• benchmark.pl
  • wideo
  • Sprawdziliśmy aktualizację do Windows 11, abyście Wy nie musieli! Omijamy wymagania TPM 2.0!
Sprawdziliśmy aktualizację do Windows 11, abyście Wy nie musieli! Omijamy wymagania TPM 2.0!
Systemy operacyjne

Sprawdziliśmy aktualizację do Windows 11, abyście Wy nie musieli! Omijamy wymagania TPM 2.0!

przeczytasz w 5 min.

Sprawdzamy, jak przebiega proces aktualizacji systemu Windows 10 do oficjalnego podglądu Windows 11. Zweryfikujemy, czego wymaga sam proces oraz jak zmienia się wydajność komputera. Dla starszych komputerów podpowiemy, jak obejść wymóg posiadania aktywnego TPM 2.0!

O samej dostępności aktualizacji do Windows 11 w ramach programu Windows Insider pisaliśmy Wam już pod koniec czerwca i niedługo potem Wasz ulubiony redaktor Paweł dosyć gruntownie sprawdził tę pierwszą wersję podglądu Windows 11, włącznie z kilkoma testami syntetycznymi. Tym razem postanowiliśmy dokładnie cały proces udokumentować na filmie, a także wykonać testy również w grach. System Windows 11 nadal jest w bardzo wczesnym stadium, więc nie sililiśmy się na super rozbudowane testy, a raczej chcieliśmy Wam pokazać, jak prosty i bezproblemowy jest sam proces aktualizacji. Przekonajcie się sami!

Sprawdzamy aktualizację do Windows 11! Czy proces jest trudny? Czy zyskamy na wydajności?

Co, jeżeli moja maszyna zgłasza się jako niekompatybilna?

Laptop użyty na filmie to tak zwany „best case scenario”, kiedy sprzęt jest nie tylko nowy, ale również domyślnie posiada aktywną funkcję TPM 2.0 (Trusted Platform Module). Co jednak, gdy nasz komputer, w szczególności PC, nie pozwala uruchomić procesu aktualizacji? Rozwiązań jest kilka, a część pozwoli zainstalować Windows 11 nawet na komputerze z legendarnym Intel Core 2 Duo E8200!

Krok pierwszy – aktywowanie wymaganych funkcji

Jeżeli nasz PC jest względnie świeży, to całkiem możliwe, że wystarczy aktywować wspomniane TPM oraz „Secure Boot” w UEFI płyty głównej. Czym w ogóle jest TPM oraz jak je aktywować już napisał (a któżby inny) Paweł – więc zainteresowanych odsyłamy do tego artykułu. W przypadku laptopów prawie zawsze funkcje te są aktywne (są wymagane dla np. Windows Hello), natomiast dla komputerów PC składanych własnoręcznie, czyli posiadających płyty główne z rynku detalicznego, opcje te zwykle są domyślnie dezaktywowane.

Aktywacja TPM w UEFI
Nowsze procesory posiadają wbudowaną funkcję, którą wcześniej pełniły dodatkowe moduły, ale nie zawsze jest ona domyślnie aktywna.

Sprawa nieco się komplikuje, jeżeli nasza płyta główna nie posiada takiego modułu. Komputery starsze niż 6 lat mogą posiadać jedynie opcję jego dołożenia przez fizyczny moduł podpinany właśnie do płyty głównej. W tym przypadku jednak nie ma mowy o żadnej standaryzacji i trzeba odszukać moduł zgodny z naszym sprzętem, co już będzie trudne, a następnie nabyć go za znacznie obecnie zawyżoną (przez to całe zamieszanie) cenę.

Aktywacja TPM w UEFI
Złącze z podpisem TPM służy do podpięcia takiego modułu.

Jak przygotować nasz (kompatybilny) PC do instalacji Windows 11

Jeżeli sprzęt mamy kompatybilny, technologia TPM została już aktywowana w UEFI, a instalator nadal upiera się, że nie możemy przejść na Windows 11, to oznacza, że nie mamy jeszcze aktywnego bezpiecznego bootowania, czyli Secure Boot. Jak bezpiecznie to naprawić?

Upewnij się czy twój system korzysta z trybu UEFI

Windows 10 można zainstalować na starszych komputerach korzystając z trybu legacy, czyli klasycznego BIOS, ale również na nowszym sprzęcie możliwe jest aktywowanie trybu CSM (Compatibility Support Module). Taki system niczym pozornie nie różni się od tego korzystającego z pełnego UEFI, ale dla Windows 11 jest to powód do zablokowania aktualizacji. Aby sprawdzić status funkcji Secure Boot oraz typ instalacji systemu, wystarczy wpisać w menu start „informacje o systemie”, uruchomić odszukany panel i odczytać odpowiednie pola.

