Ciekawostki

Samochód elektryczny rozwijany przez Sony po raz pierwszy na drogach

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
14 komentarzy Dyskutuj z nami

VISION-S przestaje być jedynie koncepcyjną wizją. Wprawdzie wciąż nie mówi się o ewentualnej sprzedaży, ale samochód elektryczny od Sony wyruszył w pierwsze podróże.

VISION-S po raz pierwszy na drogach

VISION-S został zapowiedziany niemal równo rok temu, podczas targów CES 2020. Wywołało to dość spore poruszenie, bo Sony udało się wtedy zaskoczyć niemal wszystkich. I może nie aż na taką skalę, ale sytuacja powtórzyła się niemal równo po 12 miesiącach. Prezentacja przygotowana przez japońskiego producenta z myślą o CES 2021 poruszyła tematy wokół kilku rozwijanych przez niego projektów, w tym VISION-S. Jak się okazuje, ma się on coraz lepiej.

Początkowo wydawało się, że VISION-S (i ewentualne kolejne pojazdy elektryczne od Sony) będzie służył tylko do prezentacji nowych technologii i nigdy nie wyjedzie na drogi. Takie teorie zostały teraz zweryfikowane. Prace nad VISION-S wkroczyły na kolejny etap, którym okazuje się ocena techniczna pojazdu w ruchu drogowym. W grudniu VISION-S pojawił się na drogach w Austrii, teraz pokazano z tego kilka ujęć. Od razu wypada zaznaczyć, że nie był to jednorazowy przypadek, Sony planuje bowiem podobne testy także w innych regionach.

Elektryczny samochód Sony nabiera kształtów

Testowany VISION-S dysponował dwoma silnikami, każdy o mocy 200 kW. Maksymalna prędkość, jaką może osiągnąć to 240 km/h, przy przyśpieszeniu od zera do setki w 4,8 sekundy. Poruszanie się po drogach sugeruje, że VISION-S jest sprawny mechanicznie. Sony informuje, że nadal trwają też prace nad takimi aspektami jak bezpieczeństwo czy systemy multimedialne. Początkowo mówiono tutaj o 33 różnych sensorach, na obecnym etapie jest ich już 40, w tym 18 kamer i sensorów ToF.

Sony nawet nie sugeruje, iż VISION-S trafi do masowej produkcji i następnie do sprzedaży. Liczący na taki obrót spraw otrzymali teraz spory zastrzyk optymizmu, aczkolwiek nadal wypada zalecić im spokojne podejście do tematu. A Wy, chcielibyście zobaczyć Sony jako nowego gracza na rynku motoryzacyjnym?

Źródło: Sony

Warto zobaczyć również:

Komentarze

14
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    piccardo
    Ładne, szkoda że nadal elektryki nie mają w ogóle sensu, ich produkcja to koszmar ekologiczny, nie wspominając o utylizacji, a obok mamy auta na wodór o zasięgu 1000+km, tankowanie w 5min, efekt uboczny para wodna... Ale co tam... Nawet porshe się chwaliło nowym paliwem do obecnych silników 0 emisyjnym, rozwiązań tak samo jak leków na raka jest masa, ale mamy patenty i chciwych głupich ludzi pociągających za sznurki u samej góry...
    4
  • avatar
    BariGT
    Zawsze mnie bawi jak podstawowa zaleta elektryka jest 0-100 w 3 sekundy jakby przecietna Grazynka jadaca na joge wlasnie w ten spodsob chciala doknac zywota. Nikt natomiast nie pisze, ze na 1 ladowaniu starczy do marketu i nazad no i oczywiscie czemu samochod wielkosci duzej pralki jest w cenie S-klasy XD
    3
  • avatar
    szybki_kp
    Był Walkman, był Discman, to teraz czas na Carman i zamiast odtwarzacza to ps5 w standardzie.
    1
  • avatar
    hideo
    tylko jeśli byłoby auto wodorowe, klasyczne ładowane elektryki to auta dla wybranych ludzi
    1
  • avatar
    fastmarek129
    A jak wygląda utylizacja zużytych akumulatorów z aut elektrycznych i nie tylko?
    1
  • avatar
    krz2of
    Fajne auto ale ja czekam na naszą Izere :)
  • avatar
    Lambertianna
    Witamy w najlepszym klubie erotycznym - - - Hosset.Com
    -6
  • avatar
    the_fulcrum
    Ciekawe z kim robili ten prototyp. Przeciez sami nie ogarneli zawieszenia i miliona innych ukladow o ktorych nie maja pojecia. Sony pewnie nigdy w produkcje aut nie wejdzie, ale moga pracowac i wprowadzic fajne nowe technologie. Moze w koncu multimedia w autach beda warte swojej ceny
  • avatar
    darek79r19
    Jak długo koncerny energetyczne będą zwalczać każdą próbę wdrożenia wolnej energii, tak długo świat nie ruszy do przodu. I nie zmieni tego prąd, wodór, atom ....