Atrakcyjny cenowo telefon to nie gigaherce, a bateria i aparycja
Telefony

Atrakcyjny cenowo telefon to nie gigaherce, a bateria i aparycja

z dnia
Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
5 komentarzy Dyskutuj z nami

Na przykładzie Huawei P smart 2021 zastanawiamy się nad cechami niedrogiego telefonu, które w największym stopniu uczynią go w naszych oczach udanym zakupem.

marketplace
Ocena benchmark.pl
  • 4,5/5

Smartfony to dziś nieodzowne w życiu urządzenia. Można krytykować ich nadmierne panoszenie się w każdej sferze codzienności, ale użyteczności w wielu sytuacjach nie sposób im odmówić. Kupując telefon większość z nas zwraca uwagę na cenę. Ta najlepiej by prezentowała jak najlepszy stosunek cena/jakość/wydajność, ale nie zawsze udaje się nam znaleźć w założonym budżecie telefon, który pod każdym względem będzie nas zadowalał.

Szczególnie gdy telefon ma być przystępny cenowo, powiedzmy w cenie sporo poniżej magicznej granicy tysiąca złotych. Są tu owszem rodzynki, które warto bezwzględnie polecić, ale nie każdemu muszą one przypaść do gustu.

Zastanówmy się na jakie cechy warto w przypadku atrakcyjnego cenowo telefonu zwrócić uwagę. To bateria, aparat i możecie poczuć się zaskoczeni, ale wygląd. Wyjaśnijmy sobie wartość tych elementów w smartfonie na przykładzie Huawei P smart 2021, którego regularna cena wynosi 899 złotych. Do 30 listopada kupimy go za jedyne 699 złotych w sklepie huawei.pl i sieciach z elektroniką użytkową. To promocja z okazji Czarnego Piątku, ale kto wie, może zostanie z nami na dłużej.

Huawei P smart 2021 - bez zmian w wydajności da się zrobić telefon, który jest ciekawszy od poprzednika

Huawei P smart 2021 to nastepca…? No właśnie, powinienem napisać, że modelu 2020, ale w zasadzie ten był niewielką modyfikacją Huawei P smart 2019, dlatego odniosę się do tego starszego modelu.

Huawei P smart 2021 widok tył

Gdyby spojrzeć się na różnice przez pryzmat wydajności, nie ma rewolucyjnego przeskoku. Wciąż ta sama klasa wydajnościowa, chipset z trochę innym oznaczeniem, bo też z innej fabryki. W kategorii benchmarkowych statystyk, bo Kirin 710A choć już leciwy wciąż pozwala cieszyć się zaletami takiego telefonu jak Huawei P smart 2021 bez poważniejszej zadyszki. Pamięć 4 GB RAM i 128 GB to wystarczające parametry ze średniej pólki, ale nie w tym kierunku powinniśmy kierować nasze okołobudżetowe potrzeby. Poza tym możemy ją w razie czego wygodnie rozszerzyć kartą microSD, która mieści się w długim slocie z dodatkowym miejscem na dwie karty nanoSIM.

Wyjaśniliśmy sobie, że wydajność to kwestia względna. Poza tym, co nam po lepszych wynikach w testach syntetycznych jeśli okupione są one krótszym czasem pracy na baterii. Ta przez wiele osób uznawana jest za największą zaletę Huawei P smart 2021 i tak jest w istocie, bez dwóch zdań.

Telefon powinien długo pracować na baterii - pojemny akumulator w tym pomoże

Dostajemy bowiem 5000 mAh pojemności, które wspierane jest przez całkiem szybką funkcję ładowania 22,5W. Pozwala ona na naładowanie telefonu od 0 do 30% ciągu 20 minut. W tym przypadku 30% to naprawdę sporo. Możemy spokojnie używać ten telefon przez cały dzień po takim krótkim uzupełnieniu zapasów energii.

Huawei P smart 2021 usb
Złącze USB typu C i port minijack. Małe drobiazgi a cieszą

Pełne skrzydła Huawei P smart 2021 rozwinie dopiero w pełni naładowany. Wtedy możemy liczyć na dzień do trzech dni. Wszystko zależy od tego jak intensywnie zdecydujemy się korzystać ze smartfonowych funkcji. Warto tu zauważyć, że zużywają one energię przede wszystkim ze względu na intensywność naszych działań, a nie fakt, że chipset działa dwa czy nawet trzy razy szybciej. Szybszym chipsetem nie zamówimy prędzej taksówki, nie przejrzymy szybciej oferty sklepu internetowego, nie obejrzymy szybciej filmu, a muzyka będzie brzmiała identycznie. Oczywiście wydajniejsza jednostka centralna pozwala na efektywniejsze wykorzystanie telefonu w pracy, ale kupując smartfon w cenie poniżej 1000 zł myślimy o nim raczej inaczej niż jak o pececie czy też lustrzance w kieszeni.

