Zasilacze

Zasilacz kolorem oznajmi poziom obciążenia

Jakub  | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Jakub
17 komentarzy Dyskutuj z nami

A-DATA, firma kojarzona głównie z rynkiem pamięci, wkracza na rynek zasilaczy do komputerów osobistych. Pierwsza seria produktów tego typu - A-DATA HM Series - wyróżnia się wizualnym powiadamianiem o stopniu obciążenia w trakcie pracy.

Coraz więcej już znanych przedsiębiorstw wkracza na rynek zasilaczy komputerowych. Najpierw zdecydował się na to Club3D, później PowerColor, zaś teraz nadszedł czas na A-DATA. Zasilacze z prezentowanej serii HM będą występować w pięciu modularnych wersjach o nominalnych mocach 550, 650, 750, 850 oraz 1200 Wat. Wszystkie charakteryzują się wysoką sprawnością, nie spadającą poniżej 82 procent, dzięki czemu otrzymały certyfikat 80 Plus Bronze.

  Warto przeczytać:
 

Zasilacze A-DATA spełniają wszystkie wymogi standardów ATX 12V v2.3 oraz EPS 12V v2.92, otrzymały one również certyfikat NVIDIA SLI-ready. Ponadto producent zapewnia, że dzięki zastosowaniu wysokiej jakości japońskich kondensatorów, średni czas bezawaryjnej pracy wynosi ponad 100 000 godzin. Zapewne dlatego właśnie A-DATA nie zawahała się objąć swoich zasilaczy trzyletnią gwarancją.

Większość wersji została wyposażona w zaledwie jedną linię 12V - wyjątkiem jest tutaj model HM-1200, mający dwie linie 12V. Najsilniejszy model wyróżnia się również sporym zestawem kabli. Dla przykładu można użyć aż sześć 8-pinowych złączy PCI-E, co daje możliwość uruchomienia najbardziej wymagającego komputera korzystającego z wielu prądożernych kart graficznych.

Pełna specyfikacja dostępna na stronie A-DATA.

Zdobycie popularności przez produkty, nawet tak cenionej firmy jak A-DATA, nie będzie zadaniem łatwym. Być może pomoże w tym interesująca funkcjonalność tych jednostek, polegająca na zastosowaniu wentylatorów z wbudowanymi diodami LED, które zmieniają kolor swojego podświetlenia zależenie od obciążenia zasilacza. Podczas niskiego obciążenia świecą one na zielono, przy średnich wartościach na niebiesko, zaś gdy zasilacz osiąga szczyty swoich możliwości widzimy już kolor czerwony - dane te dotyczą pracy w temperaturze 25 stopni Celsjusza.

Wkrótce zasilacze z serii HM powinny pojawić się w sklepach, niestety jeszcze nie wiadomo w jakich cenach.
 

Źródło: A-DATA

Polecamy artykuły:    
Test: jeszcze szybsze Core i3 i Core i5
Testy monitorów LCD: 9 modeli Full HD
Niedrogie a wydajne: 5 x GTS450

Komentarze

17
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    wildthink
    Trzeba będzie dociążać (lub odciążać) zasilacz by dostosował się do koloru podświetlenia obudowy ;-)
    Większość obudów stoi gdzieś na podłodze szczelnie zamknięta - więc funkcjonalność tego gadżetu umiarkowana.
  • avatar
    Konto usunięte
    Znów idiotyczny pomysł dawać zielony i czerwony jak widać na tym zdjęciu są prawie identyczne (tak i to dla aż 1% mężczyzn, czyli sporo ludzi)

    Porażka, kiedy się nauczą używać kontrastowych kolorów ;/
  • avatar
    Stork
    Hehe.. wymysły :)
  • avatar
    Konto usunięte
    ADATA i zasilacze... Nie mogę uwierzyć.

    Enermax i bez komentarza...
  • avatar
    krzywyzielarz
    swojego podświetlenia zależenie od obciążenia zasilacza.
    czy nie powinno być zależnie.
  • avatar
    Szymon331
    Ja to zawsze zaglądam do obudowy podczas gry by sprawdzić kolorki podzespołów czy może nie są zbyt gorące...
  • avatar
    dragon79
    Jeśli już producenci kombinują z takimi rzeczami, to moim zdaniem lepiej byłoby zrobić podłączenie przewodu z zasilacza do wewnętrznego gniazda USB na płycie głównej, zrobić dobre oprogramowanie i w ten sposób monitorować obciążenie i inne parametry fizyczne zasilacza.