Weryfikacja typu instalacji oraz funkcji bezpiecznego botowania
Zaznaczone pola to kolejno typ instalacji (u nas pełne UEFI) oraz status funkcji bezpiecznego bootowania (u nas aktywne). System ze zdjęcia jest gotowy na Windows 11.

Aktywowanie bezpiecznego bootowania

Jeżeli tylko ta funkcja w Twoim przypadku jest nieaktywna (czyli tryb systemu BIOS zgłasza się jako UEFI), to wystarczy zwykle aktywować ją właśnie w UEFI – w zależności od producenta płyty oraz platformy (AMD/Intel) może się ona różnie nazywać, ale zwykle znajduje się w zakładce Security lub Boot. W starszych płytach opcja ta często była ukryta w menu "Windows 8 Feature" (bo to Windows 8 pierwszy wprowadził ten typ zabezpieczeń). Jeżeli nie chcemy przeszukiwać ręcznie całego UEFI, to najlepiej skonsultować się w tym przypadku z instrukcją naszej płyty głównej. 

Aktywacja secureboot w UEFI
Obecnie płyty ustandaryzowały już nazwę tej funckji w formie Secure Boot, ale wczesne implementacje potrafiły przybierać najróżniejsze nazwy...

Zmiana typu instalacji na UEFI

Jeżeli jednak tryb systemu zgłasza się u Ciebie jako „Legacy”, to należy system przed zmianami przygotować. Najważniejsze będzie przekonwertowanie naszego dysku do formatu GPT.

Uwaga – konwertowanie dysku z MBR do GPT jest trudne do odwrócenia

Aby to zrobić, należy w pierwszej kolejności uruchomić wiersz polecenia z poziomu menu rozruchu. Wykonać to możemy na kilka sposobów, ale ten jest najprostszy - zaczynamy od przejścia do okna "Ustawienia" i dalej wybieramy:

  • Aktualizacje i zabezpieczenia
  • Odzyskiwanie
  • kierujemy się do segmentu "Uruchamianie zaawansowane"

Jak przejść do zaawansowanego uruchamiania systemu

W tym segmencie okna wciskamy przycisk "Uruchom ponownie teraz". Po wczytaniu menu zaawansowanego rozruchu wybieramy kolejno:

  • Rozwiązywanie problemów
  • Opcje zaawansowane
  • Wiersz polecenia

W oknie wiersza poleceń, zanim przejdziemy do samej konwersji, należy sprawdzić numer dysku, na którym faktycznie znajduje się system. Aby to zrobić, użyjemy aplikacji Diskpart, wpisując kolejno komendy i potwierdzając je enterem:

diskpart
list disk

Z wyświetlonej listy zapisujemy lub zapamiętujemy numer dysku, który rozmiarem odpowiada temu, na którym mamy system. Na potrzeby tego poradnika przyjmijmy, że będzie to „disk 2”. Aplikację Diskpart zamykamy wpisując „exit” i potwierdzając enterem. Następnie w poprzednim oknie wiersza poleceń wpisujemy kolejno komendy (potwierdzając enterem):

mbr2gpt /validate /disk:2
mbr2gpt /convert /disk:2

Oczywiście zamiast “2” na końcu podajemy faktyczną wartość odczytaną wcześniej w Diskpart. Cała operacja trwa zwykle kilka sekund (jeżeli przebiega bez błędów) i po jej zakończeniu możemy zrestartować komputer i przejść do BIOS, aby aktywować tryb UEFI. Funkcję tę znajdziemy zwykle w zakładce Boot.

Aktywacja trybu UEFI w BIOS
Aktywacja trybu UEFI, gdy system nie jest na to gotowy zaowocuje BSOD podczas botowania systemu!

Co w przypadku, gdy nasz sprzęt nie posiada TPM albo nie chcemy aktywować bezpiecznego bootowania?

Oczywiście nie każdy musi posiadać sprzęt zgodny z tak wysublimowanymi wymaganiami, zatem oto prosty sposób jak obejść je całkowicie. Zaznaczamy jednak, że taka opcja oznacza świeżą instalację Windows 11, w przeciwieństwie do aktualizacji, o której piszemy wyżej i którą pokazaliśmy na filmie. Zacząć musimy od pobrania obrazu (ISO) instalacyjnego Windows 11.

