Oprogramowanie

Zachmurzenie umiarkowane

Zgodnie z prognozami firm analitycznych, cloud computing czeka jeszcze długa droga. Tym niemniej pierwsze modele oparte o tą koncepcję już działają i prezentują się niezwykle zachęcająco. Przedsiębiorstwa korzystają z prostego dostępu do dużej mocy obliczeniowej i związanych z tym oszczędności, a indywidualni użytkownicy też znajdą coś dla siebie w wirtualnej chmurze usług. Kolejne idee są już w realizacji, a w kolejce czeka cała masa pomysłów na wykorzystanie "chmury". Jednak jak na razie, większość zastosowań jawi się jeszcze odlegle.

Najwięcej kontrowersji w obecnej chwili z pewnością budzi kwestia OnLive. Twórcy OnLive na pewno mają za sobą jeden poważny sukces, a mianowicie udało im się stworzyć potężny medialny szum wokół ich koncepcji. Już pod koniec roku przekonamy się, czy ich marketingowe działo zostało nabite ostrą amunicją, czy też strzelali oni ślepymi nabojami.

W kontekście tej usługi pojawiło się już wiele sprzecznych komentarzy. Jedni wieszczą rychły upadek producentów konsol i sprzętu komputerowego z Intelem, AMD/ATI i nVidią na czele. Drudzy publikują teksty w rodzaju "10 powodów dla których projekt OnLive upadnie" - kręcą nosem na abonament, zwracają uwagę na kwestię niemożności modowania dostarczanych w ten sposób gier i generalnie szukają dziury w całym. Jeszcze inni wskazują na ogromne koszta takiej rewolucji, skłaniając się ku przekonaniu, że skończy się na ewolucji. Ze swojej strony zachowam zarówno umiarkowany optymizm, jak i pesymizm i spokojnie poczekam na rozwój wypadków.

Pomimo wielu kontrowersji, a także spodziewanych trudności technicznych, przyszłość cloud computingu jawi się naprawdę ciekawie. Oby z tej dużej chmury nie spadł jedynie drobny deszczyk.

Komentarze

41
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    deel77
    CC będzie się rozwijał, choć zdecydowanie należy oddzielić marketingową papkę od rzeczywistości. Tak gdzie zyski będą większe i mierzalne (dla obu stron dostawcy i klienta) tam będzie się rozwijał ten model dostarczania funkcjonalności. Po za ideą, która jest dyskusyjna jest jeszcze wiele problemów natury prawnej czy nawet technicznej.
  • avatar
    Gothar
    Pomysł niezwykle ciekawy i na pewno przyszłościowy dla krajów, które mają wystarczająco mocne łącza internetowe. My do takich się nie zaliczamy choć jakieś tempo wzrostu prędkości łączy internetowych widzimy.

    Nie mniej abonament za te usługę jak najbardziej jest wskazany, mało tego, firmy oferujące "chmurę" powinny współpracować z dostawcami internetu, aby postęp technologiczny szedł w parze z tak zwanymi w Telekomunie Polskiej - możliwościami technicznymi.

    Możliwe, że wraz z wejściem "chmury" skończą się bolączki polskich internautów? A jak wiadomo w pakiecie zawsze taniej ;)
  • avatar
    Szymon331
    Sądzę że czas takich rozwiązań jeszcze przed nami ale nie w najbliższej przyszłości. Ciekawe jak się losy potoczą dalej.
  • avatar
    Konto usunięte
    Najciekawiej wygląda to w przypadku producentów gier i graczy. Jeżeli koszta rocznego abonamentu nie będą przekraczał kosztów kupna, modernizacji komputera i kosztów zakupu gry to widzę w tym przyszłość.
    Jednak to mowa o grach, a nie o danych prywatnych, które jednak ja osobiście wolałbym trzymać u siebie na kompie.
  • avatar
    max-bit
    Takich pomysłów było juz kilka i to dawno temu (nawet ?)
    Pamiętam jak 10 lat temu nazad :) było o głośno o networkcomputer :) tak wszystko będzie z sieci itd :)
    Pomysł upadł szybciej niż powstał ... teraz powraca a na pewno zmierza to do globalnego controlingu (wielu to pasuje). Owszem sieci są teraz o niebo lepsze niż jeszcze 10 lat temu, jednak nadal nie widzę tego....
    Nie widzę jakoś takiej serwerowni :) aby mogła obsłużyć np 1 mln klientów ? A co będzie za 10 lat?
    Mozę się doczekamy 500 TB dysków procesorów w rozmiarze 8 nm mających 100 Mld tranzystorków itd ... a sieci światłowodowych :) i w gniazdku 1 GB/s :) 10 lat temu około 4kB/s dziś sie w gniazdku ma za 100 bez problemu 1000 KB/s więc ?
    Może może ale jeszcze nie teraz ....
  • avatar
    mgkiler
    A to JUZ TYLKO JEDEN KROK do totalnej inwygilacji.

