Monitory

Testy: Czas reakcji matrycy

Testy przy pomocy programu Pixel Persistence Analyzer pokazują znaczące różnice pomiędzy czasem reakcji matryc w obu monitorach. E2607WS jest pod tym względem bardzo szybki, natomiast E2207WSV mocno przeciętny.

Na 22-calowym modelu przesuwający się w teście Streaky Pictures pojazd zaczyna wyraźnie smużyć po przekroczeniu prędkości 8-9. Z naszego doświadczenia wynika, że przekłada się to na czas reakcji wynoszący około 14-16 ms,

Z kolei na 26-tce rozmazaną „wyścigówkę” można dostrzec dopiero przy ustawieniu prędkości 14-15, z czego wnioskuję, że realna prędkość to jedynie 8-10 ms.

Obie matryce są na tyle szybkie, aby dało się przyjemnie grać lub oglądać filmy. Podczas seansu z przykładowymi filmami Piąty Element, czy Casino Royale smużenie nie było dostrzegalne. Wyższa rozdzielczość E2607WS pozwala na oglądanie filmów Full HD bez żadnego przeskalowywania.

Piąty element (DVD) na obu monitorach

Casino Royale (Blu-Ray) w rozdzielczości HD na E2607WS (1920x1200)

Wyraźniej można je było zauważyć podczas gry, np. w Unreal Tournament 3, czy Need For Speed: ProStreet. Przy strafe'owaniu w UT3, czy szybkiej jeździe w NFS: PS, na E2207WSV kontury budynków i postaci rozmazywały się trochę bardziej, niż na E2607WS, gdzie efekt ten był niemal niewidoczny.

Najgorzej testowane iiyamy radzą sobie z wiernym odwzorowaniem kolorów pod kątem innym niż prosty. Jest to specyfika zastosowanych matryc TN – ich realne kąty widzenia to około 150°/135° (dla E2607WS – 150°/130°).

Patrząc na powierzchnię ekranów z boku, od góry, czy od dołu, szybko zaczynają być widoczne przyciemnienia i zmiany barw – biel przechodzi w szarość i tak dalej. Z powodu rozmiarów matrycy efekty te są nieco bardziej widoczne na większym E2607WS.

Jeśli chodzi o głębię czerni, na testowanych iiyamach jest ona dobrej jakości. Patrząc prostopadle na ekran obu monitorów zobaczymy mocno ciemnoszarą barwę, której do prawdziwej czerni niewiele brakuje.

Podczas wyświetlania czarnej planszy testowej można dostrzec różnice w podświetleniu – na E2207WSV jest ono gorsze – widać jasnoszare plamy na środku ekranu oraz przy górnej krawędzi ekranu. E2607WS sprawdza się tutaj lepiej, wyświetlając bardziej równomierny obraz. Jednak patrząc czarną na powierzchnię ekranu obu monitorów pod kątem ukaże nam się fioletowo-szara poświata. Taki jest już urok współczesnych ekranów ciekłokrystalicznych.

iiyama E2207WSV – Równomierność podświetlenia

iiyama E2607WS – Równomierność podświetlenia

Pod względem równomierności podświetlenia, oba monitory wypadają bardzo przyzwoicie. Różnice pomiędzy poszczególnymi partiami ekranu nie przekroczyły 16-17% – to dobry wynik, choć do czołówki trochę mu brakuje. Podczas wyświetlania innych kolorów tła niż czarne, podczas patrzenia na powierzchnię ekranów obu monitorów pod niewielkim kątem, nierównomierności podświetlenia nie są dostrzegalne.