Telefony

Zwroty telefonów z Androidem sięgają podobno 30-40% (aktualizacja)

z dnia
Dawid Mączka | Redaktor serwisu benchmark.pl
52 komentarze Dyskutuj z nami

AKTUALIZACJA

Okazuje się, że serwis TechCrunch, który był źródłem informacji o gigantycznym procencie zwrotów telefonów z Androidem wprowadził wszystkich w błąd. Tak przynajmniej twierdzi twórca serwisu Pudong Daily, Alex Cateland, były dyrektor w firmach Tom Tom oraz LaCie, a obecnie dyrektor do spraw e-biznesu w DxO Labs. Powołując się na swoje doświadczenie, informuje, że zwroty telefonów z Androidem na poziomie 30-40% są nie możliwe. Gdyby miała miejsce aż tak ogromna liczba zwrotów to żaden producent smartfonów ani żadna sieć komórkowa nie chciała by mieć z tym systemem nic do czynienia. A tacy giganci jak Samsung czy HTC nie wprowadzali by na rynek nowych modeli, ponieważ ozaczałoby to jedynie straty. Według Catelanda sprzedawcy telefonów  zaczynają narzekać i domagać się rekompensat gdy zwroty sięgają 5-7%.

Tak więc, dziękujemy za Wasza szybką reakcję i przepraszamy za wprowadzenie niektórych z Was w błąd. Informacja wydawała się ciekawa, więc ją opublikowaliśmy zaznaczając że nie są to potwierdzone informacje. Jak się okazało był to błąd, a serwis TechCrunch otrzymuje od nas żółtą kartkę.

 

Pomiędzy Google, a Apple trwa niekończąca się wojna na liczby, oczywiście ze względu na ilość telefonów z dostępnym Androidem wyniki te są korzystniejsze dla firmy z Moutain View. Zarówno pod względem ogólnej ilości sprzedaży jak i dziennych aktywacji nowych urządzeń z Androidem. Jednak po tymi rewelacyjnymi wynikami kryje się pewna niezręczna tajemnica.

W sieci zawrzało po tym jak tajemniczy informator powiązany z firmą sprzedającą telefony różnych producentów ogłosił, że aż 30-40 % urządzeń z systemem Android zostaje zwrócona do sklepów. Nie ze względu na usterki, a niesprostanie oczekiwaniom klientów. Wiele osób podobno kupiło telefon z zielonym robocikiem jako tańszą alternatywę od produktów Apple. Jednak zderzenie z rzeczywistością i smartfonami znajomych (iPhone, BlackBerry) sprawia, że klienci zwracają swoje smartfony i sięgają po konkurencyjne konstrukcje.
 

Logo Google Android
 

Dla nabywców, którzy na co dzień mają dostęp do komputerów i w jakimś stopniu mają pojęcie o smartfonach, system Android nie stanowi problemu. Gorzej sytuacja wyglądać ma w przypadku zwykłych użytkowników, którzy oczekują najprostszych funkcji podanych w intuicyjny sposób, tak by nie trzeba było niczego konfigurować, a system chodził szybko i stabilnie. A z tym Android ciągle ma problemy. Dlatego wiele firm proponuje swoje nakładki na system, które mają maksymalnie uprościć obsługę, lecz nie zawsze się to udaje.

Oczywiście nie można generalizować i stwierdzać, że zwroty na tym poziomie to ogólnoświatowy trend. Warto jednak zaznaczyć, że podczas afery z gubieniem sygnału przez iPhone'a 4 poziom zwrotów urządzenia wynosił zaledwie 1,7%. Jeśli informacje podane przez anonimowego informatora zostałyby potwierdzone, to można by zastanawiać się nad przyszłością smartfonów z popularnym systemem Android.

 


Więcej o Androidzie:

Źródło: TechCrunch

Komentarze

52
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Ach ci amerykanie, dla nich problemem jest ręczna skrzynia biegów. Sam przesiadłem się z symbiana na androida i na ten czas jestem zachwycony.
  • avatar
    nie ma to jak "podobno" "tajemniczy informator" "rzekomo" itp a plotka poszla w swiat
  • avatar
    To była tylko plotka:
    http://antyweb.pl/czytelnicy-antyweb-mieli-racje-zwroty-androida-nie-moga-byc-tak-wysokie-sprostowanie/
  • avatar
    Tylko jakiś bot namieszał ludziom w głowach tym "tajemniczym wpisem". Podał by sprawdzone informacje, a to pewnie stek bzdur napisany przez konkurencje.
  • avatar
    Rzeczywiście Android to nie jest prosty system, podobnie jak nie każdy potrafi wykorzystać możliwości Windows tak i tu ludzie nie potrafią sobie poradzić.
  • avatar
    telefony z androidem biorą "przeważnie" ludzie, którzy potrafią wykorzystać jego możliwości, iPhone'a - wiadome... dla +10 do lansu a blackberry - nie jest już powoli to samo co z iPhone'm ??? (masz blackberry - jesteś fajny).
  • avatar
    Ten news został wykupiony przez Apple :P
  • avatar
    Co jest skomplikowanego w androidzie? Tak z punktu widzenia zwykłego użyszkodnika, który dostaje telefon i go używa, nie bawiąc się w rootowanie, flashowanie i co tam jeszcze?
  • avatar
    Mam Androida i uwazam ze jest swietny, ale jest to jednak system dla ludzi przynajmniej troszke interesujacych sie tematem. Zupelnie nie nadaje sie dla osoby chcacej po prostu telefon, a czesto zostaje wybierany przez kobiety jako alternatywa dla Avili, czy co tam obecnie w modzie. No i potem wychodzi, ze telefon jakis nie taki, ze sam sobie z neta korzysta i wylaczyc sie nie da itd. Niektorzy po prostu potrzebuja idiotoodpornego telefonu, i to nie dlatego ze sa jacys ulomni, po prostu nie maja glowy do tych rzeczy. I dlatego wiele razy spytany o zdanie odradzilem juz sprzet z Androidem. Nie da sie ukryc, ze pod tym wzgledem iPhone i BB sa jednak troche do przodu.
  • avatar
    Mam androida i uważam go za bardzo dobry system. Nie jest jeszcze w każdym detalu dopracowany, ale mnie to nie przeszkadza. Dzisiejsze czasy niestety wymuszają łopatologię na developmencie obsługi urządzeń wszelkiej maści. Dzieje się tak bo ludziom najzwyczajniej nie chce się myśleć. Apple przy każdym swoim urządzeniu prowadzi użytkownika za rączke, nie dając mu tak naprawdę wiele możliwości... Plusem jest zarządzanie przez apple iStorem ponieważ zabezpiecza to przed wirusami itd. Tak naprawdę dopasowanie androida do własnych potrzeb wiele nie wymaga, wystarczy posiedzieć przed komputerem przez 1-2h poczytać na ten temat i wiele można się dowiedzieć, problem w tym, że ludziom się nie chce.
  • avatar
    "Wiele osób podobno kupiło telefon z zielonym robocikiem bo spodobało się im hasło „Think Different”." Toż to hasło reklamowe Apple! Nie ma to jak rozsiewanie plotek, bez kompletnej znajomości tematu.
  • avatar
    No i cóż kolejny stek bzdur podobnie jak komentarze w sprawie "nieskończonej wydajności konsol"

    Android to nie powód zwrotów. Winni są producenci telefonów którzy wyruszają niskobudżetowe modele, nie wspierają ich aktualizacjami a o wsparciu użytkownika można już całkiem zapomnieć, co powoduje ze użytkownicy którzy chcą po prostu cieszyć się z użytkowania smartphone napotykają problemy.

    A co do Apple prawda jest taka że telefon jest dużo bardziej niezawodny niż wszystko co jest na rynku. A jak ktoś widzi iPhona tylko jako Lansometr to powinien zamilknąć na wieki. iPhone ma znacznie większe możliwości niż telefony z Androidem jest bardziej niezawodny, ma więcej aplikacji(o ich jakości nie wspomnę). Niestety banda posiadaczy nieśmiertelnej nokii i telefonów wykonanych z plastiku nigdy tego nie pojmie.
  • avatar
    Gorzej sytuacja wyglądać ma w przypadku zwykłych użytkowników, którzy oczekują najprostszych funkcji podanych w intuicyjny sposób, tak by nie trzeba było niczego konfigurować, a system chodził szybko i stabilnie. A z tym Android ciągle ma problemy. Dlatego wiele firm proponuje swoje nakładki na system, które mają maksymalnie uprościć obsługę, lecz nie zawsze się to udaje.

    Czy nikt nie zauważył podobieństwa do "desktopowych" linuxów ^^?
  • avatar
    Kojarzy mi sie sytuacja jak kupowalem samsunga omnie. "Telefon jest bardzo powolny i karta pamieci jest chyba uszkodzona bo wchodzi tylko 180 mb" ( czy jakos tak).

    Po kupnie okazalo sie ze telefon ma ustawiony rozowy temat, zarejestrowany na princess76@costam , a byl powolny i wchodzilo tylko 180 mb bo laska pakowala mp3 do PAMIECI RAM nie na 8GB karte ktora dziala bez problemu ;)

    Tacy wlasnie ludzie oddaja droidy ;)
  • avatar
    Android 2.1 czy 2.2 czyli te najbardziej popularne to kaszana a więc się nie dziwie...
  • avatar
    Bzdety - co ma system do sprzętu ?
  • avatar
    zwykla reklama iphona:D po pierwsze gdybyscie wiedzieli jaka jest awaryjnosc iphona to na bank byscie wybrali samsunga czy htc. iphone 4 to porazka, tak pokopsany telefon ze szok. mialem takiego i po tygodniu padl w nim mikrofon! i pier... t-mobile
  • avatar
    Plotka głosi, że benchmark stanie przed sądem za szerzenie poltek.
  • avatar
    Panie Dawid Mączka, Panu dziękujemy za pisanie takich newsów.
    Żeby pisać informacje trzeba posiadać także własny rozum, a jak widać po tym co Pan zrobił...

    Produkty Apple, a tym bardziej BB są rozwalane wydajnością i możliwościami na twarz przez Androida - to tak na marginesie.