    Trzymanie swoich danych na dyskach serwerowych (prywatne teksty, zdjecia, moze zdjecie nagiej dziewczyny?, tajne dane firmowe).
    Te dane przeciez taki google moze wykorzystac. I czesciowo wykorzystuje.

    Dodatkowo kompletnie wiadomo kiedy i co robimy. Jakie mamy upodobania. No poprostu marzenie dla np serwisow reklamowych. Ale nie tylko dla nich. Np szpiegostwo przemyslowe. Placimy google by nam wysylalo informacje co robia pracownicy tej firmy.

    straszne
  • avatar
    mgkiler
    Uzylem slow "google" dlatego ze google najbardziej chyba w tym siedzi.

    GMail byl pierwszym krokiem.

    GDrive kolejny krok do kompletnej inwigilacji.

    GOffice (czy jak to sie zwie) nastepny.

  • avatar
    Darkeners
    Fajny artykuł, a zastanawiam się czy Skaner MKS Vir nie był przypadkiem pierwszym Online? :P
  • avatar
    Konto usunięte
    no nie wiem, do tworzenia arkusza xls czy dokumentu worda nie potrzeba wielkiej mocy obliczeniowej, a jeśli potrzeba to opublikować grupie roboczej to można wykorzystać nawet proste konto e-mail dostępne z każdego miejsca gdzie jest internet.

    natomiast branża rozrywkowa to już zupełnie inna bajka, zwłaszcza gry, bo np jeśli chmura bedzie wyswietlac film to ktos napisze program który ten film zgra na dysk.

    jedynym rozsądnym zastosowaniem pozostają gry, i nie mialbym nic przeciwko jesli bedzie mozna sobie pograc w demo przez chmure zeby zobaczyc za co sie placi. jesli gra sie spodoba to czemu nie zaplacic abonamentu?

    no i zniknalby koszmarny problem wszelkiego cheaterstwa...

    na pewno nieprędko się to uda, ale tak czy inaczej to przyszlosc branzy gier komputerowych
  • avatar
    Luki1232
    "Skalowanie środowisk, ułatwienie rozwoju oprogramowania, proste zarządzanie, dzielenie się danymi, ich dostęp z dowolnego miejsca i urządzenia, czy brak konieczności instalacji (co równocześnie rozwiązuje problem piractwa) i aktualizacji oprogramowania, to tylko niektóre pozycje z długiej listy pozytywów.
    Warto zauważyć, że cloud computing może zmienić także ogólne postrzeganie domowego komputera. Z podstawowej komórki systemowej, może on zostać zdegradowany do roli punktu dostępowego do danych." - I niech ktoś mi teraz powie że Te GRUBE Ryby z Windowsa z Intela Apple i wiele innych zaprzestaje długo letnich starań i walk miedzy sobą po to aby zamiast kupować ich produkty obsłużyć wszystko bez pomocy Windowsa, Szybkiego Intela itp itp. ZA duże pieniądze zarabiają na tym a żeby zwykły kowalski mógł z tego nie korzystać. To wszystko musiało by stanąć albo zmniejszyć swoje obroty o 85% albo i więcej. Moim zdaniem to nie przejdzie, a jeśli tak to wszystkie giganty padają. Całe IT nie żyje.
    Druga sprawa to ta cała "chmurka" musi być wymyślona przez kogoś kto chce tak jak wcześniej powiedziałem wykończyć wszystkie firmy, albo dobrego hakera. Powiedzcie jak często padają wam dyski??? Co tydzień??? Co miesiąc ??? Szanujący swoje dane użytkownik lub szanująca się firma robi kopie zapasowe co jakiś czas ... zabezpieczając się przed utratą, albo przed włamaniem się zewnątrz, a serwery firm dla hakerów to jak sądzę Ser dla Myszy ...
  • avatar
    sevae
    "Jedni wieszczą rychły upadek producentów konsol i sprzętu komputerowego z Intelem, AMD/ATI i nVidią na czele."

    Przecież taki serwer cloud, dla usługi onlive, potrzebuje setek najwydajniejszych procesorów i kart graficznych :)
  • avatar
    Konto usunięte
    "natomiast branża rozrywkowa to już zupełnie inna bajka, zwłaszcza gry, bo np jeśli chmura bedzie wyswietlac film to ktos napisze program który ten film zgra na dysk."
    Nie ma szans - bo co z tego, że to napisze, skoro ktoś będzie stale moderował dodawane pliki i go zablokuje? Jeżeli CC wejdzie, to nie ma swobody, nie ma uczieczki przed wielkim bratem i nie ma żadnej prywatności.

