Smartfony

Wiele osób przestanie kochać telefony Xiaomi. Zadba o to Samsung, który dodatkowo zarobi

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
30 komentarzy Dyskutuj z nami

Koreańskie źródła sugerują iż w smartfonach Xiaomi zaczną pojawiać się procesory Exynos. Nie jest to scenariusz, który wszystkich napawałaby optymizmem.

Telefony Xiaomi z procesorami Exynos? Niewykluczone

Najlepszy smartfon do 500 zł? Xiaomi. Najlepszy smartfon do 1000 zł? Xiaomi. Najlepszy smartfon do 1500 zł? Xiaomi. Niektórzy właśnie w ten sposób postrzegają rynek tego typu urządzeń mobilnych i chociaż nie zawsze Xiaomi okazuje się najlepszym wyborem, często faktycznie na niższej i średniej półce nie ma konkurencji. Nic nie trwa wiecznie i być może już w przyszłym roku Xiaomi nie będzie tak atrakcyjne.

Pojawiają się bowiem informacje o bliższej współpracy, na temat której rozmawiać mają Xiaomi i Samsung. Wedle koreańskich źródeł, w jej efekcie do smartfonów Xiaomi zawitają procesory Exynos. Te, które obecnie nie mają najlepszej opinii i nie brakuje użytkowników preferujących układy innych producentów. W tle pojawia się zazwyczaj niższa wydajność i gorsza kultura pracy (wyższe temperatury), nie tak dawno głośno było zresztą o porównaniu Exynos vs Qualcomm na przykładzie Galaxy Note 20.

Procesory Exynos będą zdecydowanie powszechniejsze? Być może trzeba mówić również o Oppo

Procesory Exynos mają pojawić się w budżetowych smartfonach Xiaomi już w przyszłym roku. Co więcej, te same źródła mówią, iż podobnie będzie wyglądało to w przypadku innego chińskiego producenta - Oppo. Również on ma negocjować z Samsungiem.

Kto na tym skorzysta? Jeśli chodzi o producentów, prawdopodobnie wszyscy, a takie przynajmniej są plany. Xiaomi nie będzie musiało czekać na dostawy układów Qualcomm, taniej kupi procesory Exynos, na których Samsung swoje zarobi. Spekuluje się też, że zwiększona produkcja smartfonów Xiaomi i Oppo będzie wszystkim wymienionym na rękę, bo pozwoli osłabić pozycję wciąż zmagającego się z problemami Huawei.

Pytanie, jak podejdą do tego użytkownicy? Zapewne pojawią się osoby rezygnujące z zakupu, które nie będą chciały sięgać po urządzenie napędzane przez Exynosa. Są jednak i tacy, dla których liczy się cena i konkurencyjne w tym względzie Xiaomi pewnie nie odstraszy nawet procesorem.

Źródło: androidauthority, foto: Samsung

Warto zobaczyć również:

Komentarze

30
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Mario2k
    Ponoć nowe Exynosy miały być bardziej wydajne tym samym zbliżone do Snapdragonów
  • avatar
    marshall84ck
    Nie wiem, miałem w życiu wiele urządzeń samsunga i wszystkie bardzo szybko po koncu gwarancji sie psuły - a bylo ich sporo - może złośliwość rzeczy martwych, ale nie chce mieć nic wspolnego z czymkolwiek z marki samsung.
  • avatar
    michal_mat
    tak, bo kupujących telefony w przedziale 500 - 1500, gdzie najczęściej to telefon za 1 PLN u operatora, to szukają każdego grama wydajności i jak nie będzie SD to się obrażą i pójdą w świat..... Wydajność tej klasie sprzętowej ma być "ok", bateria i tak starcza na jeden dzień, więc w nocy ludzie ładują. Więc żaden wielki news, podpisali umowe z kolejnym dostawcą procków. A używają przynajmniej Qualcomm'a i Mediateka, będzie trzeci
    Ponadto, nie jest nigdzie powiedziane, że Xiaomi i Oppo kompletnie rezygnują z SD czy innych producentów na rzecz Samsunga. Więc łatwo sobie wyobrazić sytuację kiedy w topowych nadal jest seria SD 8xx
  • avatar
    pablo11
    To się dobrali. 2ch producentów, którzy najmniej dbają o prywatność swoich użytkowników. Udostępniając aplikacjom wszystko, nawet bez zgody użytkownika.
  • avatar
    MastaLama
    Jak popracują nad wydajnością i efektywnością cieplną to co za różnica jakiej firmy będzie procesor dla mnie to obojętne
  • avatar
    piccardo
    Ja uciekłem od Szajsunga za złom w postaci exynosa, przesiadając się na xiaomi, jeżeli oni zrobią to samo stracą znów klienta, exynos to złom a ja złomu kupował nie będę!
  • avatar
    mbe13
    Ja mam obecnie mediateka w Xiaomi i jestem bardziej zadowolony z tego smartfona niż z poprzedniego na SD. SD dobrze wychodza w benchmarkach jak intel.
  • avatar
    levusek1992
    Ogólnie nie kupił bym Xiaomi. A exynosy to nie są złe procki
  • avatar
    Barubar24
    Mam Galaxy M21 na Exynosie 9611 ... i generalnie nie obchodzi mnie co tam siedzi w środku exynos, snap, mediatek czy mały Chińczyk z kalkulatorem.

