Klawiatury

Idealna klawiatura dla tych, co lubią mieć po swojemu. Oto Everest Max

z dnia
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
8 komentarzy Dyskutuj z nami

„Najbardziej innowacyjna i podatna na modyfikacje klawiatura” – tak o Everest Max pisze jej niemiecki producent na Kickstarterze. A co konkretnie ją wyróżnia? Co takiego w sobie ma, że założony cel został osiągnięty w mniej niż 6 godzin?

Mountaint Everest Max – maksimum komfortu poprzez personalizację

Czy da się zrobić coś, żeby gamingowa klawiatura była jeszcze wygodniejsza dla gracza (ale też profesjonalisty)? Projektanci z firmy Mountain postanowili spróbować i tak zrodził się Everest Max

Mountain Everest Max klawiatura

Przede wszystkim Everest Max to klawiatura modularna: niektóre z jej elementów można przyłączać lub odłączać, a także zmieniać ich pozycję. Dotyczy to nóżek o regulowanej wysokości, bloku numerycznego (który może znajdować się po prawej lub lewej stronie), magnetycznej podpórki pod nadgarstki oraz specjalnego panelu funkcyjnego.

Zatrzymajmy się na moment przy tym ostatnim. Media Dock – bo tak się nazywa – pozwala na wygodne zarządzanie multimediami, zmianę ustawień klawiatury w locie, podglądanie informacji na temat systemu, a także korzystanie z dodatkowych funkcji w popularnych programach (takich jak Gimp czy Firefox). 

Warto też zerknąć nad klawisze numeryczne. Znajdziemy tam bowiem cztery dodatkowe przyciski funkcyjne, które mogą uruchamiać wybrane aplikacje – sami decydujemy o tym, jakie (to może być na przykład Steam, GOG czy Photoshop). Swobodnie też możemy zmieniać ustawienia podświetlenia RGB (a każdy klawisz jest podświetlany indywidualnie). 

Mountain Everest tył

Everest Max to konkretna mechaniczna klawiatura do gier 

To bardzo ważna informacja, a nie wspomnieliśmy jeszcze o tym, że Everest Max to klawiatura mechaniczna. Co więcej, jeśli będziemy chcieli, bez trudu wymienimy przełączniki w naszym egzemplarzu, mając do wyboru obszerny katalog Cherry MX Switches: czerwone, niebieskie, brązowe, srebrne i ciche czerwone. 

Mountain Everest switche

N-Key Rollover (eliminujący problemy z właściwym odczytem większej liczby klawiszy naraz), kanaliki na przewody, aluminiowa konstrukcja, pamięć 5 profili oraz przelotowy port USB 3.2 Gen 1 – to kolejne istotne cechy klawiatury Everest Max.

Klawiatura Everest Max będzie kosztować 249 euro, ale jeśli do 2 kwietnia wesprzecie autorów kwotą co najmniej 199 euro na Kickstarterze, to również otrzymacie swój egzemplarz – w okolicach sierpnia tego roku. 

Źródło: Kickstarter, GizmoChina, KitGuru, Mountain

Czytaj dalej o klawiaturach: 

Komentarze

8
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Pafun
    No i sraka, znów mały "Enter" :-(
  • avatar
    Kapitan Nocz
    być gejmerem to brzmi dumnie :) aż dziwne, że tylu ludzi stać żeby nimi być.
  • avatar
    leon-san
    Z ceną to się nie pierniczą
  • avatar
    zakius
    tja, ale normalnego układu klawiszy się zrobić nie da
    -1
  • avatar
    tomtag
    klawa kozak
  • avatar
    lkozierowski
    zajefajna
  • avatar
    Warmonger
    Robi wrażenie.

    Na szczęście tego nie potrzebuję ;)
  • avatar
    BrumBrumBrum
    cena do możliwości, jakoś słabo to wygląda.