    Niemniej system chmury powinien być wdrożony do segemntu fimr, bowiem wygodniej i taniej będzie płacić abonament za utrzymywanie infrastruktury u dostawcy, pilnowanie jej i takie tam.
    Ale jako przeciętny użytkownik jestem zdecydowanie przeciwny temu rozwiązaniu, a samo OnLive wolałbym mieć do przetestowania jakiegoś dema.
  • avatar
    tom_1984
    Już widzę co bedzie jak milion graczy będzie chciało sobie pograć w takiego Crysisa w FullHD:)
  • avatar
    Konto usunięte
    Spokojna głowa - pewnie zrobią odpowiedni cennik za każdą lepszą jakość. Dlatego Crysis'owi na Full HD dziękuję :P
  • avatar
    Ghost92
    FullHD w ogóle nie ma w ofercie (Only 720p), więc o tym można tylko pomarzyć ;) Co do cennika i jakości tej usługi jestem bardzo ciekaw. W końcu nie trza będzie inwestować ciężko zarobionych $$ w karty graficzne i procesory, aby uciągnęły nowsze gierki, w które i tak pogramy tylko kilka godzin (czym nowsza gra, tym szybciej się kończy... :().
  • avatar
    Konto usunięte
    Nie ma się czego bać.
    Idea ciekawa i myślę, że nie do uniknięcia. Jak niektórzy zauważyli od kilkunastu lat trwają próby uruchomienia czegoś na wzór dzisiejszej "chmury". W końcu to się stanie.
  • avatar
    force
    Mam wielka nadzieję, ze coś takiego nigdy nie powstanie !!!
  • avatar
    Konto usunięte
    Ja też
  • avatar
    Brandar
    aaaaaaaaa Skynet nadciąga :(...
  • avatar
    Konto usunięte
    Jak niby te antywirusy działają??? Przecież pliki nie zostają przesłane na komputer firmy bo łącze na to nie pozwala. Same nazwy plików są odczytywane z HDD, analizowane przez procesor użytkownika.

    a w miarę dobry PC to koszt: 3500zł/3 lata= 3,19zł/dzień
    = 90 zł/miesiąc; czyli takie rozwiązanie cloud może się przyjąć jak będzie kosztować porównywalnie + darmowe gry. Ale wiadomo że gry darmowe nie będą, rynek procesorów i kart nie upadnie bo przecież piracić trzeba ;D
  • avatar
    Cloud Com może się przyjąć i może się mieć dobrze, ale ludzie i tak mogą chcieć trzymać swoje dane na zewnętrznych dyskach 2.5" :)

    Czyli najlepszym biznesem segmentu komputerowego w roku 2040 mogą być superserwery i klawiatury ;)
  • avatar
    hoodedman
    śmieszne, nierealne tyle moeg powiedziec chociaz w takich kwestiach mozna palnac glupote (Bill Gates i jego slawetne stwierdzenie ze 800kilobajtow pamieci nie jest nikomu potrzebne) - to jednak taka idea nie ma zadnej przyszlosci. Servery ktore beda skupiac, kumulowac, takie gigabajty informacji beda celem atakow - a niestety trzeba przyznac ze nie ma takiego servera na ktory by sie haker nie wlamal. Juz lepiej to sie prezentuje jak architektura serverowa powiedzmy sobie jest rozproszona. Taka kumulacja, skondensowanie danych jest wbrew logice. Poza tym, wiadomo ze nie kazda firma bedzie dbala w najwyzszym stopniu o bezpieczenstwo danych, no i jeszcze aspekt "czystosci moralnej" ze tak powiem.

    Generalnie mega porażka. Takie rozwiazania nie maja przyszlosci. Poza tym zeby latwiej kontrolowac ludzi i miec kontrole nad tym co robia. Podejzewam ze tak naprawde na tym zalezy firmom tworzacym takie srodowiska. Kontrolowac, podgladac, i handlowac tymi informacjami. No bo przeciez reklamy tez sie tm znajda...

    To bedzie jeszcze jedna potezna machina - jak nie najpotezniesza do robienia kasy.