    Fon działa, robi co ma robić i reszta mnie nie interesuje.
  • avatar
    jotek44
    To dotyczy mpdeli Exynosów ze średniej i niższej półki a te nie ustępuią procesorom konkurencji. W topowym segmencie w 2021 r. Exynosy mają być równie mocne jak Snapdragony 875, więc obawy są nieuzasadnione.
  • avatar
    kitamo
    Nie ma co panikowac -obecne exynosy sa praktycznie jak snapy i tyle.
    -6
  • avatar
    ProducentMuzyczny
    Zamiast kupowac badziewia z andrutem kup Iphona i przekonaj sie ze system mobilny nie potrzebuje pierdylionow ramu, pierdyliardow rdzeni i pierdbilionow teraflopow!
    Iphony zawsze byly najlepsze i zawsze beda, bo tworzone z mysla o profesjonalistach a nie amatorach!
    -8
  • avatar
    EgzoPro
    Najpierw niech Samsung poprawi nazewnictwa tych układów, gdyż to jest jeden z problemów niechęci do nich. Wszakże każdy chce wiedzieć co kupuje bez potrzeby przeszukiwania stron z benchmarkami cpu/gpu. Qualcomm w tym przypadku jest kilka poziomów nad Samsungiem.

    Jeżeli układy będą odpowiednio wydajniejsze/oszczędniejsze od odpowiedników Qualcomma oraz Mediateka to raczej wszyscy na tym skorzystają, jeżeli nie to trudno, każdy wybierze urządzenie z cpu/gpu Qualcomma.

    Na koniec mam nadzieję że coś się ruszy, bo powoli zaczyna nam się robić monopol Qualcomma, z horrendalnymi cenami topowych układów.
  • avatar
    Konto usunięte
    To jest niesamowite. Chińskie Xiaomi, ok świetne smartfony dla całego świata i USA. Chińskie OPPO, niemal równie świetne. Chińskie Huawei ....... płacz szok i niedowierzanie, trzeba nałożyć na producenta wszelkie możliwe embarga, niekoniecznie zgodne z prawem międzynarodowym.

    Czy USA już wybrała prezydenta? Czy nadal jest nim Trump? Wiecznie na tym stołku siedział nie będzie, a tym samym embargo z Huawei zostanie zdjęte.

    I tak największym złem jest brak specyfikacji, sterowników, łatwości podkładania swoich ROMów. Za to utrudnień pakują ile wlezie. A przecież mogłoby to działać na zasadzie podobnej jak Secure UEFI.
  • avatar
    xmexme
    U mnie przy wyborze telefonu procesor nie decyduje, są dużo ważniejsze składowe decydujące. Procesor to tylko jeden w wielu który jest brany pod uwagę ale nie na tyle aby decydował. Do szajsungów tak jak do frajerfonów nie wrócę za politykę cenową tak samo jak do HTC czy byłej Noki która swego czasu uparła się że nie nie przejdzie na dający użytkownikom więcej możliwości android.
  • avatar
    Konto usunięte
    jeśli taki telefon by się dobrze rootował, to tak. ale wątpię więc olewam sprawę.
  • avatar
    SuperTurboUser
    Niezaprzeczalny fakt jest taki, że znakomita większość ludzi i tak wybiera portfelem, a nie układem SoC, o którym nie ma zielonego pojęcia. Działa? Działa! Fajnie działa! Jest szybki? Jest szybki! I do tego fajnie wygląda, ma fajny ekran i robi fajne zdjęcia. Narzeka tylko garstka ludzi obeznanych w temacie.
    Gdyby jednak wziąć te narzekania pod lupę to w TYLKO JEDNYM przypadku całkowicie zgadzam się (jako konsument) z narzekającymi: urządzenia z Exynosem powinny być nieco tańsze od urządzeń ze Snapdragonem. Z drugiej strony nie dziwię się Samsungowi, że forsuje taką samą cenę obydwu grup urządzeń, bo niższa cena tych z Exynosem byłaby jawnym przyznaniem się do słabszych parametrów autorskiego układu SoC, co z kolei byłoby marketingowym strzałem w kolano. Dlatego póki większość nie narzeka na Exynosa i go kupuje to pozostanie cenowe status quo.