Telefon powinien mieć dobre aparaty cyfrowe - nawet jeśli jest niedrogi

Skoro mowa o lustrzance, to pora na drugą cechę, którą warto dokładnie przeanalizować, czyli funkcje fotograficzne. Można powiedzieć, że minęły już czasy, gdy na tylnej ściance gościł tylko jeden obiektyw. Dziś można mieć dwa, trzy, a nawet cztery aparaty z tyłu i nie płacić za nie wiele. Inną kwestią jest jakość tych aparatów.

Na szczęście okazuje się, że są wypróbowane sensory jak 48 Mpix układ Sony dla głównego aparatu, czyli tego szerokokątnego. Od dość dawna gości on w wielu telefonach zarówno z dolnej, jak i średniej oraz wyższej półki. Gwarantuje dobrą jakość zdjęć, a także użyteczny tryb nocny, o ile w parze z elektroniką i optyką aparatu będzie szło oprogramowanie.


Przykładowe zdjęcie z Huawei P smart 2021

Drugi aparat, który warto brać pod uwagę to ten o ultraszerokokątnym polu widzenia. Ze względów ekonomicznych nie możemy tu spodziewać się obrazów takich jak we flagowcach Huawei, które są w tym przypadku wybitne, ale też nie musimy godzić się z kompletnie rozmazanym obrazem. W przypadku Huawei P smart 2021 mamy rozsądną jakość obrazu ultraszerokokątnego. Nie należy się w nim zanurzać, ale korzystanie z takiego aparatu jest jak najbardziej na miejscu, gdy chcemy zdjęciami dzielić się w internecie.

Aparat makro i do głębi - niekonieczne, ale jeśli jest dobry to warto

Wspomniane dwa aparaty są najważniejsze w przystępnym cenowo telefonie, ale skoro napisałem cztery, to oznacza to dwa plus dwa. To proste działanie doskonale oddaje sens dodatkowych dwóch aparatów jakie możemy znaleźć w takim telefonie. Na teleobiektyw nie liczcie, bo tu nie chodzi tylko o jego zastosowanie.

Huawei P smart 2021 aparaty tył
Estetyczna wyspa z aparatami

Za to prawie na pewno pojawi się obiektyw wspomagający detekcję głębi, czyli wykonywanie zdjęć portretowych. Pod tym względem możemy trafić bardzo różnie. Huawei P smart 2021 to przykład telefonu, który dobrze jak na segment cenowy radzi sobie z trybem portretowym.

Jeśli pojawi się drugi dodatkowy obiektyw, najczęściej o tych samych parametrach i 2 Mpix rozdzielczości, najczęściej przeznaczony on będzie na aparat makro. I tu ponownie możemy trafić na telefon, w którym taka kamera jest tylko zbędnym dodatkiem. Huawei P smart 2021 ponownie zaskakuje, bo zdjęcia makro robi podobnie jak portrety, czyli nieźle. I o ile w przypadku niejednego dwa razy droższego telefonu zastanawiałem się po co taki przerost formy nad treścią, to tutaj aparat makro jest jak najbardziej uzasadniony.

A z przodu - tutaj nie musimy wiele wymagać, chyba że chcecie drukować selfiki

Pozostaje jeszcze aparat na przedniej ściance. Nie musimy od niego wiele wymagać, ważne żeby kolory były dobre, tło niekoniecznie prześwietlone. I tak jest w przypadku omawianego tu telefonu.

Huawei P smart 2021 aparat selfie

Miła konsekwencja dużej obudowy

Skoro już jesteśmy na przedniej ściance, warto wspomnieć, że aparat w tym przypadku jest niewielkim oczkiem, które niezbyt inwazyjnie zajmuje część wyświetlacza. Ten w Huawei P smart 2021 jest duży. Z przodu mamy jeszcze więcej miejsca niż w poprzedniku, a zostało one dość szczelnie zapełnione przez 6,67 calowy ekran IPS LCD o rozdzielczości 2400 x 1800 pikseli. Doskonale sprawdza się przy oglądaniu filmów.

To przyzwoity wyświetlacz, o sporej jasności, który nie będzie nas straszył dziwnymi kolorami. Można co prawda doszukać się ty typowych dla tej klasy cenowej inklinacji do ochładzania barw, ale po pierwsze to nic zaskakującego w tej klasie, po drugie kluczowe jest tu słowo „doszukać”.