    Ktos tu napisal ze Microsoft sie na to nie zgodzi.. LOL - Microsoft juz zaciera rece bo juz pracuje nad pakietem office dzialajacym zdalnie z przegladarki :-)
    Microsoft sie najprawdopodobniej odnajdzie w tym najlepiej. A na systemach operacyjnych przeciez dalej beda kroic kase.
  • avatar
    Konto usunięte
    "(...)ważne dane lepiej przechowywać na bezpiecznych serwerach, niż na trapionych awariami lokalnych dyskach twardych."
    Mi się awaria dysku zdarzyła tylko raz od 8 lat. Nie wyobrażam sobie, żeby moje pliki latały gdzieś po internecie. No i co więcej, nie wyobrażam sobie płacenia abonamentu za to żeby używać kompa. Chory pomysł.
    Cloud Computing będzie dobry dla krajów trzeciego świata (z mocnymi łączami xD) gdzie ludzie nie mają kasy na sprzęt komputerowy (bądź mają ale nie ma sprzętu).
    W sumie szkoły też mogłby by z tego skorzystać. Jeden komputer u nauczyciela i reszta terminali po kablu 100/1000Mbit
    @hoodedman
    640kB :P
  • avatar
    szawel
    IMO to poroniony pomysł trzymać swoje prywatne dane "gdzieś tam" w przestrzeni. Najprostsze rozwiązania są najlepsze. A najprostsze rozwiązanie to własny domowy HDD/SSD. Jak ktoś ma wielkie ilości danych, to kupuje storage i tyle. Awaria może się zdarzyć wszędzie.
  • avatar
    Konto usunięte
    Duża liczba komputerów i szybki internet dają ogromne możliwości. Ta technologia na pewno będzie rozwijana. Na przykładzie antywirusów widać, ile korzyści może dać wykorzystanie chmury do zbierania informacji i walki z zagrożeniami.
  • avatar
    Konto usunięte
    wcale wiele niepotrzeba, jak tu co poniektorzy pisza, jedyne czego trzeba to bardzo duzo checi - ale o czym tu mowic w koncu dziedzina jest calkiem nowa i jak zwykle pionierzy maja przerabane na poczatku - siedze w tym i jakos nie jestem tym przerazony a zastosowan biznesowych jest cale mnostwo juz nie mowiac ile z tego mozna wyciagnac dla prywatnych klientow
    hasla w stylu poroniony, szalony, nie uda sie - wezcie sie panowie dobrze zastanowcie - albo inaczej - zrobcie sobie test IQ bo widac u was szare komorki juz zanikly - bo tacy jak wy to juz byli w poprzednich latach i jak widac technologia sie posuwa naprzod mimo takich idiotycznych frazesow
    poczytajcie sprawdzcie sami, a zdziwicie sie jak ta technologia morze ulatwic wam zycie - juz nie mowiac o calkiem komercyjnym zastosowaniu
  • avatar
    jewgienij
    Tekscik promocyjny, w dodatku marny.
  • avatar
    Vyzygota
    CC - o ile dobrze rozumiem to wave.google.com to właśnie to.
    Jak na razie jest to tylko wypasiony komunikator ale przedstawia sobą bardzo innowacyjne technologie IT i jak sądzę może być wykorzystany przez megakorporacje do współpracy nad międzynarodowymi programami.

    Polecam obejrzeć filmik na stronie powyżej.
    Pozdrawiam!

