• benchmark.pl
  • wideo
  • Motus PRO10 SPORT 2021 2x1000W 66 km/h - test i porównanie do poprzedniego modelu
Motus PRO10 SPORT 2021 2x1000W 66 km/h - test i porównanie do poprzedniego modelu
Pojazdy

Motus PRO10 SPORT 2021 2x1000W 66 km/h - test i porównanie do poprzedniego modelu

przeczytasz w 2 min.

Testuję hulajnogę elektryczną Motus PRO10 SPORT 2021 2x1000W 66 km/h i porównuję ją do wcześniejszego modelu. Wrażenia są prawdziwie piorunujące i o wiele lepsze niż w zwykłej hulajce. To tak, jakby przesiąść się z auta miejskiego, do sportowego. Przyspieszenie robi robotę!

Motus PRO10 SPORT 18,2 Ah czy PRO10 SPORT 2021 2x1000W 66 km/h? Test i porównanie

Jedną z tych hulajnóg już dla Was testowaliśmy, to Motus PRO10 Sport 18,2 Ah, czyli prawdziwy wymiatacz w świecie hulajnóg, wyposażony w dwa silniki o łącznej mocy aż 2000 Watów. Natomiast drugi model to jej następca, czyli Motus PRO10 Sport 2021 2x1000W 66 km/h. Czym się różnią, co mają podobnego i jakie są moje wrażenia z jazdy? Zapraszam do porównania!

Oba Motusy PRO10 Sport zapewniają po prostu fenomenalne wrażenia z jazdy. Przyśpieszają bardzo szybko, mają świetne zawieszenie, duże akumulatory, czytelne wyświetlacze i komplet oświetlenia. Przeznaczone są dla osób, którym zależy na maksymalnej frajdzie z jazdy.

Motus PRO 10 Sport czy PRO 10 Sport 2021 - która jest lepsza?

Motus PRO10 Sport 2021 ma lżejszą, bardziej ażurową konstrukcję. Waży o 3 kilogramy mniej od poprzednika. W dodatku ma nie tylko składaną konstrukcję, ale też składaną kierownicę. Innymi słowy na czas transportu można zmniejszyć jej wysokość oraz szerokość. To kolejny atut przemawiający za tym, by zabrać tę hulajnogę na jakiś dalszy wyjazd lub urlop.

Motus PRO 10 Sport czy PRO 10 Sport 2021 - recenzja, test, porównanie

Ubiegłoroczny model Motus PRO10 Sport ma zawieszenie o regulowanej twardości. W moim odczuciu jest ono sztywniejsze i ma bardziej sportowy, wyczynowy charakter. Lepiej nadaje się na nierówności. Natomiast najnowszy Motus PRO10 Sport 2021 jest moim zdaniem lepszy do miasta. Jego zawieszenie ma charakterystykę bardziej miękką i dobrze tłumi nierówności na chodniku.

Motus PRO 10 Sport czy PRO 10 Sport 2021 - którą wybrać?

Mają też kilka cech wspólnych. Przede wszystkim znakomite przyspieszenie. W końcu mają one dwa silniki, po jednym na każde koło i łącznie aż 2000 Watów mocy. Prędkość maksymalna też imponuje - Motus PRO10 Sport osiąga 60 km/h, a najnowszy model 2021 nawet 66 km/h (oczywiście tam gdzie to jest dozwolone). Z kolei dwa duże, tarczowe hamulce pozwolą szybko zmniejszyć tę prędkość.

Motus PRO 10 Sport vs PRO 10 Sport 2021 test

Hulajnogi mają szerokie, wygodne i solidne podesty, a w nich duże akumulatory. Według deklaracji producenta zasięg powinien wynosić około 60 kilometrów, a jak to wygląda w praktyce? Zapraszam do obejrzenia powyższego filmu, w którym znajdziecie więcej szczegółowych informacji.

Hulajnogi elektryczne Motus - cena

Aktualne ceny testowanych hulajnóg elektrycznych znajdziesz poniżej - kliknij linki.

Daj znać w komentarzu co sądzisz o tych hulajnogach. Napisz swoją opinię. Udanego dnia!

Komentarze

12
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    pawluto
    5
    Cena 5999 zł...buhahahahaha Normalnie kabaret...:)
    • avatar
      Barubar24
      3
      Testując rowery czy hulajnogi proponuję używać kasku i ochraniaczy na kolana i łokcie, bo to tak to naprawdę nie fajnie wygląda.
      Przypadkiem nie jest tak, że jazda bez kasku to wykroczenie?
      • avatar
        Peziak
        2
        Bez kasku, jedną ręką... Widziałem kilka ofiar wypadków hulajnogowych. W każdym przypadku nie wyglądało to dobrze. Za każdym razem brak kasku, w jednym śpiączka i zgon. Wystarczy trochę wyobraźni. Szczyt nieodpowiedzialności szanowna redakcjo.
        • avatar
          Rafs0n
          2
          Fajny artykuł sponsorowany ;) Motus po rozmowie z kilkoma osobami zajarynymi mini mobilnym transportem elektrycznym to jest jedna wielka tragedia. Jakość, która jest beznadziejna czy chyba sam serwis (tutaj dopóki sam bym nie wysłał to się nie dowiem ale raczej nie kupię nic od tej firmy) plus do tego dochodzi usuwanie komentarzy negatywne (nie hejtujące) dotyczące ich produktów (problemy, awaryjność czy chociażby serwis) i zostawiają same pozytywne (tutaj sam byłem świadkiem jak człowiek opisał w normalny sposób ich pojazdy i po jakiejś chwili komentarza już nie było). Tak więc lipa
          • avatar
            Wenezo
            -2
            A w chinach po 1000zł i to by było tyle w temacie :D
            • avatar
              Gadon
              -2
              W tej cenie wolę sobie kupić 200konny samochód... Lub w sumie dwa - jeden do jazdy drugi to zapas części