Obecnie nie jest on jeszcze bezpośrednio dostępny, ale można go oficjalnie pobrać korzystając z serwisu UUP dump. Możecie wyszukać tam najnowszą wersję Windows 11, wybrać język (również polski), zaznaczyć w trzecim kroku „Download, add additional editions and convert to ISO” oraz nieco niżej „Use solid(ESD) compression” i ostatecznie pobrać skrypt tworzący obraz ISO.

Pobieranie ISO Windows 11 Preview
Aby pobrać skrypt klikamy na "Create download package" - plik powinien ważyć tylko kilka megabajtów.

Skrypt jest jawny, zatem możecie go przejrzeć przed odpaleniem. Jego uruchomienie będzie wymagało potwierdzenia komunikatów o bezpieczeństwie, ale reszta procesu jest już w pełni automatyczna – w miejscu, z którego uruchomiliśmy skrypt, pobrane zostaną pliki z któych następnie powstanie obraz ISO. Po skończeniu tego procesu obraz będzie gotowy do wypalenia na płycie lub skopiowania na pendrive. Pamiętajcie tylko, aby skrypty uruchomić z lokalizacji bez spacji w nazwie! 

Opcja nr 1: Instalacji bez podmiany plików

Jak już gotowy obraz przeniesiemy na fizyczny nośnik, pozostaje uruchomić z niego instalator systemu. Zanim jednak przejdziemy do właściwej instalacji, musimy dodać dwie wartości do rejestru instalatora. Aby to zrobić, wciskamy kombinację klawiszy „shift + F10” i w oknie wiersza poleceń wpisujemy „regedit” oraz potwierdzamy enterem.

Wywołanie edytora rejestru podczas instalacji Windows 11

Teraz musimy przejść do rejestru w lokalizacji: 

HKEY_LOCAL_MACHINE/SYSTEM/Setup

Klikamy na „folderze Setup” prawym przyciskiem i wybieramy „nowy” i dalej „klucz”. Klucz nazywamy „LabConfig”. Przechodzimy do nowo utworzonego klucza i klikając prawym na białą przestrzeń pod „default” wybieramy „Nowy” i dalej „Wartość DWORD 32-bitowa”, aby utworzyć dwa wpisy. Pierwszy z nich nazywamy „BypassTPMCheck”, a drugi „BypassSecureBootCheck”. W obu przypadkach po podwójmy kliknięciu na wartość, podajemy jego wartość równą „1”. Zamykamy edytor rejestru oraz wiersz polecenia i możemy przystąpić do instalacji nawet na sprzęcie sprzed kilku epok :)

Edycja rejestru instalatora Windows 11 w celu ominięcia wymagań TPM

Opcja nr 2: Podmiana pliku odpowiedzialnego za weryfikację wymagań

Jeżeli nie chcemy za każdym razem bawić się z grzebaniem w rejestrze, możemy sięgnąć po jeszcze jedną sztuczkę – po przeniesieniu obrazu ISO na bootowalny pendrive, podmienimy na nim jeden plik na występujący w obrazie instalacyjnym Windows 10 (gdzie takich wymagań nie weryfikowano). Plik ten nazywa się „appraiserres.dll” i znajduje się w folderze „sources” nośnika z instalacją.

Podmiana pliku odpowiedzialnego za weryfikacją zabezpieczeń

Opcja nr 3: Podmiana całej paczki instalacyjnej

Powyższa metoda jest szybsza i pozwala faktycznie użyć nowszego instalatora, jednak może być wrażliwa na zmiany w procesie weryfikacji w przyszłych obrazach instalacyjnych Windows 11. Dlatego też pewniejszą opcją może okazać się przeniesienie paczki z samym systemem Windows 11 na nośnik z instalacją Windows 10. Tym razem szukamy pliku „install.esd” na świeżo pobranym ISO Windows 11 (ponownie luzem w folderze „sources”) i podmieniamy nim ten znajdujący się na botowalnym nośniku z instalacją Windows 10.

Podmiana pliku z faktyczną instalacją systemu

Obie powyższe sztuczki działają, ponieważ instalator Windows po przygotowaniu środowiska instalacji (czyli partycji systemowej, odzyskiwania itp.) jedynie rozpakowuje obraz systemu zawarty właśnie w pliku install.esd – proste i zarazem bardzo zgrabne rozwiązanie :)

Jaki w takim razie sprzęt muszę posiadać, aby wypróbować Windows 11?

