Gry

Battlefield 3, Call Of Duty Modern Warfare 3

Targi Eurogamer Expo 2011

Największa część powierzchni wystawowej przypadła rzecz jasna stoiskom wystawców. Numerem jeden bez cienia wątpliwości był Battlefield 3. Jako jedyna pozycja na targach, w którą można było popykać na każdej platformie, na której się ukaże. Ilość spragnionych wrażeń graczy czekających na swoją kolej przyprawiała o ból głowy. Kolejki przypominały te rodem wyjęte z czasów PRL-u. Aby poobcować z grą przez 20 minut musiałem odczekać godzinę w kolejce. Cierpliwość oplaciła się, bo tytuł prezentuje się świetnie, a różnorodność klas i pojazdów oraz pełnoprawny tryb single sprawiają, że będzie to mocny kandydat do tytułu gry roku.

Targi Eurogamer Expo 2011

Następnym przystankiem był Call Of Duty MW3. Stoisko przygotowane dla CoDa było zdecydowanie mniejsze od produkcji DICE, a liczba chętnych podobna. W praktyce przełożyło się to na 45 minut oczekiwania. Graficznie tytuł rozczarowuje, choć sytuację ratuje nieco płynność na poziomie 60 klatek. Od ukończeniia CoD 2 nie jestem zagorzałym fanem serii i dla mego niewprawego oka multi nie różni się diametralnie od tego, co widzieliśmy w Modern Warfare 2. Zorientowane jest bardziej na dynamiczną walkę i oferuje mniej głębi niż zabawa w BF 3.