Monitory

Przegląd paneli LCD: 17" Philips 170X6

Michał Szukała | Redaktor serwisu benchmark.pl
Dyskutuj z nami

Philips 170X6 przyciągnął naszą uwagę przede wszystkim bardzo atrakcyjnym designem. Wielu użytkownikom może spodobać się naprawdę bardzo ładny i niebanalny wygląd, wbudowane głośniki i technologia Lig

charakterystyka
 
typ matrycy
17" TN
0,264 mm
powłoka ekranu
matowa
 
rozdzielczość
1280x1024
 
czas reakcji
8 ms
realne 16 ms
Jasność / Kontrast
250 cd/m2 ; 600:1
 
paleta barw
16.2 mln
 
Kąty widzialności
160°/160°
poziom / pion
realne
120 °/115°
wyjścia/wejścia
D-Sub, DVI-D
 
inne cechy
SmartControl, LightFrame
wbudowane głośniki 2 x 2W RMS
 
wyposażenie
instrukcja, kabel D-Sub
 
oprogramowanie
SmartControl
 
     
ergonomia
   
regulacja wysokości
regulacja nachylenia
Pivot
obrót w poziomie
NIE
TAK, 5° przód, 25 ° tył
NIE
NIE
 
możliwość zawieszenia
NIE
 
zasilacz
wbudowany
 
szerokość ramki
boki 2,4cm, góra 2,1cm, dół 7.2 cm
 
spełniane normy
ISO 13406-II, TCO03
 
inne przydatne
-
 
     
warunki gwarancyjne
36 miesięcy
opakowanie
kartonowe pudło, styropianowe wypełnienia

Wygląd i ergonomia

Philips 170X6 przyciągnął naszą uwagę przede wszystkim bardzo atrakcyjnym designem. Czarno-srebrną obudowę monitora wykonano z gładkiego, błyszczącego tworzywa. Kiedy przyjrzymy się jej z bliska, widać jednak, że mimo iż konstrukcja jest dobrze dopasowana, tu i ówdzie zdarzają się drobne nierównomierności. Ogólnie jednak można powiedzieć, że całość prezentuje się ładnie i niebanalnie.



W monitorze zintegrowano dwa głośniki - jak nietrudno zgadnąć, w dolnej części obudowy. 170X6 ma również wbudowany zasilacz. Nie spowodowało to na szczęście radykalnego powiększenia obudowy, co jest faktem godnym pochwały. Przeciwnie - monitor jest smukły (jeśli nie brać pod uwagę dolnych głośników), co po części jest zasługą jego zaokrąglonych kształtów.

Wyposażenie i ergonomia

X6 ma metalową podstawkę w kształcie podkowy. W trakcie transportu znajduje się ona w bezpiecznej pozycji i aby postawić monitor na biurku należy ją wygiąć do przodu. Całość trzyma się bardzo stabilnie i nie ma żadnych obaw o przewrócenie monitora. Wadą takiego rozwiązania jest z kolei brak możliwości obracania monitora w poziomie bez podnoszenia podstawki.

Z przodu umieszczono dwa podświetlane przyciski dotykowe: LightFrame do zmiany profilu wyświetlania oraz wyłącznik. Na prawym boku 170X6 znajduje się 6 przycisków do obsługi menu, a po lewej stronie wyjście słuchawkowe oraz jeden port USB. Niestety te ostatnie przyciski nie należą do najwygodniejszych - są zbyt małe i stawiają zdecydowanie zbyt duży opór przy wciskaniu.

Tylna ścianka w kolorze kremowo-białym oferuje nam możliwość podłączenia kabli sygnałowych w standardzie D-Sub oraz DVI. Aby poprawić jej estetykę, a przy okazji pozasłaniać kable, producent dodał dużą, czarną klapę, którą można łatwo przymocować do tylnej części monitora. Materiał, z którego ją wykonano jest dokładnie taki sam, jak przód urządzenia.

Wbudowane głośniki grają przeciętnie, choć na tę klasę audio nie są aż takie złe. Przy pewnej dozie poświęcenia da się na nich nawet posłuchać muzyki, czy okazjonalnie pograć. Na uwagę zasługuje fakt, iż nieźle reprodukują soprany, tu i ówdzie słychać nawet basy, natomiast z tonami średnimi jest gorzej - są nieco przytłumione. Popu da się w tej sytuacji bez większego problemu słuchać, ale już do hard rocka nie nadają się wcale. Na maksymalnej głośności grają co prawda bardzo donośnie, ale nie ma to sensu - powyżej 80% słychać wyraźne przesterowanie, a powyżej 50% daje o sobie znać plastikowe dudnienie.

Niestety w przypadku tego monitora nie zmienimy wysokości ekranu ani nie przyczepimy urządzenia do ściany - podstawka utrzymuje konstrukcję na stałej wysokości, a odpowiednich otworów mocujących nie ma.