W praktyce do poprawnego przejścia procesu instalacji systemu Windows 11 wystarczy dowolny, 64-bitowy oraz przynajmniej dwurdzeniowy procesor w architekturze x86 (dla wersji ARM wymagania to to znacznie cięższy temat). Pod względem pamięci operacyjnej wystarczą nam 2 GB RAM, choć zdecydowanie zalecamy, aby korzystać z przynajmniej 4 GB. Pod względem przestrzeni dyskowej wypada posiadać dysk o pojemności przynajmniej 64 GB i oczywiście zdecydowanie powinien to być dysk SSD.

Komentarze

31
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    pancerny
    2
    Legendarnym procesorem to jest E8400 i Q6600 choć moim zdaniem 486 też zalicza się do tego grona ;)
    • avatar
      kb_soul
      2
      Hmm. A dlaczego ta instrukcja jest tak skomplikowana... Przecież można znacznie prościej...
      Jako że posiadamy już system win 10 i chcemy na nie wspieranym sprzecie zrobić update do win 11
      1. Ściągamy obraz win 11
      2. Rozpakowujemy go.
      3. Zmieniamy ( podmieniamy) plik dll w katalogu source.. O nazwie "appraiserres.dll" z instalatora win 10 i już po sprawie. Możemy zrobić update bez jakichkolwiek wymagań minimalnych... Done
      • avatar
        raffal81
        2
        Ja sobie latam na WIN11 tak od początku, hmmm jakieś tam małe problemy miałem, ale wiadomo jak to jest z takimi wersjami, tragedii nie ma ;]
        • avatar
          fonzie
          1
          Niech najpierw dopracują Windows 10 a dopiero potem zabierają się za nowy system.
          Dzisiaj byłem u znajomego u którego aktualizacja do 20H2 wyłączyła możliwość logowania do systemu za pomocą hasła , zamiast tego wskoczył kod PIN którego oczywiście nie pamiętał (podejrzewam że to przez to że po aktualizacji załączyły się te badziewne opcje Hello).
          Dodatkowo sama aktualizacja mieliła mu się ponad godzinę...
          (Plus tej akcji jest taki że w końcu dał się namówić na dysk SSD)
          • avatar
            Erikson83
            1
            Co to za bullshit po co tyle trudu ? Bezesensu...na co to komu teraz
            • avatar
              fujiyama
              0
              pytanie na co to komu? bo kolorowe ikonki?
              • avatar
                gromzjasnegonieba
                0
                strzyzenie owiec czas zaczac :) modul TPM R2.0 to koszt tylko 200-400zlotych :)
                • avatar
                  greghostor
                  -1
                  Fajny system xD
                  • avatar
                    Forki
                    -2
                    Co za pier*****. Komputery starsze niż 6 lat nie mają wbudowanego modułu, nie no niewyczymie... Przecież 99% płyt głównych nie ma wbudowanego tpm'a nawet tych z 2021roku. WTF w ogóle ten tekst. Mało tego, żadna płyta na najtańszym chipsecie intela, nie ma nawet gniazda na moduł xD Nie no tragedia, chłopy się zajmują testowaniem sprzętu i takie bzdury.
                    • avatar
                      DariosBiedak
                      -21
                      Bogackie kurwy oddawać pieniądze szmaty zajebane!!
                      • avatar
                        DariosBiedak
                        -26
                        Wy benchmarkowskie świnie! Gdzie som moje komentarze jebane kurwy!!!
                        • avatar
                          piterk2006
                          0
                          Czyli windows 11 nie zainstaluje się już w trybie mbr bios, jedynie gpt uefi?
                          • avatar
                            Sora_
                            0
                            A tak z czytej ciekawosci czy po zainstalowaniu W11 mozna wylaczyc bitlocker'a i Windows Hello ?
                            Co prawda osobiscie nie planuje przesiadki na W11, ale ciekawy jestem czy MS bedzie na sile 'uszczesliwial' uzytkownikow.
                            Wersja enterprise bedzie miala na pewno mozliwosc kontrolowania tych 'ficzerow', ciekawy jestem czy standardowe wersje tez.
                            • avatar
                              Ahura
                              0
                              Artykuły muszą się zgadzać, dlatego tyle syfu :)
                              • avatar
                                hovzi
                                0
                                Chyba wole poczekać, aż wyjdzie oficjalny release.
                                • avatar
                                  kolabio
                                  0
                                  Mam Lenovo thinkPad'a T430. Ma TPM w wersji 1.2. Można zrobić upgrade do Windows 11, ale po uruchomieniu system jest wyraźnie wolniejszy niż Windows 10. Czy można zrobić upgrade TPM w tym laptopie do wersji 2.0 ?