Telefon powinien być ładny - i taki jest Huawei P smart 2021

I w ten oto sposób przechodzimy do trzeciej istotnej cechy, która może zaważyć o komforcie posiadania telefonu. Czyli do wyglądu. Cenowa atrakcyjność nie oznacza, że musi on kiepsko się prezentować. Owszem trudno tu liczyć na najwyższej jakości materiały wykończeniowe, lecz najważniejszy jest efekt. Ładny niezbyt kosztowny telefon poprawi nam samopoczucie, a to sprawi że będziemy radośniej stawiać czoła codziennym wyzwaniom. Wtedy nawet taki smartfon okaże się bardzo pomocny, nawet bardziej niż flagowiec w rękach wiecznie niezadowolonego malkontenta.

Ładny, czyli jaki? Faktycznie trudno tu liczyć na coś odkrywczego, bo wszystkie smartfony są dziś do siebie bardzo podobne. Czynnikiem decydującym będzie odpowiedni kolor obudowy (nasz testowy Huawei P smart 2021 ma niesamowity odcień szmaragdowej zieleni), ekran o niezbyt szerokich ramkach (im więcej niewykorzystanej przez wyświetlacz powierzchni z przodu tym większe wrażenie, że producent na czymś mocno oszczędził), kształt krawędzi obudowy, który zapewnia wygodę trzymania.

Huawei P smart 2021 pod tym względem zaliczę do telefonów wygodnych, ale dużych i masywnych. Ekran w tym przypadku płaski, bez zaokrągleń na krawędziach, które nadają lekkość konstrukcji, ale takie są cechy telefonów z niższej półki cenowej.

Do atrakcyjności wizualnej włączyć można też takie drobiazgi jak port USB i czytnik linii papilarnych. Umieszczenie tego drugiego na bocznej ściance zintegrowanego z przyciskiem włączania ponownie pozwala odebrać nasz telefon jako produkt wyższej klasy. Nie mówiąc już o tym, że jest to szalenie wygodne rozwiązanie i szybsze od czytnika pod ekranem.

Z posiadanego telefonu trzeba być przede wszystkim zadowolonym

Cechy telefonu na które położyłem nacisk na przykładzie Huawei P smart 2021 to własności, które w największym stopniu decydują o zadowoleniu użytkownika produktu z segmentu cenowego poniżej 1000 złotych. Na inne rzeczy warto też zwracać uwagę, ale tutaj rolę odgrywają nasze preferencje. Dlatego brak NFC w przykładowym smartfonie może być przez część osób odebrany jako niedociągnięcie, dla innych to żaden problem. Podobnie zastosowanie portu minijack czy wsparcie zaawansowanych funkcji nakładki EMUI w tym kompatybilność z Huawei Share będzie dużym plusem, ale nie dla każdego.

Huawei P smart 2021 statyw ekran

Huawei P smart 2021 jest przykładem telefonu, który przez uwydatnienie wspomnianych przeze mnie cech, staje się urządzeniem mobilnym, zdolnym usatysfakcjonować sporą rzeszę miłośników tej marki. Celowo tak napisałem, bo przywiązanie to takowej odgrywa wciąż ogromną rolę. Rolę, która jest w stanie kruszyć inne, nieoczekiwanie postawione przed użytkownikami, bariery.

Smartfon to narzędzie do szeroko pojętej komunikacji

Podsumowując. Wydajność w sprzęcie mobilnym można mierzyć na różne sposoby. Nie tylko gigahercami. Gdy się głębiej nad tym zastanowimy, to nie umieszczenie wydajnego komputera w kieszeni co często się przywołuje w przypadku smartfonów, a zapewnienie wygodnego dostępu do danych czy ucyfrowienie analogowej wcześniej komunikacji, uczyniło te urządzenia tak ważnym elementem naszej codzienności.

Tekst powstał we współpracy z Huawei

marketplace

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    serek25
    Bez ekosystemu Googla i NFC to tylko kawałek elektroniki nieużytkowej. Absolutnie nie ma sensu kupować tego telefonu. Szkoda każdej złotówki.
  • avatar
    kalkulatorek
    To telefon ma aparycję ???? Ktoś tu chyba bez kasku mocno z główki ścianę zaatakował. i jak serek25 napisał bez google i NFC to tylko kupa złomu nie warta 100 zł.
  • avatar
    ipfon
    oj już przestańcie
    dostali kasę to musieli go opisać jakby był najlepszym na rynku
    jak ktoś nie ma swojego rozumu to w to uwierzy
  • avatar
    Barubar24
    W pierwszym zdaniu powinno być czy ma certyfikacje Google czy nie, bo jeśli nie to dalej nie ma sensu czytać.
  • avatar
    PrestoEnzo
    Amerykańskie lizodupy z tym google. Wszędzie tylko chcecie google i google.
    Smartfon bez problemu może śmigać bez tego. I być funkcjonalny.
    -1