzędu miliona dolarów, a czasowe wyłączenie z użytku to także ból zaopatrzeniowy. Rosjanie wykorzystują Kamazy przede wszystkim w celach transportowych: do przewozu żołnierzy, amunicji i prowiantu. Jeśli pojazd zapłonął, to nie tylko stracili bieżący kontener. Po wydłubaniu spalenizny, ciężarówka wymagać będzie remontu, który angażuje siły i czas.
Źródło:Siły Specjalne Ukrainy