  • avatar
    Konto usunięte
    ...ten projekt (Computing Cloud) tak naprawdę nazywa się Evolution Dam. Rzeczywiśćie jest to śweitny projekt ale jedynie dla nielicznej grupy osób z tzw. branży, które widzą niewykorzystany potencjał biznesowy w usługach internetowych. Czy pamiętamy idee komputerów kwantowych czy architekturę komputerów opartą na fotonach jako nośniku informacji? -czy nie lepszą drogą wydaje się podnoszenie wydajności tak by tego typu rozwiązania stały się ogólnodostępne- by każdy bez problemu mógł w telefonie komórkowym dekodować sobie filmy? -CC tak naprawdę spowalnia tego typu rozwój lub zawęża grono przyszłych użytkowników najnowszych technologii bo zwykłemu Kowalskiemu nie będzie przecież potrzebna mocna maszyna do obliczeń. Osobiście widzę w tym działanie nieco inne- tak silne lobbowanie za wprowadzaniem CC może być próbą ratowania się przed nadciągającą przyszłością- wydłużeniem w czasie nieubłaganie nadciągających zmian. Niektórzy mówią, że to jakaś pionierska wizja itp. -bzdura kompletna- jest to rozwinięcie istniejącej już usługi obliczeń na "mega komputerach" na wszystkich użytkowników, poprzez wciskanie ciemnoty o wielkich korzyściach, które z tą technologią są realne jedynie pod warunkiem, że będą to darmowe CC dostępne dla każdego użytkownika. Kwestia multimediów- przy wydajniejszych komputerach i łączach, które tak czy inaczej się pojawią dekodowanie filmów czy granie nie będzie problemem.
  • avatar
    Konto usunięte
    ...ten projekt (Computing Cloud) tak naprawdę nazywa się Evolution Dam. Rzeczywiśćie jest to śweitny projekt ale jedynie dla nielicznej grupy osób z tzw. branży, które widzą niewykorzystany potencjał biznesowy w usługach internetowych. Czy pamiętamy idee komputerów kwantowych czy architekturę komputerów opartą na fotonach jako nośniku informacji? -czy nie lepszą drogą wydaje się podnoszenie wydajności tak by tego typu rozwiązania stały się ogólnodostępne- by każdy bez problemu mógł w telefonie komórkowym dekodować sobie filmy? -CC tak naprawdę spowalnia tego typu rozwój lub zawęża grono przyszłych użytkowników najnowszych technologii bo zwykłemu Kowalskiemu nie będzie przecież potrzebna mocna maszyna do obliczeń. Osobiście widzę w tym działanie nieco inne- tak silne lobbowanie za wprowadzaniem CC może być próbą ratowania się przed nadciągającą przyszłością- wydłużeniem w czasie nieubłaganie nadciągających zmian. Niektórzy mówią, że to jakaś pionierska wizja itp. -bzdura kompletna- jest to rozwinięcie istniejącej już usługi obliczeń na "mega komputerach" na wszystkich użytkowników, poprzez wciskanie ciemnoty o wielkich korzyściach, które z tą technologią są realne jedynie pod warunkiem, że będą to darmowe CC dostępne dla każdego użytkownika. Kwestia multimediów- przy wydajniejszych komputerach i łączach, które tak czy inaczej się pojawią dekodowanie filmów czy granie nie będzie problemem.
  • avatar
    Konto usunięte
    Hmm tak sobie myślę, że w Polsce to możemy spać spokojnie bo wady tej technologii nam jeszcze nie straszne ;D Poczekam jakieś 5 lat i wtedy jeśli to jeszcze będzie istniało to powiem że może za 5 następnych mamy szansę z tego skorzystać - na poziomie gospodarstw domowych oczywiście, bo jest to świetne rozwiązanie dla firm.

    Co do OnLive to myślę że w tej formie nie ma to wielkich perspektyw, może gdzie indziej tak, ale w Polsce chyba nie. Póki u nas dożyjemy do odpowiednio dobrych, spopularyzowanych łącz standard HD 720p już będzie coś w stylu dzisiejszego 1024x768 - nieakceptowalne dla każdego PC'towca. Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić >FullHD streaming. Dla konsolowca może i ok. ale myśle że nowa generacja konsol zniszczy tę usługę, w jej obecnej formie. Może gdyby tak wysyłać poszczególne klatki już przetworzone ale w postaci takiej w jakiej są w GPU, po prostu ominąć wszystkie obliczenia ale zachować postać... zachowało by to jakość ale łącza i dostosowanie technologi są narazie niemożliwą barierą.
  • avatar
    Konto usunięte

    Niepodoba mi się ani trochę propozycja przeniesienia 100% zadań na serwer i pozostaniu z samymi terminalami. Wolałbym żeby zaczęto opracowywanie technologii domowej opartej na takim mini CC, wygodnej, dostępnej, łatwej w użyciu i implementacji jak podłączenie laptopa do net'a przez router wifi. Byłby jeden wydajny "komp" w DOMU[nasz własny:)] a reszta naszych urządzeń działoby jako terminale. Plus stałe podłączenie kompa pod net i możliwość zdalnego dostępu do zasobów mocy obliczeniowej i danych.

    W efekcie taki nawet bardzo wydajny Home Serwer z wydajną technologią oszczędzania energii byłby energooszczędny w stosunku do alternatywy wykonywania obliczeń samodzielnie przez każde urządzenie.

    Wyobraźcie sobie że w końcu wasz laptop funkcjonuje 24h na baterii jest mały, lekki a jego możliwości są takie same jak wcześniej. Do HS można byłoby podłączać wszystko: komp xN, laptop, monitor w kuchni, łazience, kontrole światłem, ogrzewaniem, mikrofalę, lodówkę z kontrolą zawartości;), telewizor w salonie itp. uwzględniając to że większość zadań nie jest wymagająca to HS nie musi być super wydajny, wystarczy dobrze zarządzana wielowątkowość...

    Dodatkowo jako, że teraz nasz PC samodzielnie potrafi znacznie więcej to udział w programach opartych na rozproszonych obliczeniach, zaczyna nabierać większego sensu.